,,Niedziela miłosierdzia Bożego” Miłość Boga do człowieka cz.1

 Zmartwychwstały Pan przychodzi do nas i wzywa do nowej świętości. Niedziela Miłosierdzia Bożego jest zaproszeniem skierowanym do wszystkich ludzi. Bóg wychodzi naprzeciw człowieka, otwiera ręce, serce i zaprasza do pójścia w stronę Ojca. Daje nam szansę bycia miłosiernym dla innych.


Człowiek z natury jest osobą społeczną, lubi pomagać bardziej niż brać. Miłosierdzie mamy w naturze. Jesteśmy stworzeni na obraz Boży. Pan Jezus do s. Faustyny powiedział: „Pragnę, aby pierwsza niedziela po Wielkanocy była Świętem Miłosierdzia. W tym dniu kapłani będą mówić ludziom o wielkim i niezgłębionym miłosierdziu moim”. Pierwsza niedziela po Wielkanocy, kończy oktawę Zmartwychwstania Pańskiego, wskazując ścisły związek między tajemnicą Odkupienia a Świętem Miłosierdzia. Męka, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa są  szczytem objawienia miłości miłosiernej Boga. Pan Jezus w 2005 roku Jan Paweł II  odszedł do Domu Ojca w wigilię Święta  Miłosierdzia Bożego. Jezu Ufam Tobie! W  Płocku w 1931 r. Pan Jezus pierwszy raz objawił siostrze Faustynie pragnienie ustanowienia święta Miłosierdzia dla świata. W następnych latach Pan Jezus powracał do tego żądania aż 14 razy, określając miejsce tego święta w kalendarzu liturgicznym, przyczynę i cel jego ustanowienia oraz sposób przygotowania i obchodzenia. Boże Miłosierdzie otwiera serca wszystkich ludzi na miłość, prawdę i dobro. Jedni wznoszą się jeszcze bliżej tronu Boga, a inni wchodzą na piękną drogę przyjaźni z Bogiem w Jego miłosierdziu. Człowiek jest tylko tym, kim jest w oczach Boga – podpowiada nam św. Franciszek i niczym więcej. Naszym celem jest: uwielbienie Stwórcy i pełne z Nim zjednoczenie. Dokonuje się to przez: Sakramenty święte, o których mówi liturgia Święta Miłosierdzia. Chrzest, sakrament pokuty, Eucharystia to źródła Miłosierdzia Bożego. Dlatego liturgia tej niedzieli jest punktem kulminacyjnym uwielbienia Boga w tajemnicy Miłosierdzia. Święto Miłosierdzia Bożego ma być nie tylko dniem szczególnej czci Boga w tej tajemnicy, ale także dniem łaski dla wszystkich ludzi, zwłaszcza grzeszników. „Pragnę – powiedział Pan Jezus – aby Święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. Kto w dniu tym przystąpi do Źródła Życia, ten dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. W dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski, niech się nie lęka zbliżyć do Mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jak szkarłat”.

Tak więc ranga tego święta polega także na tym, że nawet ci, którzy dopiero w tym dniu się nawracają, mogą otrzymać przebaczenie grzechów oraz wyprosić wszelkie łaski, jeśli one są zgodne z wolą Bożą. Szczególnymi adresatami tego święta są grzesznicy, zwłaszcza ci najbardziej zatwardziali.
„Dusze giną mimo Mojej gorzkiej męki. Daję im ostatnią deskę ratunku, to jest Święto Miłosierdzia. Jeżeli nie uwielbią Miłosierdzia Bożego – zginą na wieki”.  Człowiek został stworzony przez Boga, na obraz i podobieństwo swoje. On - prawdziwy Bóg i prawdziwy Człowiek  otrzymał wielką godność. Został odkupiony przez Wcielenie, dlatego godność człowieka jest i powinna być w poszanowaniu. Wyrywa nas Bóg z grzechu i czyni nas dziećmi swoimi.

Możemy  korzystać z tych darów dzieła odkupienia,  wypełniając warunki nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego, tzn.: pokładać ufność w Panu Bogu, pełnić uczynki miłosierdzia, być w stanie łaski uświęcającej i przystępować do komunii św.

„Nie znajdzie żadna dusza uspokojenia – powiedział Pan Jezus – dopóki się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia mojego i dlatego pierwsza niedziela po Wielkanocy ma być Świętem Miłosierdzia”.

Nad tematyką miłosierdzia pochylają się ludzie kościoła. Miłosierdzie jest obecne od początku świata, a rozważania nad nim trwały od początku chrześcijaństwa. Nad nią pochylali się różni ludzie. Tematyka miłosierdzia inspirowała zawsze wszystkich: jedni pisali, inni czynili akty miłosierdzia. Mamy  milionowe przykłady Bożego miłosierdzia okazywanego przez Stwórcę, jak i miłosierdzie czynią ludzie różnych  czasów, w różnych warunkach. Życiorysy są pięknymi kartami, opisującymi  ludzi, którzy życiem swoim świadczyli miłosierdzie. Jan Paweł II pisząc o  miłosierdziu ukazuje kolejne aspekty Miłosierdzia Bożego i wskazuje na zadanie dla człowieka, aby miłosierdzie czynić. Niedziela  Miłosierdzia Bożego jest dla nas szczególnym czasem do przemyślania. Miłość miłosierna Boga Ojca, która  ma różne zabarwienia i  aspekty. Inspiruje i porywa. W wydaniu krytyczno-literackim autorzy stwierdzają, że słowo ,,miłosierdzie”, w Piśmie świętym występuje 157 razy.

Biblia zwraca uwagę czytelnika na wiele określeń,  takich jak:

Hesed – oznacza ono  przyjazne uczucie, które wyraża się w udzielaniu pomocy dwustronnej  -  jako życzliwość, a w odniesieniu do Boga oznacza, miłość synowską. Hesed  oznacza   również ,,łaskę i miłość”

Rahamim –  oznacza wnętrzności , serce, jako siedzibę najdelikatniejszych uczuć miłości i miłosierdzia, z gotowością przebaczania grzechów, spełnienia nadziei, obietnicy, wyzwalania od wszelkich niebezpieczeństw, gotowość kochania

i przebaczania grzechów.

Hanan – łaskawe, wielkoduszne uosobienie Boga wobec człowieka i jest równoznaczny ze słowem ,,miłosierdzie”

Hamal – określenie to posiada dwa aspekty:  pozytywny – przebaczenie grzechów

 i darowanie mu winy i określenie negatywne

Hus – wyraża litość i współczucie w sensie uczuciowym

Miłosierdzie starotestamentalne odnosi się do przebaczenia grzechów, zachowania od cierpień, opieki nad człowiekiem, ocalenia od wrogów. Głównym przedmiotem tego miłosierdzia są dobra doczesne duchowe i materialne

            Przedmiotem  miłosierdzie w Starym Testamencie i w Nowym Testamencie są ludzie cierpiący, słabi i uciskani. Jezus Chrystus w sposób doskonały i całkowity ukazał miłosierdzie swego Ojca wobec potrzebujących. Bóg to najdoskonalsza  Miłość.

 Jako Ojciec pełen jest miłosierdzia względem człowieka, a szczególnie człowieka chorego, szczególnie grzechem.

            Nowy Testament też używa określenie miłosierdzia przez czasowniki:

Eleein – znaczy po polsku: współczuć, litować się, pomagać z litości, zmiłować się nad kimś, a ze strony Boga - wymagane poszanowanie międzyludzkie, oparte na miłosierdziu, współczuciu, przebaczeniu i życzliwości. (Mt 9,13).

Oiktirmos -  oznaczający ,,uczucie tkliwości”, ,,współczucie”, ,,miłosierdzie” i ,,zmiłowanie” ze strony Boga.

Splanchnidzesthai -  kieruje wzrok na  miłosierdzie, dobroć, przebaczenie.

Celem  miłosierdzia  jest miłosierdzie Boże lub ludzkie płynące z wnętrza. Okazywane współczucie jest dzieleniem cierpienia. Inaczej spotkanie z nieszczęściem drugiego człowieka. Na plan pierwszy wysuwa się uczucie współczującej miłości, wrażliwej na ludzką nędzę. Człowiek przetrącony chorobą grzechu pierworodnego, potrzebuje pomocy Boga, Jego miłości miłosiernej w przebaczeniu człowiekowi grzechów. Odczytujemy to  jako miłosierdzie Boga.

Miłosierdzie określane w Nowym Testamencie to  nic innego, jak zejście Syna Bożego do ludzi. Miłość Ojca do nas, posunięta do granic ofiary z  własnego syna, aby ratować zagrożony lud jadem grzechu. Syn ukazuje nam Boga Ojca w całej Jego stwórczej miłości  i zatroskaniu o każde swoje stworzenie. Miłość Boga jest nieograniczona, jak pisze Ojciec Święty Franciszek jest ,,uprzedzająca”. A gdy i tego człowiekowi było za mało, posyła swojego Syna Jedynego, który może zapobiec naszym słabościom. Jest z nami, leczy nasze słabości, walczy z naszym wrogiem szatanem. Oddaje życie, aby ratować dusze przed zatratą. Bóg daje człowiekowi prezent  zbawienia, zanurzając go w łasce uświęcenia. Wyposażenie  przez Boga człowieka w ,,pakiet życia” to wieczna świętość dokonująca się w obmyciu, i uświęceniu w Duchu Świętym. Wyposażony pełnią łask człowiek jest w pełni dysponowany do nieba,  a raczej porwany przez Parakleta do uwielbiania Boga, życiem, pracą, cierpieniem. Ciąg dalszy nastąpi.

 

H. Marta

 


23-04-2017 admin

Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Warto wiedzieć

"Miś" Kamiński i Andrzej Morozowski sporządzili kiedyś chwalebne "dzieło" pt. "Koniec PiS-u". Rzeczywistość okazała się inna: to ich "Platformę" może czekać koniec. Zastąpi ją KOD lub "Nowoczesna" bądź połączenie tych awanturniczych gromad, zarządzone przez niewidocznych sterników antyrządowej rebelii. Tymczasem Tusk chce wyprzeć Schetynę i zastąpić Hanną Gronkiewicz-Waltz. Tylko tak dalej...
 
W "Super Expressie" wyróżnia się jako podgryzacz władzy Sławomir Jastrzębowski. Cytujemy: "KOD wyprzedza PiS  (...) ten ruch, pchany przez niewidzialne a sprawne ręce, dziś zwyciężyłby w wyborach". - Ciekawe, czyje to ręce? Zgłaszają się BND, Mossad,CIA, a chyba i złowrogi Putin. Jednak najpewniej są to ręce którejś z naszych specjalnych, podobno aż siedmiu, służb. Proponujemy dobrze trzepnąć po łapach...

 

 

 

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis