Trudne życia sprawy

W młodości nie pojmujemy, że w miarę upływu lat czeka nas wiele pytań, na które musimy odpowiadać, problemów, jakim trzeba stawić czoła  i trudności do przezwyciężenia. Po szkole – wybór studiów, zawodu, współmałżonka. Dzisiaj to ostatnie nazywa się wyborem partnerki bądź partnera  i następuje dużo wcześniej w formie tak zwanego związku.


Jednak cokolwiek rzec, do związku „trwałego”, najczęściej małżeństwa, zmierza jeszcze wielu.   

Ale komplikacji pod tym względem bywa coraz więcej. Dawne sentencje już     o nich wspominały: „Kandydatki na żony trzeba przebierać, jak ziarno do siewu”. „Kobieta łatwa do zdobycia może się okazać trudna do zniesienia”.  

   Jednak mężczyźni są dużo mniej stosowni do podejmowania właściwego wyboru. Mają skłonności do wulgarnego słownictwa, do nałogów, do wywoływania awantur, do bicia żon i dzieci. Powiedziała mi pewna samotna młoda osoba: „ Jak się męża na studiach  nie znajdzie, to pozostają tylko kandydaci z odzysku”. To znaczy albo rozwiedzeni, albo z jakimś „felerem”...

    Czasopisma pełne są ogłoszeń panów szukających pań, rzadziej panie szukają panów. Minione „związki partnerskie” nie są korzystne dla przyszłych związków trwałych. Zdarza się, że lata mijają i nikogo odpowiedniego znaleźć nie można. Usłyszałem od trzydziestoletniego znajomego, że woli pozostać samotnym, niż wchodzić w niekorzystny związek z osobą, która szczęścia nie zapewnia. Może ma rację, a może źle szukał? Kto wie?...

      

Zbigniew Żmigrodzki


05-06-2018 admin

Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Warto wiedzieć

"Miś" Kamiński i Andrzej Morozowski sporządzili kiedyś chwalebne "dzieło" pt. "Koniec PiS-u". Rzeczywistość okazała się inna: to ich "Platformę" może czekać koniec. Zastąpi ją KOD lub "Nowoczesna" bądź połączenie tych awanturniczych gromad, zarządzone przez niewidocznych sterników antyrządowej rebelii. Tymczasem Tusk chce wyprzeć Schetynę i zastąpić Hanną Gronkiewicz-Waltz. Tylko tak dalej...
 
W "Super Expressie" wyróżnia się jako podgryzacz władzy Sławomir Jastrzębowski. Cytujemy: "KOD wyprzedza PiS  (...) ten ruch, pchany przez niewidzialne a sprawne ręce, dziś zwyciężyłby w wyborach". - Ciekawe, czyje to ręce? Zgłaszają się BND, Mossad,CIA, a chyba i złowrogi Putin. Jednak najpewniej są to ręce którejś z naszych specjalnych, podobno aż siedmiu, służb. Proponujemy dobrze trzepnąć po łapach...

 

 

 

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis