Nowa nowomowa. Ewa Działa-Szczepańczyk

Nowa nowomowa. Ewa Działa-Szczepańczyk

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że lewicowi specjaliści z zakresu wdrażania ogólnoświatowej destrukcji są mistrzami w wprowadzaniu w obieg zmienionego znaczenia pojęć, które jeszcze niedawno były czytelne i jednoznaczne, a teraz już tak nie jest. Tak stało się w przypadku określeń: „tolerancja”, „demokracja”, „faszyzm”, „nacjonalizm”, „antysemityzm”, „liberalizm” i wielu innych. Wrzucili nam owi destruktorzy również wiele nowych pojęć typu: „mowa nienawiści”, „homofobia”,populizm”, „poprawność polityczna” których pojemności znaczeniowej nikt nie jest w stanie określić (i właśnie o to chodzi, bo przy pomocy tych pojęć – etykietek, praktycznie każdego niewygodnego człowieka, nieakceptowaną organizację, czasami cały naród, można stygmatyzować, a następnie metodycznie niszczyć).

Pojawiły się ostatnio w przestrzeni publicznej określenia, które na dobre w niej się rozgościły. One, w przeciwieństwie do wymienionych powyżej, bardzo konkretnie coś znaczą. Jednak w ich przypadku chodzi o to byśmy nie do końca poznali jaka treść za nimi się kryje. Brzmiąc obco wydają się bardzo wyrafinowane i „mądre”, a posługującego się nimi delikwenta nobilitują z marszu do „wyższych sfer”. To takie pojęcia jak np. ”think-tanki”, „lobbing”, organizacje „non profit”, „public relations (PR)”, „fake news”. Spróbujmy niektórym z nich wbrew oficjalnie obowiązującym mało czytelnym definicjom - nadać prawdziwe znaczenie.

Zacznijmy od pojęcia think tanki. Według oficjalnej definicji to organizacje zajmujący się badaniami i analizami dotyczącymi spraw publicznych. Zajmują się one również orędownictwem na rzecz wybranej ideologii albo sprawy. Jednak tak naprawdę te organizacje skupiają się przede wszystkim na ocenie funkcjonowania określonego odcinka życia społecznego w powiązaniu z sektorem gospodarczo-finansowym (a często związanym z nim strukturami politycznymi). W związku z tym, iż w obecnej dobie mamy do czynienia z wielkimi organizmami gospodarczymi o charakterze często ponadnarodowym, operującymi ogromnymi funduszami (niejednokrotnie przewyższającymi swą wielkością budżety wielu państw) istnieje niebezpieczeństwo, że każdy nierozważny biznesowy ruch z ich strony – nawet bardzo drobny - generować może ogromne dla nich straty. By tego uniknąć te byty gospodarczo-finansowe zatrudniają instytucje - think tanki, których celem jest minimalizowanie tego ryzyka. Mają one za zadanie badać rynki, nastroje społeczne, ustawodawstwo danego kraju i wszystko to, co potencjalnie może przynieść takiej np. korporacji straty. Mówiąc wprost think tanki mają na celu chronić interes finansjery, korporacji, handlowców, producentów i ugrupowań politycznych je wspierających, kosztem interesu społecznego.

Kolejne pojęcie - public relations (PR) to w skrócie kształtowanie stosunków publicznie działającego podmiotu z jego otoczeniem. Celem działań public relations jest dbałość o dobry wizerunek, akceptację i życzliwość wobec działań danej osoby np. polityka lub organizacji. Inaczej ujmując „problem” - PR to kreowanie takiego przekazu dotyczący danego podmiotu gospodarczego, polityka, organizacji społecznej czy politycznej, czasami całego państwa by społeczeństwo miało lepsze mniemanie o tych bytach niż one w rzeczywistości na to zasługują.

Organizacje „non profit” to pokrótce organizacje nie mające powiązań z władzą publiczną (poza-rządowe). Prowadzą działalność non profit, czyli nie dla zysku a na rzecz ludzi, natury, zwierząt itd. W praktyce jednak organizacje te borykają się z pozyskaniem funduszy na swoją działalność. Muszą zabiegać o sponsorów, co czyni ich niezależność mocno dyskusyjną. Najbardziej zagrożone są organizacje zajmujące się ochroną zasobów naturalnych (ochroną środowiska, siedlisk zwierząt), ponieważ działają na styku interes społeczny – interes wielkiego przemysłu i finansjery (kredytowanie przedsięwzięć gospodarczych). Wielkie organizmy gospodarcze, typu korporacje, które bezpardonowo eksploatują zasoby naszej planety tym samym przyczyniając się do jej degradacji, hojnie sponsorują te organizacje, tym samym skutecznie je ubezwłasnowolniając. Skutkiem tego procederu jest pozorowanie akcji ochrony środowiska lub ochrony konkretnych gatunków, które mają uśpić czujność opinii publicznej i czynić wrażenie, że coś się dzieje w  "temacie”. Po prostu, działalność tych „ekologicznych” organizacji ma nie wchodzić w kolizję z interesem wielkiego kapitału i (np. bezowocna ochrona orangutana w obliczu bezkarnego niszczenia jego siedlisk – czyli wyrębu lasów deszczowych na Borneo i Sumatrze tylko po to by uzyskać ziemię pod uprawę palmy olejowej. Tani olej palmowy znajdziemy w prawie wszystkich produktach żywnościowych z tłuszczem w składzie. produkowanych na świecie. Pozyskiwanie tego oleju to wielce lukratywny biznes dla korporacyjnych gigantów, z którymi jakoś nie chcą brać się za bary „działacze ekologiczni”).

Lobbing – według ogólnej definicji, to działania zgodne z prawem, zmierzające do wywarcia wpływu na organy decyzyjne w państwie w celu uzyskania korzystnej decyzji. Jednak w obliczu stawki o jaką idzie gra, czyli perspektywy zgarnięcia ogromnego zysku w przypadku uchwalenia określonej ustawy, lobbing staje się zwyczajną korupcją. Lobbiści przekupują urzędników, którzy mają moc zmieniania ustawodawstwa tak by ci tworzyli je pod dyktando ich mocodawców (czyli – korporacji lub innych wielkich organizmów gospodarczo-finansowych). Oczywiście wszystko to dzieje się kosztem interesu społecznego (np. wielkie korporacje handlujące żywnością w USA „wylobbowały” sobie w senacie ustawę, pozwalającą na nieumieszczanie na opakowaniach składu tejże żywności).

Kolejne pojęcie - fake news – to według ogólnej definicji, fałszywa wiadomość, publikowana w mediach z zamiarem wprowadzenia odbiorcy w błąd w celu osiągnięcia korzyści finansowych, politycznych i wizerunkowych. I nie byłoby w używaniu tego pojęcia nic złego, gdyby nie fakt, że jest ono kolejnym „zgrabnym” narzędziem, dla tych, którzy mają zakusy do kontrolowania obiegu informacji w mediach. Tym sposobem, wielcy potentaci medialni dają sobie prawo do decydowania co jest prawdą, a co jest fałszywką. Komunistyczna PRL- owska cenzura przy tym procederze wydaje się naprawdę niewinną ingerencją w wolność słowa.

Czemu służy ta nowa nowomowa? Wszystkie opisane powyżej pojęcia bez wyjątku 1. dotyczą relacji: wielkie organizmy gospodarczo-finansowe i ściśle z nimi powiązane instytucje władzy politycznej a społeczeństwo (np. wyborcy, konsumenci, pracownicy, pacjenci), 2. związane są z uprawianiem jednego groźnego procederu - dogadzaniu wielkim tego świata (globalnemu centrum decyzyjnemu i różnym pomniejszym bytom gospodarczo-finansowym typu korporacje, koncerny, banki i powiązanymi z nimi strukturami władzy) kosztem interesu „szarego” społeczeństwa i to tak skutecznie, by się one nie połapało co się z nim wyczynia.

Reasumując – dorzucanie do koszyka nowomowy tych nowych pojęć świadczy tylko o jednym – jesteśmy udziałowcami fatalnego w skutkach procesu - niestety, po stronie ofiar – szybkiego kształtowania się prymatu interesu wielkiego światowego biznesu nad interesem człowieka.

 

 

 

 

 

23-07-2019 Społeczeństwo

Wyszukane przez Zbigniewa Żmigrodzkiego

Nowy Land - mniejszość niemiecka z Opolszczyzny, przy pomocy "postępowej" PO oraz`"wielkiego brata" zza Odry, powołała pierwszy w Polsce regionalny "kraj" pod nazwą "Annaland". W jego skład wchodzą gminy: Gogolin, Izbicko, Jemielnica, Krapkowice, Leśnica, Strzelce Opolskie, Tarnów Opolski, Ujazd, Walce i Zdzieszowice, uważane za "już prawie niemieckie". Ośrodkiem landu jest Góra Św. Anny.

28-06-2016 Społeczeństwo


O tym, jak wymiar sprawiedliwości bezpodstawnie złamał życie

We wtorek 24 maja, w Cafe Niespodzianka odbędzie się spotkanie z osobami, którym wymiar sprawiedliwości złamał życie bezpodstawnie wysyłając za kraty. W promocji książki "Bez wyroku" Aleksandra Majewskiego udział wezmą: Zbigniew Góra, Czesław Kowalczyk, Artur Łętowski, Andrzej Żuromski. Spotkanie poprowadzi Witold Gadowski.

23-05-2016 Społeczeństwo


Spotkanie z Marią Jedlińską-Adamus w Domu Dziennikarza

Klub Publicystyki Kulturalnej SDP zaprasza na swoje ostatnie przed wakacjami spotkanie – 1 czerwca 2016 r., o godz. 16.00, w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie. Tym razem gościem będzie Maria Jedlińska-Adamus – redaktor naczelna i wydawca ogólnopolskiego tygodnika polityczno-społeczno-historycznego „Nasza Polska”, który w 2015 roku przestał się ukazywać po 20 latach istnienia. 

31-05-2016 Społeczeństwo



Śp. Artur Górski pochowany na Wojskowych Powązkach

Śp. Poseł Artur Górski spoczął w sobotę 9 kwietnia na  Wojskowych Powązkach. Mszy Świętej pogrzebowej w Archikatedrze św. Jana z udziałem prezydenta RP Andrzeja Dudy, premier Beaty Szydło oraz licznie zgromadzonymi parlamentarzystami przewodniczył Bp Antoni Pacyfik Dydycz.

 

 

02-04-2016 Społeczeństwo

Felieton Zbigniewa Żmigrodzkiego: Kierunek uderzeń

Począwszy od lat 90., gdy rządy w Polsce objęła wykreowana przez komunistów w roli następnej władzy lewica laicyzująca, a w Toruniu powstała przy zachęcie ze strony Jana Pawła II pod kierunkiem redemptorysty o. Tadeusza Rydzyka religijna instytucja medialna „Radio Maryja”, kolejni rządzący uznali ją za groźnego wroga, z którym należy walczyć na wszystkich frontach: administracyjnych prześladowań, pomówień, zniewag i oszczerstw - w wystąpieniach publicznych i w mediach.

10-04-2016 Społeczeństwo

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis