KOD atakuje !

Widzę na manifestacjach twarze tych, którzy w ostatnim czasie bardzo dużo stracili - mówił Prezydent Andrzej Duda 8 marca w Otwocku. Z przykrością patrzę, kiedy wielu przyzwoitych ludzi daje się uwieść propagandzie, która jest rozsiewana, kiedy działania, które prowadzą, właściwie wprost zaprzeczają temu, co mówię.


Bo jeżeli ktoś mówi, ze demokracja wymaga obrony, a jednocześnie może to mówić w tym miejscu i w każdym czasie, to przepraszam bardzo, na tym właśnie polega demokracja.Może to mówić w każdym miejscu i czasie, że jest niezadowolony z władzy, że sobie państwo wyobraża inaczej. Mają naprawdę bardzo wiele do stracenia. Będą się bronili wszelkimi siłami, wszelkimi sposobami. Będą zwodzili, będą rozsiewali strach, będą starali się siać propagandę, niepokój. Powtarzam jeszcze raz: spokojnie, zrealizujemy naprawę Rzeczypospolitej, krok po kroku. Wierzę w to, że ona zostanie przeprowadzona. Wierzę w to, że na koniec obecnej kadencji parlamentu i na koniec mojej kadencji, za 4,5 roku, kiedy będziecie dokonywali państwo podsumowania, ocenicie moją pracę i to będzie dla mnie ocena wymierna. - mówił prezydent

Ci, którzy dzisiaj mówią, że trzeba bronić demokracji, chcą bronić tego, co było przez ostatnie 8 lat. Tych wszystkich afer, które były zamiatane pod dywan. Takich wyborów, jak ostatnie, samorządowe, gdzie wynik zaprzeczał wszelkiej rzeczywistości, i wszyscy o tym wiedzą, ale niczego się nie dało zrobić i nie dało się powtórzyć. To była prawdziwa demokracja? Gdzie wtedy były wszystkie Komisje Weneckie? Gdzie była Komisja Europejska? Dlaczego wtedy nie interweniowano?

- pytał Andrzej Duda.


10-03-2016 admin

Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis