PolskaDr Sutkowski: w szczycie czwartej fali będzie od kilku do kilkunastu tys. zakażeń dziennie

Karol Kwiatkowski14 sierpnia, 202114 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Spodziewam się od kilku do kilkunastu tysięcy zakażeń dziennie w szczycie czwartej fali pandemii. Być może konieczne będzie wprowadzenie obostrzeń, czyli zaleceń sanitarnych mocniejszych niż obecnie – powiedział PAP prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych dr Michał Sutkowski.

Dr Sutkowski zaznaczył, że starając się przewidzieć rozwój epidemii, trzeba brać pod uwagę liczbę osób w pełni zaszczepionych przeciwko COVID-19. „Jednak liczba osób zaszczepionych to nie jedyny wskaźnik, który musimy uwzględnić. Wszystkie symulacje uwzględniają również procesy społeczne i decyzje administracyjne” – wyjaśnił.

Jego zdaniem, szczyt czwartej fali pandemii będzie miał miejsce w październiku, a największy wpływ na wzrost zachorowań będzie miał powrót dzieci do szkół oraz powroty z wakacji.

Wyraził nadzieję, że część osób jeszcze zdąży się zaszczepić. „Niestety, jest już bardzo późno i trzeba się bardzo spieszyć ze szczepieniami. Dlatego należy apelować nie tylko o frekwencję, ale i o tempo szczepień. Tempo powinno być zdecydowanie większe” – ocenił dr Sutkowski. Dlatego – jak zastrzegł – wszyscy powinni wspierać działania, które będą przyspieszać tempo szczepień.

Dr Sutkowski poinformował, że wszystko wskazuje na to, że za czwartą falę w Polsce będzie odpowiadał wariant delta. „Jeżeli będzie dużo powrotów z wakacji i te osoby wracające będą zakażać innych w miejscach, gdzie jest dużo osób niezaszczepionych, być może konieczne będzie wprowadzenie obostrzeń, czyli zaleceń sanitarnych mocniejszych niż obecnie” – zapowiedział prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.

Jednocześnie zastrzegł, że obostrzenia te nie dotkną osób zaszczepionych. „Przezorny zawsze zaszczepiony” – dodał.

Dr Sutkowski przyznał, że symulacje, których twórcy próbują przewidzieć najbardziej prawdopodobny rozwój pandemii w Polsce, mówią o możliwości wystąpienia od kilku do kilkunastu zakażeń dziennie.

„Pierwotnie mówiono nawet o ok. 15 tys. zakażeń dziennie pod koniec sierpnia. To się zapewne nie sprawdzi. Osobiście spodziewam się kilku tysięcy – między 5 a 10 tys. zakażeń dziennie. Jednak możliwy jest także wariant gorszy – liczba zakażeń na poziomie 40 tys. dziennie” – ocenił.

Zaznaczył, że możemy mieć do czynienia z sytuacją podobną do tej, która wystąpiła w Wielkiej Brytanii, gdzie zakażeń było stosunkowo dużo, jednak hospitalizacji i zgonów – mało. „Jednak ja bym się za bardzo nie cieszył, bo osób zaszczepionych w Polsce powyżej 80. roku życia jest niecałe 70 proc. To zdecydowanie za mało, żeby odtrąbić sukces i spodziewać się, że będzie dobrze” – powiedział.

Wskazał, że problemem jest także to, iż większość osób zapomniało o zasadzie DDM – dystans, dezynfekcja, maseczka.(PAP)

autor: Iwona Żurek

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Jeden Komentarz

  • hens

    14 sierpnia, 2021 at 5:05 pm

    Tak tak, jak spotkacie takiego człowieka na ulicy, to nie sposób rozpoznać, że to skurwysyn.

    Wniosek? Praktycznie, każdy, kogo ..bniesz zasługuje na to.

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

19 + piętnaście =