PolskaWiadomościKolejne zmiany. Kolejne zgony

Paweł Skutecki Paweł Skutecki26 marca, 2020

Projekt ustawy zmieniającej regulacje w ochronie zdrowia tak, by można było skuteczniej zwalczać koronawirusa został w czwartek wniesiony do Sejmu; skierowano go do opinii biura legislacyjnego. Projekt wprowadza zmiany w 14 „zdrowotnych” ustawach.

Poznañ, 23.03.2020. Koronawirus w Polsce. Laboratorium diagnostyczne Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu, w którym dokonuje siê badañ próbek na obecnoœść koronowirusa, 23 bm. (jk/kf) PAP/Jakub Kaczmarczyk

Projekt zmian w zakresie systemu ochrony zdrowia związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 ma na celu wprowadzenie kolejnych instrumentów w zakresie ochrony zdrowia, które pozwolą na skuteczną walkę z COVID-19.

Projekt zakłada zmiany w wielu ustawach: o Państwowej Inspekcji Sanitarnej; o zawodach lekarza i lekarza dentysty; o publicznej służbie krwi; o diagnostyce laboratoryjnej; Prawo farmaceutyczne; o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów; o Państwowym Ratownictwie Medycznym; o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz o zawodach pielęgniarki i położnej.

Projekt wprowadza też zmiany w ustawach o uzyskiwaniu tytułu specjalisty w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia; o zmianie ustawy o działalności leczniczej oraz niektórych innych ustaw; o Agencji Badań Medycznych oraz o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w czwartek rano o 34 nowych potwierdzonych przypadkach koronawirusa w Polsce; łączny bilans to 1085. Resort podał, że w Koszalinie zmarła piętnasta zakażona osoba, to 67-letni mężczyzna.

Nowe potwierdzone przypadki dotyczą: dziewięciu osób z woj. lubelskiego, sześciu z woj. śląskiego, czterech z woj. kujawsko-pomorskiego, trzech woj. pomorskiego, trzech z woj. wielkopolskiego, trzech z woj. małopolskiego, trzech z woj. warmińsko-mazurskiego oraz po jednej osobie z woj. świętokrzyskiego, podkarpackiego i zachodniopomorskiego.

Ministerstwo przekazało, że w szpitalu w Koszalinie zmarł 67-letni mężczyzna zakażony koronawirusem, który miał choroby współistniejące.

Resort podał też, że w szpitalu w Kaliszu zmarł 75-letni pacjent zakażony koronawirusem, ale bezpośrednią przyczyną zgonu w tym przypadku nie był COVID-19. Dlatego pacjent ten nie zostaje włączony do statystyk.

W sumie zakażenie koronawirusem potwierdzono dotąd u 1085 osób, 15 z nich zmarło.

To, jak będzie przebiegała epidemia w Polsce, zależy od nas samych, od przestrzegania zasad – podkreślił w czwartek minister zdrowia Łukasz Szumowski. Jeśli zachowamy dyscyplinę, mamy szansę spłaszczyć krzywą zachorowań, by każdy miał szanse na leczenie – wskazał.

Szef resortu zdrowia był gościem porannej rozmowy portalu Gazeta.pl. Pytany, czy może zapewnić, że w Polsce nie powtórzy się scenariusz włoski czy hiszpański, gdzie nie wszyscy mogą liczyć np. na niezbędny sprzęt medyczny, minister stwierdził, że oczywiście nie może złożyć takiej deklaracji.

„To (scenariusze – PAP) zależy od tego, jak będziemy się zachowywali; nie od tego, ile będziemy mieli sprzętu w Polsce. (…) Jak widzimy scenariusz włoski czy hiszpański, to widzimy, że choć mają dużo sprzętu i są to bogate kraje, to w efekcie lekceważenia zaleceń, by zostać w domu, sytuacja wymknęła się z pod kontroli” – wskazał.

„Jeśli zachowamy dyscyplinę; jeśli będziemy w domu,(…) jeśli będziemy zachowywać się solidarnie, ze wzajemną życzliwością, ale z dystansem, to wtedy mamy szansę spłaszczyć krzywą (zachorowań – PAP) na tyle, żeby każdy pacjent miał szanse na leczenie” – dodał.

Pytany, kiedy można spodziewać się apogeum zachorowań, Szumowski odparł, że trudno to przewidzieć. „Patrząc na wykresy przebiegu epidemii w innych krajach, to mogą być tygodnie. Z drugiej strony wiemy, że są drastycznie różne przebiegi epidemii. Jest japońska krzywa, gdzie krzywą udało się wypłaszczyć, ale i krzywa hiszpańska czy włoska, gdzie poszybowała niemal pionowo” – wskazał.

„Kiedy będzie szczyt zachorowań, to naprawdę zależy od nas, od Polaków” – podkreślił.

Szef MZ wskazał, że dlatego działania rządu były szybkie i zdecydowane. Polska zdecydowała się na ograniczenie imprez masowych i działalności galerii handlowych, zawieszenie zajęć w szkołach oraz zamknięcie granic. Do 11 kwietnia włącznie nie można się swobodnie przemieszczać poza celami bytowymi, zdrowotnymi i zawodowymi. (PAP)

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

five × 4 =