Funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali pięciu cudzoziemców, którzy musieli opuścić Polskę: Gruzina, Tadżyka i trzech Ukraińców. Powody to kradzież, jazda po pijanemu, przestępstwo na tle seksualnym i oszustwa „na pracownika banku”. Wszyscy dostali decyzje zobowiązujące do powrotu z rygorem natychmiastowej wykonalności.
Gruzin, Tadżyk i 49-letni Ukrainiec
Według Straży Granicznej 35-letni obywatel Gruzji dokonał kradzieży w markecie, a do tego prowadził pojazd po alkoholu.
Obywatel Tadżykistanu odbywał w Polsce karę pozbawienia wolności za przestępstwo na tle seksualnym.
Za kratami siedział też 49-letni Ukrainiec, skazany za jazdę w stanie nietrzeźwości.
Dwaj 22-latkowie i oszustwa „na pracownika banku”
Dwaj 22-letni obywatele Ukrainy mieli z kolei działać w zorganizowanej grupie przestępczej. Podszywali się pod pracowników banku i wypłacali pieniądze z rachunków klientów.
Ogólnie ten typ oszustwa polega na tym, że dzwoniący przedstawia się jako pracownik banku i namawia ofiarę do ujawnienia danych lub przelewu pieniędzy „dla bezpieczeństwa”. Straż Graniczna nie podała, ilu osobom odebrano pieniądze ani na jaką kwotę.
Co oznacza rygor natychmiastowej wykonalności?
Decyzja z takim rygorem może zostać wykonana od razu, bez czekania na jej uprawomocnienie. Cudzoziemiec może się od niej odwołać, ale samo odwołanie nie wstrzymuje wyjazdu.
Jeżeli chodzi o piątkę wspomnianych mężczyzn, to Straż Graniczna poinformowała, że w ostatnich dniach opuścili oni Polskę i wrócili do swoich krajów.
To nie jedyny taki przypadek
Na swoim profilu na X Straż Graniczna podała, że w dniach 14-20 września Polskę opuściło prawie 200 cudzoziemców na podstawie decyzji o zobowiązaniu do powrotu. Przymusowo – jak na tamten moment – wyjechało najwięcej obywateli Ukrainy (37), Gruzji (11) i Mołdawii (4).
Niezależnie od cyklicznych, okresowych podsumowań, polska Straż Graniczna regularnie informuje na swoich social mediach o przeprowadzanych kontrolach granicznych i ich efektach.
W środę, 30 września, polscy pogranicznicy – dzięki współpracy z polskimi służbami – poinformowali o zatrzymaniu kolejnej osoby, wobec której nasze władze wydały decyzję o zobowiązaniu do powrotu z rygorem natychmiastowej wykonalności. Mężczyzna nie wjedzie do państw Strefy Schengen przez najbliższe 10 lat.
Zobacz też: Straż Graniczna prześwietliła agencję pracy z Ostródy.




