Ludzie mają prawo wyrażać swój punkt widzenia w tych ramach, które wyznaczają przepisy; wszystko to, co wychodzi poza ramy prawa, jest niebezpieczne – oświadczył w poniedziałek prezydent Rosji Władimir Putin, komentując sobotnie protesty w kraju w obronie Aleksieja Nawalnego.
Oświadczył także, że niedopuszczalne jest na demonstracjach “wypychanie naprzód niepełnoletnich” i dodał: “tak postępują terroryści”.
Prezydent Rosji Władimir Purin oświadczył też, że nie widział filmu o pałacu pod Gelendżykiem, niemniej “nic z tego, co tam pokazano” nie należy ani do niego, ani do jego krewnych. Materiał o “pałacu Putina” zaprezentował opozycjonista Aleksiej Nawalny.
Putin oznajmił, że celem publikacji było “wypranie mózgów obywatelom”. (PAP)





