PolskaSąd skazał fotoreporterkę „GW” za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta

Karol Kwiatkowski2 lutego, 20214 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia skazał wyrokiem nakazowym na karę grzywny fotoreporterkę „Gazety Wyborczej” Agatę Grzybowską – dowiedziała się PAP. Przedstawicielka prasy była oskarżona o naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji podczas protestu.

Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie w dniu 22 stycznia 2021 r. wydał wyrok nakazowy w sprawie oskarżonej Agaty Grzybowskiej. Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji wymierzył fotoreporterce karę grzywny „w wysokości 20 stawek dziennych przy ustaleniu wysokości jednej stawki na kwotę 15 złotych”. Grzybowska ma też zapłacić policjantowi nawiązkę w wysokości 100 złotych. Jak ustaliła PAP, sąd uznał, że wina dziennikarki i okoliczności popełnienia przez nią czynu zabronionego nie budzą wątpliwości.

Informację potwierdziła PAP prok. Aleksandra Skrzyniarz z Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która poinformowała, że oskarżyciel złożył sprzeciw od zapadłego wyroku. „Nie kwestionując ustaleń sądu w zakresie sprawstwa i winy oskarżonej, analiza wyroku prowadzi do wniosku, że rozstrzygniecie obarczone jest błędem prawa materialnego, które wymaga konwalidowania” – powiedziała.

W związku z wniesionym sprzeciwem postępowanie przeciwko Grzybowskiej będzie rozpoznane podczas rozprawy z udziałem stron. Skrzyniarz nie poinformowała, jakiej kary będzie domagać się prokuratura dla fotoreporterki „GW”.

Do zdarzenia, w związku z którym oskarżono Agatę Grzybowską doszło 23 listopada 2020 r. w Warszawie przy Al. Szucha, podczas protestu przed siedzibą MEN. Według prokuratury fotoreporterka „Gazety Wyborczej” naruszyła nietykalność cielesną funkcjonariusza policji „podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych w ten sposób, że kopnęła pokrzywdzonego”. „Prokurator uznał przy tym, że podejrzana powyższym zachowaniem dopuściła się występku chuligańskiego, działając publicznie, bez powodu, okazując przez to rażące lekceważenie dla porządku publicznego” – podała Skrzyniarz.

Rzecznik Komendanta Głównego Policji, mł.insp. Mariusz Ciarka mówił w listopadzie w jednym z programów informacyjnych, że „w momencie zatrzymania policjanci nie wiedzieli, że to jest fotoreporterka”, ale „legitymacja prasowa nie zwalnia z odpowiedzialności za podejrzenie popełnienia przestępstwa” – podkreślał Ciarka.

Z kolei Grzybowska po przesłuchaniu w listopadzie opublikowała oświadczenie, z którego wynikało, że została zaatakowana przez policjanta, gdy wykonywała swoją pracę. „Tylko dlatego, że robiąc zdjęcie, błysnęłam mu w twarz fleszem. Absolutnie nie przyznaję się do stawianych mi zarzutów” – napisała. (PAP)

Autorka: Hanna Dobrowolska

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

4 × five =