Jak zostałem „porywaczem”. Swego syna

W mediach został okrzyknięty porywaczem własnego syna. On i jego matka (babcia małego Oliwiera) są bohaterami procesów o dziecko. Paweł Chądzyński jest oburzony przebiegiem wydarzeń, które doprowadziły do tego, że nie może widzieć swojego syna. W sierpniu wywiózł swojego trzyletniego synka Oliwiera w podróż do Szwajcarii. Mówi, że zdecydował się na ten krok, ponieważ był pewny, że dziecko w rodzinie jego matki jest bite wraz z córką z poprzedniego związku matki. Potwierdził to także w sądzie dziadek dzieci, ojciec Beaty Chądzyńskiej

02-04-2016 Społeczeństwo

Kiedy powstał Trybunał i co dotąd robił?

Kilka komentarzy znalezionych w sieci...

 

Czy jest w Polsce ktoś, kto byłby w stanie uwierzyć, że osobnicy w rodzaju Kiszczaka i Jaruzelskiego powołali TK, gdyż leżała im na sercu troska o zgodność ustaw z konstytucją?

10-03-2016 Społeczeństwo

KOD atakuje !

Widzę na manifestacjach twarze tych, którzy w ostatnim czasie bardzo dużo stracili - mówił Prezydent Andrzej Duda 8 marca w Otwocku. Z przykrością patrzę, kiedy wielu przyzwoitych ludzi daje się uwieść propagandzie, która jest rozsiewana, kiedy działania, które prowadzą, właściwie wprost zaprzeczają temu, co mówię.

10-03-2016 Społeczeństwo

Wyzwolenie - Zbigniew Żmigrodzki

Używanie tego słowa na oznaczenie wydarzeń w 1944 i 1945 roku, kiedy armia sowiecka wkroczyła na terytorium Polski, ma miejsce jeszcze dzisiaj, choć budzi zasadnicze zastrzeżenia.                             

16-03-2016 Społeczeństwo


Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis