Wolność słowa? Nie dla lekarza!

2 min. czytania

Redakcja

20 września 2020 r.

2 min. czytania

Redakcja

20 września 2020 r.

Kolejny lekarz został wezwany na posiedzenie Komisji Etyki Lekarskiej za wygłaszanie swoich opinii, które niekoniecznie są zgodne z oficjalną linią rządu i WHO. Tym razem została wezwana Anna Kołodziejska.

Anna Kołodziejska to, jak sama o sobie pisze: lekarz, artysta, podróżniczka, sportowiec, multimedalistka Taekwondo, Boksu, Kickboxingu (reprezentantka Kadry Narodowej), autorka książki podróżniczej „Gruzja welocypedem”, podróżniczo-okołomedycznej „Chirurgicy w Nepalu”, mini podrecznika z przymrużonym okiem- „Nie bądź Grubasem”, autorka artykułów m.in. dla czasoposma „Charaktery”, „Zdrowie bez Leków”, „Angora” i.in.  – Nade wszystko oddana pasjom kobieta. Dzięki temu możesz mieć pewność, że piszę niezależnie. Dla ludzi. Bliżej pacjentów. Jestem „ludzkim” lekarzem. – zapewnia na swojej stronie w mediach społecznościowych.

Właśnie takie pismo (powyżej na zdjęciu) otrzymała pani Anna i oto jej reakcja:

„Wolność słowa?
Nie dla lekarza!
Lepiej siedzieć cicho. Bezpieczniej.
Inaczej można stracić pracę. Albo prawo do jej wykonywania.

Nie zgadzam się na wszystko co się dzieje dookoła.
Nie wyobrażam sobie przestać być lekarzem.
Nie chcę pozbawić się prawa do własnych poglądów i zdania.
Dlaczego ktoś miałby kazać mi wybierać?

Są miejsca na świecie, gdzie każde działanie obywatela podlega ścisłej kontroli. Są państwa do których nie można swobodnie przyjechać. Granice, których nie sposób opuścić. Informacje ze świata są blokowane. Internet cenzurowany. Kontakt między obywatelami ograniczany. Są miejsca w których wolność to fikcja. Coraz więcej takich miejsc.
Korea Północna- skrajny przypadek. Kto wie jak oni zaczynali. A teraz rząd podaje, że prawa człowieka nie są tam łamane, bo przecież obywatele chcą. Sami wybrali „Pana”.

Gdyby za wyrażanie opinii miała spotkać Cię kara- czy mówiłbyś co myślisz?
Gdyby samodzielne myślenie było przestępstwem- czy łamał byś prawo?

Temat kontynuujemy w artykule: Lex szarlatan coraz bliżej. Milion złotych kary za pseudomedycynę

Za poglądy i własne zdanie sama znalazłam się pod „ostrzałem”.
Szanuję tych, którzy mieli odwagę podpisać się pod skargami. Trochę mniej anonimowych „zaniepokojonych”. Nie oceniam. Ale proszę o refleksję.

Sami na siebie kręcimy bata. Tu nawet nie trzeba było Nam „Pana”.

Człowiek na człowieka donosi. Człowiek człowieka ukarze. Nastanie zmowa milczenia. Ust pozamykanych strachem. Jedyna słuszna prawda to będzie ta narzucana.

Czy w takim świecie chcecie żyć?”

Napisane przez

Udostępnij

Cykl

Osoby

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Noblista Victor Ambros otrzymał polskie obywatelstwo. To hołd dla ojca z Wileńszczyzny

Gizela Jagielska w pół roku zgarnęła trzy głośne nagrody. „Wyborcza”: to za legalną aborcję

Polska przekaże Ukrainie kolejne pociski Patriot. MON nie chce ujawnić szczegółów

Jurij Semeniuk: gdyby nie Ukraina i jej wojsko, Rosja byłaby już w Polsce

Nawrocki pozwał wydawcę Onetu. Chodzi o oskarżenia opublikowane 6 dni przed wyborami

Polska walczy z Niemcami o centrum serwisowe pocisków Patriot. Kiedy decyzja?

Orlen zapłacił 1,6 mld zł za ropę, której nigdy nie dostał. Obajtek: po co zerwano kontrakt?

100 tys. podpisów za odwołaniem Trzaskowskiego zebranych. Zostały dwa tygodnie

Inne kategorie

Czytaj także