Z archiwalnej strony można korzystać:
Klub Publicystyki Kulturalnej SDP zaprasza na swoje ostatnie przed wakacjami spotkanie – 1 czerwca 2016 r., o godz. 16.00, w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie. Tym razem gościem będzie Maria Jedlińska-Adamus – redaktor naczelna i wydawca ogólnopolskiego tygodnika polityczno-społeczno-historycznego „Nasza Polska”, który w 2015 roku przestał się ukazywać po 20 latach istnienia.
Klub Publicystyki Kulturalnej SDP zaprasza na swoje ostatnie przed wakacjami spotkanie – 1 czerwca 2016 r., o godz. 16.00, w Klubie „Cudzysłów" w Domu Dziennikarza, przy Foksal 3/5 w Warszawie.
Tym razem gościem będzie Maria Jedlińska-Adamus – redaktor naczelna i wydawca ogólnopolskiego tygodnika polityczno-społeczno-historycznego „Nasza Polska”, który w 2015 roku przestał się ukazywać po 20 latach istnienia. Poza wspomnieniami o tym piśmie tematem spotkania będzie książka Marii Jedlińskiej-Adamus – „Bohaterowi i kaci. Moje wspomnienia”.
Teresa Kaczorowska, przewodnicząca Klubu Publicystyki Kulturalnej SDP
*** Maria Jedlińska-Adamus – niezłomna dziennikarka i redaktorka, prezes wydawnictwa Szaniec - wydawcy tygodnika „Nasza Polska”. Ciężko doświadczona od młodości przez system komunistyczny. Założony przez nią i wydawany przez 20 lat ogólnopolski tygodnik polityczno-społeczno-historyczny „Nasza Polska” (1995-2015) był dziełem jej życia. Publikowało w nim wielu znanych autorów, jak ks. Stanisław Małkowski, Stanisław Michalkiewicz, Tadeusz Płużański, Leszek Żebrowski, czy Wojciech Reszczyński. Z kolei książka „Bohaterowi i kaci. Moje wspomnienia” opowiada o jej życiu i narodowej misji jaki widziała w swojej działalności i prowadzeniu „Naszej Polski”. W październiku 2015 r. Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy uhonorowało ją doroczną swoją nagrodą Złotej Stalówki „Za niezłomną wierność Bogu i Ojczyźnie”.
Fot. MK
naszapolska@onet.pl
Kontakt
w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl
Siewcy niepokoju
Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.
***
Dialog, pojednanie, jedność
Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.
Dodaj komentarz