Polska12 osób zatrzymanych podczas środowych zgromadzeń usłyszało już zarzuty

Karol Kwiatkowski20 listopada, 20204 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Dwanaście osób, które zostały zatrzymane podczas środowych nielegalnych zgromadzeń w Warszawie usłyszało już zarzuty m.in. w związku z występkiem chuligańskim – powiedział PAP rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak. Dodał, że z trzynastą osobą nadal prowadzone są czynności.

W środę wieczorem w stolicy odbyły się protesty przed Sejmem i gmachem TVP przy placu Powstańców Warszawy – gdzie do północy gromadziła się grupa manifestantów. Rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak informował w czwartek podczas konferencji prasowej, że podczas środowych zgromadzeń w Warszawie policja zatrzymała 13 osób w zw. z przestępstwami popełnionymi wobec funkcjonariuszy, a jeden z policjantów doznał bardzo poważnej kontuzji.

„Dwanaście osób, które zostały zatrzymane, usłyszały zarzuty w związku z występkiem chuligańskim” – powiedział w piątek PAP rzecznik KSP.

„Ponadto zarzuty dotyczyły czynnego udziału w zbiegowisku, zmuszeniu do odstąpienia od czynności prawnych, znieważeniu policjantów i naruszeniu nietykalności” – wyliczył policjant.

Dodał, że z ostatnią osobą zatrzymaną cały czas są prowadzone czynności z art. 108 ustawy o ochronie zabytków (Niszczenie lub uszkadzanie zabytku – PAP).

Jak informował wcześniej nadkomisarz, w środę na placu Powstańców Warszawy po kilkukrotnym wezwaniu do rozejścia grupa protestujących, która nie zastosowała się do tych wezwań, została otoczona przez policjantów dla wylegitymowania wszystkich tych łamiących prawo osób i skierowania wniosków do Sanepidu.

„Część osób próbowała jednak wydostać się z tego kordonu, żeby uniknąć odpowiedzialności i wobec nich zostały zastosowane środki przymusu bezpośredniego” – tłumaczył nadkom. Marczak.

„Tu 497 osób zostało wylegitymowanych, skierowano 320 wniosków do sądu i 297 notatek do Sanepidu” – wyliczył.

Protesty w Warszawie – a także w innych miastach Polski – trwają, z różną intensywnością, od 22 października. Są sprzeciwem wobec zaostrzenia – w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego – przepisów antyaborcyjnych. TK orzekł, że przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Przepis straci moc wraz z publikacją wyroku, ale ten nie został jak dotąd ogłoszony. (PAP)

 

 

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

osiemnaście − jedenaście =