Gorzki smak rzeczywistości

Większość Polaków przyjęła porażkę wyborczą „Platformy Obywatelskiej”

z radością i nadzieją na lepszą przyszłość.Partia, wywodząca się z „Unii Demokratycznej” i „Unii Wolności”, nie tylko opanowała w ciągu ostatnich lat państwo: urzędy, samorządy, niemal wszystkie stanowiska kierownicze, ale zaprezentowała w codziennych metodach rządzenia pełny autorytaryzm, nie cofając się przed wysyłaniem policji do walki z górnikami, manifestantami czy obrońcami Krzyża na Krakowskim Przedmieściu w 2010 roku.

 


Rządy „Platformy”, kontynuując równie fatalne poprzednie – SLD, AWS, UW z udziałem PSL, zdemolowały polski przemysł: doszło do upadku znacznej części zakładów pracy, inne za bezcen sprzedano cudzoziemcom. Skutkiem było masowe bezrobocie. Realizując założenia liberalizmu laicyzującego podjęto wszechstronną eliminację elementów religijnych z życia publicznego, środki przekazu i życie kulturalne nasycono amoralnymi tendencjami. Szkołę oraz wychowanie dzieci i młodzieży pozbawiono niezbędnej dyscypliny i zasad etycznych, według hasła „róbta, co chceta”. Od komunizmu przejęto dyrektywę „politycznej poprawności” w zachowaniu, postępowaniu, myśleniu, twórczości literackiej i artystycznej, w inicjatywach wydawniczych, księgarstwie i bibliotekarstwie –we wszelkim działaniu na publicznej scenie. Ta „poprawność” oznacza zgodność z narzucaną społeczeństwu ideologią i ma na celu stłumienie swobody myśli oraz niezależności od dyktatu rządzących.

Aby ułatwić realizację osławionego postulatu: „władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy”...

Tym sposobem człowiek sam sobie nakłada cenzurę; umacniają go w tym: „poprawnie” nastrojone środki przekazu, obsadzone „swoimi ludźmi”, otoczenie, szkoły, uczelnie. Na „niepoprawnych” czekają sankcje – wykluczenie z części zawodów, brak dostępu do kierowniczych stanowisk, dyskryminacja pod różnymi względami. Kontynuujący metody stosowane przez komunistów lewicujący liberałowie opanowali tę „sztukę” w znakomitym stopniu, czego dowiodły lata 2008 – 2015.

Gdy ponieśli porażkę w wyborach, czego się absolutnie nie spodziewali, ruszyli do zajadłego ataku na zwycięską partię i utworzony przez nią rząd, sięgając po wsparcie za granicę – do Niemiec i sterowanej przez nie Unii Europejskiej, rządzonej przez ludzi lewicy. Ni stąd, ni zowąd wyłoniła się wspierająca ich osobliwa partia „Nowoczesna”, uformowano podejrzany „Komitet Obrony Demokracji” ( w istocie – obrony własnych interesów przez liberalne lewactwo). Do owego komitetu dołączyły ruchy antymoralno-antyreligijne: homoseksualiści, lesbijki i podobne towarzystwo, aby wspólnie demonstrować i szerzyć chaos. Dodatkowym czynnikiem aktywizującym agresję opozycji stał się fakt, że na obecnie rządzącą formację polityczną składają się w dużej części ludzie religijni, akceptujący wartość religii oraz jej prawo do istnienia w życiu publicznym, a to właśnie różowo-czerwonemu bractwu najbardziej wadzi. Wzniecać rozruchy, spowodować zachwianie budżetu państwa, zaszkodzić, jak tylko się da. Obalić rząd, doprowadzić do nowych wyborów, w których ten „związek bratni” zwycięży.

 

Zbigniew Żmigrodzki

 

 

 

 

 


21-05-2016 admin

Komentarze

  • Now I'm like, well duh! Truly thafknul for your help. http://ujplzfbxz.com [url=http://yemyxv.com]yemyxv[/url] [link=http://sbznqa.com]sbznqa[/link]
  • I can already tell that's gonna be super hefllup.
  • You've got to be kidding me-it's so tranlparentsy clear now! http://eyszxho.com [url=http://mpsywixouao.com]mpsywixouao[/url] [link=http://nfvfpxhpwc.com]nfvfpxhpwc[/link]
  • Free info like this is an apple from the tree of knlowedge. Sinful?
  • Somebody esteisnally help to make severely posts I might state. This is the first time I frequented your website page and to this point? I surprised with the research you made to create this actual publish amazing. Great job!
  • Pozdrawiam Czcigodnego Autora! Jak zawsze w samo sedno trafiona. analiza.Z jedna uwaga:Nie co mowia, ale co robia i tu nie jjesttak dobrze.VKolumna wobec elektoratu robi swoje.Warto dokladnieto obserwowac i w odpowiednim momencie reagowac.To juz naprawde powaznyczas.W planach KE eurregiony pod batuta Niemiec i przejecie ich mentalnosci.


    momencie

Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis