I Ty możesz pomóc Asi Bibi

 

Petycje dotyczące cierpiących chrześcijan cieszą się dużą popularnością wśród internautów. Ale wciąż potrzeba podpisów dla Asi Bibi i w sprawie uznania zbrodni na chrześcijanach za ludobójstwo. Nie można zapominać o tym małym geście…


Międzynarodowa organizacja CitizenGO wysyła petycje w ważnych sprawach, dotyczących praw człowieka. Broni chrześcijańskiej Pakistanki Asi Bibi, która została oskarżona o bluźnierstwo, a sąd wymierzył jej karę śmierci. Prezes polskiego oddziału CitizenGO Magdalena Korzekwa-Kaliszuk poznała rodzinę Asi. W 2015 r. w Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat prześladowanych chrześcijan, zorganizowana przez europosła Marka Jurka. W Parlamencie Europejskim był pokazany film polskiej produkcji „Uwolnić Asię”. W filmie są przedstawione nagrane wypowiedzi dwóch oskarżycieli Asi Bibi, którzy mieli rzekomo na własne uszy słyszeć o bluźnierstwie chrześcijanki przeciwko prorokowi Mahometowi. Tak twierdzili we wcześniejszych zeznaniach w sądzie. W filmie zaś przyznali, że w rzeczywistości oni tego nie słyszeli. Asia mogłaby swoją karę odbywać w areszcie domowym, ale obawia się, że jeżeli wyjdzie, zostanie w krótkim czasie zamordowana. Potwierdza to Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, dodając, że już kolejny raz została wyznaczona nagroda pieniężna za zabicie kobiety i prawdopodobnie po opuszczeniu więzienia cieszyłaby się życiem nie dłużej niż 24 godziny. Aby wstawić się za Asią wystarczy podpisać się, za pomocą strony internetowej pod petycją (wystarczy wpisać swoje imię i nazwisko). W tym celu należy odnaleźć w Google artykuł „Mamy nowy dowód w sprawie Asi Bibi. Uznajcie go!”

 

Organizacja uczestniczy również w wielu innych ciekawych akcjach – dotyczących Polski i zagranicy. Każdy może podpisać się pod przygotowywaną przez organizację petycją o uznanie przez Organizację Narodów Zjednoczonych zbrodni popełnianych na chrześcijanach za ludobójstwo. Parlament Europejski wydał już stosowną rezolucję (uznając zbrodnie IS za ludobójstwo), ale zdanie ONZ jest kluczowe, ponieważ sprawa nie dotyczy samej Europy, tylko krajów tj. Syria, Irak czy Nigeria. W Polsce powstaje cykl filmów dokumentalnych ukazujących cierpienia społeczności chrześcijańskich. W kwietniu będzie premiera filmu o Iraku. Wcześniej nakręcono dokumenty o Egipcie, wojnie w Syrii i Pakistanie – „Uwolnić Asię”. Produkcję Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego wspiera CitizenGO.

 

ET

 

Na zdjęciu: córka i mąż Asi Bibi na pokazie filmu "Uwolnić Asię". Fot.: Michał Król. 


01-04-2016 admin

Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis