Chłopak z wielodzietnej rodziny, wychowany na farmie mlecznej w Vermont, zostaje laureatem Nagrody Nobla. Niedługo później sięga po polski paszport w hołdzie ojcu, który po wojnie już nigdy nie wrócił do ojczyzny. To historia prof. Victora Ambrosa, amerykańskiego biologa, który właśnie oficjalnie został Polakiem.
Kim jest Victor Ambros?
Victor Ambros urodził się 1 grudnia 1953 r. w Hanover w stanie New Hampshire. Swoje dzieciństwo spędził natomiast na farmie mlecznej w Hartland w stanie Vermont. Uczony ma aż siedmioro rodzeństwa. Naukowa kariera nie była mu pisana od małego – w jego rodzinie nikt wcześniej nie podążył tą ścieżką. Ambros postanowił więc przetrzeć ten szlak jako pierwszy. Studiował na Massachusetts Institute of Technology. Następnie wykładał najpierw na Harvardzie, potem na Dartmouth College. Od 2008 r. jest związany z UMass Chan Medical School.
Za co dostał Nagrodę Nobla?
W 2024 r. Ambros wspiął się na sam szczyt światowej nauki, gdy wspólnie z Garym Ruvkunem odebrał Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny. Nagrodzono ich za odkrycie mikroRNA. Są to maleńkie cząsteczki, które same nie kodują białek, ale potrafią dyrygować tym, jak działają geny. Nobel to nie jedyne trofeum, które stoi w jego gabinecie – dekadę wcześniej uczony otrzymał Nagrodę Wolfa, a w 2025 r. doszedł do tego jeszcze tytuł doktora honoris causa Politechniki Śląskiej.
Skąd biorą się jego polskie korzenie?
Historia zaczyna się od ojca noblisty, Longina Ambrosa, który urodził się w 1923 r. w Dorgiszkach. W tamtym okresie była to mała miejscowość w ówczesnym województwie wileńskim II Rzeczypospolitej. Podczas drugiej wojny światowej został deportowany do III Rzeszy jako robotnik przymusowy. Po zakończeniu wojny wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Sam Victor Ambros nigdy nie nauczył się polskiego – ojciec, jak wielu imigrantów w tamtych czasach, nie przekazał dzieciom ojczystego języka. To jednak nie przeszkodziło mu w budowaniu więzi z krajem, którego nigdy wcześniej nie odwiedził jako obywatel.
Dlaczego zależało mu na polskim obywatelstwie?
O chęci odzyskania polskiego obywatelstwa (formalnie: jego przywrócenia) Ambros poinformował w marcu 2026 r. podczas wizyty w Warszawie. W rozmowie z PAP przyznał, że to dla niego coś więcej niż tylko formalność. Dla uczonego to sposób na oddanie hołdu ojcu i pozostałym przodkom.
Traktuję to jako szansę, aby dołożyć choćby niewielką cegiełkę do rozwoju polskiej nauki i pozycji Polski w świecie.
Victor Ambros, w rozmowie z PAP
16 września o pozytywnej decyzji poinformował go premier Donald Tusk podczas krótkiej rozmowy wideo, którą później opublikowano w mediach społecznościowych.
Jakie ma związki z polską nauką?
Ambros od niedawna trzyma rękę na pulsie polskiej nauki jako przewodniczący Rady Naukowej Międzynarodowego Instytutu Mechanizmów i Maszyn Molekularnych (IMol PAN).
Podczas wizyty w marcu br. wygłosił wykład w Pałacu Staszica. Następnie uczestniczył w dwóch konferencjach poświęconych chorobom rzadkim, a także spotkał się z licealistami i organizacjami działającymi na rzecz pacjentów. Regularnie wspiera również działającą w naszym kraju fundację AGO Alliance Poland, która pomaga rodzinom dzieci z ultrarzadkim syndromem AGO.




