Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca już pierwsze zasiłki dla par jednopłciowych – małżeństw zawartych za granicą, których akt wpisano do polskiego USC w drodze transkrypcji. Informację przekazała w piątek w programie „Tłit” Wirtualnej Polski minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Rząd nie przepuścił przez Sejm żadnej ustawy, która wprowadza do polskiego prawa małżeństwa jednopłciowe. Do zmiany doszło inną drogą: przez wyroki sądów i decyzję administracyjną o uznawaniu zagranicznych aktów małżeństwa.
Zasiłki dla par jednopłciowych: ile pieniędzy, ile par? Tego ZUS nie ujawnił
Zarówno Dziemianowicz-Bąk, jak i wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy i sekretarz stanu w KPRM Katarzyna Kotula, która na X ogłosiła „pierwsze zasiłki opiekuńcze dla małżeństw jednopłciowych już wypłacone”, nie podały żadnych liczb. Nie padła żadna kwota ani liczba złożonych wniosków, ani liczba par, których to dotyczy. Kotula pisała o „brawach” dla resortu i haśle „równość to równość”, nie publikując komunikatu z danymi. Zauważmy, że ZUS również nie wydał oficjalnego zestawienia liczbowego w tej sprawie.
Świadczenie, o którym mowa, to zasiłek opiekuńczy z ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia chorobowego. Chodzi o 80 proc. podstawy wymiaru, maksymalnie 14 dni w roku kalendarzowym. Jest on przyznawany na chorego małżonka, jeśli nie ma innej osoby, która mogłaby się nim zająć. To nie jest nowy program socjalny, nie jest to też 800+ czy jakaś specjalna forma stałej renty. Bez transkrypcji aktu małżeństwa w polskim Urzędzie Stanu Cywilnego ZUS takiej osoby nie widzi w dokumentach jako „małżonka”.
Jak rząd ominął Sejm i prezydenckie weto
Droga do piątkowego ogłoszenia zaczęła się od wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE, który nakazywał uznawanie skutków zagranicznych małżeństw jednopłciowych w kontekście swobody przemieszczania się. W marcu 2026 r. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił odmowę transkrypcji jednego z aktów i nakazał wpisanie go do polskich ksiąg. Wiceminister Sebastian Gajewski, który nadzoruje ZUS z ramienia MRPiPS, napisał wówczas do prezesa Zakładu, że świadczenia zależne od bycia małżonkiem powinny przysługiwać także osobom w związkach jednopłciowych po transkrypcji. Dodał, że „nie potrzeba tutaj żadnych zmian w ustawie”. Pod koniec marca ZUS potwierdził, że będzie honorował tego rodzaju odpisy z USC.
23 sierpnia 2026 r. weszło w życie rozporządzenie, które wprowadza nowe wzory dokumentów USC. Formalnie umożliwia ono urzędom w całym kraju transkrybowanie zagranicznych aktów małżeństwa. Wzór aktu małżeństwa zawieranego w Polsce się nie zmienił i w naszym kraju nadal się nie zawiera małżeństw jednopłciowych.
Bez przeprowadzenia głosowania w Sejmie, bez zmiany ustawy i przełamania prezydenckiego weta do ustawy o osobie najbliższej, rząd doprowadził do sytuacji, w której ZUS traktuje część par jednopłciowych „na równi z innymi małżeństwami”. Zdaniem krytyków stoi to w sprzeczności z art. 18 Konstytucji, który definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Gajewski odpowiada, że wystarczy konstytucja i prawo unijne, a zmiana ustawowa nie jest potrzebna.
Polacy: raczej przeciw
Jak pokazał sondaż IBRiS, który został przeprowadzony dla „Rzeczpospolitej” w kwietniu 2026 r. (N=1074), zrównaniu uprawnień do świadczeń ZUS dla par jednopłciowych sprzeciwia się 50,5 proc. badanych, w tym 40,8 proc. zdecydowanie stoi w opozycji do tego pomysłu. Za jest 43 proc., a zdania nie ma 6,5 proc. badanych. Poparcie deklaruje 85 proc. wyborców koalicji rządzącej i tylko co dziesiąty wyborca prawicy. Wśród osób regularnie praktykujących przeciw jest 67 proc., a wśród pobierających świadczenie 800+ aż 61 proc. Wspomniany sondaż dotyczył ogólnego prawa do świadczeń, nie konkretnych wrześniowych wypłat. Powstał pięć miesięcy przed ogłoszeniem ze strony ministra.
To dopiero początek – następny cel to PIT
To nie koniec. Dziemianowicz-Bąk przekazała, że resort rodziny rozmawia już z Ministerstwem Finansów i Krajową Administracją Skarbową o nadaniu małżeństwom jednopłciowym takich samych uprawnień podatkowych, jakie mają małżeństwa. Chodzi między innymi o wspólne rozliczenie PIT oraz zwolnienie z podatku od spadków i darowizn. Minister chciałaby, aby było to możliwe już od 2027 r. Kotula wcześniej twierdziła, że nie trzeba zmieniać ustawy – wystarczy interpretacja ogólna ministra finansów, analogicznie jak przy transkrypcji. To temat o wiele większej wadze budżetowej i prawnej niż 14 dni zasiłku opiekuńczego.





