GospodarkaLOT upadnie? „To absolutna ostateczność”

Paweł Skutecki Paweł Skutecki16 czerwca, 20204 min

Kontrolowana upadłość LOT to możliwy scenariusz, ale traktuję go jako absolutną ostateczność; na razie nie ma takiego pomysłu, realizujemy inny scenariusz – poinformował wicepremier, szef MAP Jacek Sasin.

O to, czy dojdzie do kontrolowanej upadłości LOT, wicepremier Jacek Sasin pytany był w internetowej części rozmowy RMF FM.

„Nie zakładam takiego scenariusza w tej chwili, w tej chwili chcemy LOT ratować poprzez różne działania, po pierwsze poprzez to, co zarząd podejmuje, czyli zmniejszenie kosztów stałych, ograniczanie wynagrodzeń, ale – co nawet bardziej ważne – renegocjacje umów leasingowych z leasingodawcami” – mówił. Jak wskazał, jest to dopiero pierwszy etap. „Będziemy rozważać pomoc publiczną tak, jak to się dzieje w przypadku innych linii lotniczych w Europie” – dodał.

„Taki scenariusz, o którym pan mówi, jest możliwy oczywiście, ale traktuję go jako absolutną ostateczność” – powiedział Sasin. Jak podkreślił, na razie nie ma takiego pomysłu. „Realizujemy inny scenariusz” – powiedział.

Pod koniec maja PLL LOT poinformowały związki zawodowe reprezentujące pilotów i stewardessy o uruchomieniu procesu konsultacji wypowiedzeń zmieniających, obniżających wymiar etatu dla pracowników personelu latającego i pokładowego o 50 proc. LOT pod koniec kwietnia br. informował, że proponuje, by piloci i stewardessy skorzystali z dwuletniego tzw. postojowego w wysokości 3-9 tys. zł brutto miesięcznie, ale związkowcy odrzucili propozycję.

Spółka tłumaczyła wówczas, że zarobki stewardessy wynoszą ok. 100 zł, a większości pilotów przekraczają 400 zł za godzinę pracy. „Aby zachować zatrudnienie, spółka proponuje im, że nawet gdy ich rzeczywisty nalot, czyli liczba przepracowanych godzin, będzie bliski lub równy zeru, to i tak otrzymają gwarantowane świadczenie, odpowiadające 30 godzinom pracy w przypadku stewardess oraz 20 godzinom w przypadku pilotów” – wyjaśniał wówczas PAP rzecznik prasowy PLL LOT Michał Czernicki.

W piątek przewoźnik poinformował o porozumieniu się w sprawie płac z trzema spośród pięciu działających w spółce związków zawodowych. Spółka proponuje miesięczne pensum – 20 godzin dla pilotów i 30 godzin dla stewardess przy utrzymaniu pełnego wymiaru zatrudnienia. (PAP)

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Zobacz także

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

20 + seven =