Stuart Kluz-Burton, czyli Stuu, wylądował w czwartek wieczorem w Warszawie i trafił do aresztu śledczego. Brytyjskie władze wydały Polsce 34-letniego youtubera z podwójnym obywatelstwem po niemal trzech latach postępowania ekstradycyjnego. Prokuratura Okręgowa w Warszawie zapowiedziała, że w przyszłym tygodniu przedstawi mu zarzuty w śledztwie Pandora Gate – chodzi o czyny seksualne wobec dziewczynek poniżej 15. roku życia.
Stuu trafił do warszawskiego aresztu po ekstradycji z Wielkiej Brytanii
Samolot rejsowy z Wielkiej Brytanii wylądował w Warszawie w czwartek 13 sierpnia 2026 r. wieczorem. Stuart Kluz-Burton, w polskich mediach opisywany jako Stuart K.-B., został po przekazaniu przez brytyjskie służby osadzony w areszcie śledczym w stolicy. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba zapowiedział czynności z jego udziałem.
W przyszłym tygodniu zostaną z nim przeprowadzone czynności procesowe
Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie
Postanowienie o przedstawieniu zarzutów prokuratura wydała w październiku 2023 r., a ogłoszenie ich podejrzanemu zapowiada dopiero teraz. Areszt śledczy nie jest karą, tylko środkiem zapobiegawczym stosowanym przez sąd na wniosek prokuratora – w innej głośnej sprawie tego lata Sąd Apelacyjny w Łodzi zgodził się zamienić go na poręczenie majątkowe, gdy chodziło o Michała Sapotę.
Zarzuty dotyczą dziewczynek poniżej 15 lat i rozpijania małoletnich
Zarzuty obejmują czyny seksualne wobec dziewczynek poniżej 15. roku życia, do których miało dojść latem 2015 r. oraz w sierpniu 2018 r., a także nakłanianie osób małoletnich do spożywania alkoholu. Prokuratura podaje zagrożenie karą do 12 lat pozbawienia wolności. Podobny przepis – art. 200 kodeksu karnego – jest podstawą prowadzonego od lipca 2026 r. postępowania wobec byłego posła Jana Bestrego.
Obecne brzmienie art. 200 § 1 kodeksu karnego przewiduje za obcowanie płciowe z małoletnim poniżej lat 15 karę od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. Art. 4 § 1 tego samego kodeksu nakazuje jednak stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy, a czyny objęte zarzutami pochodzą z 2015 i 2018 roku. Stąd niższa granica podawana dziś przez śledczych.
Upływ jedenastu lat od najstarszego z czynów nie zamyka sprawy. Art. 101 § 4 kodeksu karnego stanowi, że przy przestępstwach przeciwko wolności seksualnej i obyczajności popełnionych na szkodę małoletniego przedawnienie karalności nie może nastąpić przed ukończeniem przez pokrzywdzonego 40. roku życia. Dla osoby, która w 2015 roku miała mniej niż 15 lat, oznacza to termin sięgający lat czterdziestych tego wieku.

Podejrzani o czyny wobec dzieci trafiają za kratami pod szczególną ochronę
Osadzeni, wobec których toczy się postępowanie o czyny wobec dzieci, zwykle nie trafiają do zwykłych cel. Art. 88d kodeksu karnego wykonawczego pozwala dyrektorowi zakładu karnego objąć osadzonego szczególną ochroną, gdy w związku z postępowaniem karnym wystąpiło poważne zagrożenie albo istnieje bezpośrednia obawa o jego życie lub zdrowie. Ochrona oznacza stały monitoring, zakaz pozostawiania samotnie w celi poza pomieszczeniami monitorowanymi, zwiększoną izolację od pozostałych osadzonych i częstsze kontrole celi. Stosuje się ją na okres do sześciu miesięcy, z możliwością przedłużenia, a decyzję podejmuje dyrektor jednostki z urzędu albo na wniosek sądu lub prokuratora.
Po wyroku dochodzi drugi mechanizm. Art. 96 § 1 kodeksu karnego wykonawczego nakazuje, by skazani za przestępstwa z art. 197-203 kodeksu karnego popełnione w związku z zaburzeniami preferencji seksualnych odbywali karę w systemie terapeutycznym, czyli w wydzielonych oddziałach z opieką psychologiczną. Dr Mariusz Snopek, adiunkt w Katedrze Pedagogiki Resocjalizacyjnej Uniwersytetu Opolskiego, badający sytuację osób poszkodowanych w zakładach karnych, ocenia, że „lepiej poddać ich intensywnej terapii w więzieniu, by nie powtarzali swych czynów”. Ppłk Andrzej Tesarewicz, dyrektor Zakładu Karnego nr 2 w Strzelcach Opolskich, mówił serwisowi Dziennik.pl, że „w interesie służby więziennej jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim osadzonym”.
O polskich realiach mówił Krzysztof Olkowicz, w latach 1991-2015 funkcjonariusz Służby Więziennej i dyrektor okręgowy tej formacji w Koszalinie, później zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich. W rozmowie z portalem naTemat, przy okazji tymczasowego aresztowania Jakuba A., wówczas podejrzanego o zabójstwo 10-letniej dziewczynki w Mrowinach, stwierdził o osadzonym z takim zarzutem: „Mogą mu zrobić krzywdę. Na różne sposoby”. Tłumaczył, że w więziennej hierarchii taka osoba nie zostaje przyjęta do grupy grypsujących, i dodawał: „Ten tymczasowo aresztowany powinien być chroniony zarówno przed grypsującymi, jak i niegrypsującymi”.
Skalę ryzyka pokazują też sprawy zagraniczne. Larry Nassar, lekarz amerykańskiej kadry gimnastyczek odbywający karę do 175 lat więzienia, został w lipcu 2023 r. w więzieniu federalnym Coleman na Florydzie ugodzony nożem co najmniej dziesięć razy i trafił do szpitala. John Geoghan, były ksiądz skazany w 2002 r. w Massachusetts, przebywał już w oddziale ochronnym zakładu Souza-Baranowski pod Bostonem, a mimo to w sierpniu 2003 r. udusił go współosadzony Joseph L. Druce, odbywający karę dożywocia za zabójstwo.
Ekstradycja Stuu trwała blisko trzy lata
Brytyjska policja zatrzymała youtubera Stuu w październiku 2023 r., niespełna dwa tygodnie po publikacji materiału Sylwestra Wardęgi. Od tego czasu przebywał w Wielkiej Brytanii do dyspozycji tamtejszych sądów. Obrona podważała nakaz aresztowania wydany przez polski sąd, wskazując na okoliczności polityczne wszczęcia śledztwa.
Postępowanie zostało wszczęte i przyspieszone w dniach poprzedzających wybory parlamentarne, a wysocy rangą przedstawiciele władzy wykonawczej wielokrotnie wypowiadali się publicznie o zarzutach i domagali się szybkiego postawienia w stan oskarżenia
argumentacja obrony przed brytyjskim sądem, za portalem Zero.pl
Brytyjscy sędziowie tę linię odrzucili, uznając sprawę za zwykłe postępowanie karne, a nie polityczne. Ostateczną zgodę na wydanie influencera wydał w lipcu 2026 r. londyński sąd, określany przez portal Zero.pl jako brytyjski Sąd Najwyższy. Co do daty pierwszej, wcześniejszej zgody sądu niższej instancji wersje źródeł są rozbieżne: portal Zero.pl podaje luty 2025 r., a dziennik „Rzeczpospolita” luty 2026 r.
Czym jest Pandora Gate
Pandora Gate to nazwa afery ujawnionej 3 października 2023 r. przez youtubera Sylwestra Wardęgę w filmie „Mroczna tajemnica Stuu i youtuberów: Pandora Gate”, dotyczącej kontaktów części polskich twórców internetowych z niepełnoletnimi fankami. Materiał składał się ze zrzutów rozmów, nagrań głosowych i relacji dziewczyn. Nazwa odwołuje się do słów autora o otwartej puszce Pandory.
Film obejrzano ponad trzy miliony razy w ciągu doby, a kilka dni później własny materiał opublikował twórca występujący jako Konopskyy. Premier Mateusz Morawiecki zabrał głos następnego dnia po publikacji, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro polecił wszczęcie postępowania, a policja zabezpieczyła materiały. Prokuratura Okręgowa w Warszawie podzieliła zebrany materiał między kilka postępowań w różnych jednostkach w kraju.
Kogo jeszcze wymieniano w aferze Pandora Gate
Pełny tytuł filmu Sylwestra Wardęgi wymieniał obok Stuu trzy pseudonimy: Boxdel, Dubiel i Fagata. W samym materiale i w kolejnych publikacjach pojawili się także Krzysztof Gonciarz oraz Jakub Chuptyś, znany jako Gargamel. Wymienienie nazwiska w takim materiale nie jest równoznaczne z postawieniem zarzutów przez prokuraturę.
Marcin Dubiel pozwał Sylwestra Wardęgę o zniesławienie i 16 kwietnia 2025 r. wygrał proces cywilny; pozwany zapowiedział apelację, więc wyrok nie jest prawomocny. Michał Baron, występujący jako Boxdel, został we wrześniu 2024 r. odsunięty od kierowania federacją Fame MMA, a w marcu 2025 r. do niej wrócił.

Co dalej w sprawie Stuu
Czynności z udziałem podejrzanego prokuratura zaplanowała na tydzień od 17 sierpnia 2026 r. Po ogłoszeniu zarzutów prokurator rozstrzyga, czy wystąpić do sądu o tymczasowe aresztowanie i na jaki okres. Śledztwo obejmuje przesłuchania świadków w całym kraju oraz analizę zabezpieczonych nośników cyfrowych, a jego zakres wykracza poza jeden wątek.
Najczęstsze pytania
Jak naprawdę nazywa się Stuu?
Stuart Alexander Kluz-Burton, urodzony 7 stycznia 1992 r. Polskie media opisują go jako Stuarta K.-B. Kanał na YouTube prowadził najpierw pod nazwą Polski Pingwin, a po zmianie pseudonimu jako Stuu. Popularność na platformie YouTube zbudował na materiałach z gry Minecraft, w 2016 roku był piątym pod względem liczby subskrybentów polskim profilem w serwisie, a w latach 2019-2020 należał do grupy Team X.
Ile lat ma Stuu?
34 lata. Urodził się 7 stycznia 1992 r., ma obywatelstwo brytyjskie i polskie. Do Polski przeprowadził się w 2014 r., a kilka lat temu wrócił do Wielkiej Brytanii, gdzie opiekował się chorą matką.
Gdzie teraz jest Stuu?
W areszcie śledczym w Warszawie, gdzie trafił po przylocie z Wielkiej Brytanii 13 sierpnia 2026 r. wieczorem. Prokuratura Okręgowa w Warszawie zapowiedziała czynności procesowe z jego udziałem na kolejny tydzień.
Jak zakończyła się afera Pandora Gate?
Nie zakończyła się. Prokuratura Okręgowa w Warszawie rozdzieliła materiał na kilka postępowań prowadzonych w różnych jednostkach. Zapadł natomiast wyrok w procesie cywilnym: 16 kwietnia 2025 r. Marcin Dubiel wygrał z Sylwestrem Wardęgą sprawę o zniesławienie, a pozwany zapowiedział apelację.



