Rafał Zaorski został zatrzymany 2 września 2026 r. i doprowadzony do delegatury Prokuratury Krajowej w Katowicach. Śledczy prowadzą sprawę giełdy kryptowalut Zondacrypto, na której klienci stracili według prokuratury nie mniej niż 350 mln zł. Przed wejściem do budynku spekulant giełdowy powiedział dziennikarzom jedno zdanie: „Jestem poszkodowany”.
Rafał Zaorski trafił do prokuratury razem z dwiema innymi osobami
Zatrzymania przeprowadzono w środę 2 września 2026 r. na polecenie Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Do aresztu trafiły trzy osoby, w komunikacie oznaczone inicjałami J.W., A.P. oraz R.Z. Dwie z nich zatrzymała Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach, jedną – Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. Szerzej opisaliśmy je we wpisie o zatrzymaniach w sprawie Zondacrypto.
Zaorskiego doprowadzili do katowickiej delegatury funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Prokuratura zapowiedziała, że zatrzymani usłyszą postanowienia o przedstawieniu zarzutów, a śledczy zdecydują następnie o ewentualnych środkach zapobiegawczych.
Śledczy zabezpieczyli samochody, zegarki i biżuterię
Tego samego dnia funkcjonariusze weszli do mieszkań i pomieszczeń gospodarczych zatrzymanych, a także do siedziby Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Prokuratura Krajowa podała, że zabezpieczono środki finansowe, biżuterię, w tym zegarki, oraz samochody. Nie ujawniła wartości mienia ani tego, u kogo poszczególne przedmioty znaleziono.
Zatrzymania skomentował publicznie szef resortu sprawiedliwości.
Zatrzymani w środę w związku z aferą Zondacrypto mają kluczowe informacje i dowody na temat tej afery
Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny
To już drugie uderzenie śledczych w tej sprawie w ciągu tygodnia. 29 sierpnia 2026 r. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Sprawę aresztu dla Radosława Piesiewicza opisaliśmy w poprzednim artykule.

Rafał Zaorski przed prokuraturą: jestem poszkodowany
Wchodząc do budynku prokuratury, Zaorski rzucił dziennikarzom dwa słowa – „Jestem poszkodowany” – i nie odpowiedział na dalsze pytania. Tak zrelacjonowały to money.pl oraz „Rzeczpospolita” 2 września 2026 r. Sam zainteresowany nie przedstawił dotąd szerszego stanowiska ani nie wskazał, w jakim charakterze – jego zdaniem – występuje w śledztwie.
Wcześniej, odnosząc się do ujawnianych stopniowo materiałów, spekulant zaznaczał, że nie komentuje wypowiedzi wyrywanych z kontekstu, i deklarował, że wycofał się ze środowiska giełdowego. Prokuratura nie odniosła się publicznie do tej deklaracji.
Czym jest afera Zondacrypto i kogo dotyczy
Zondacrypto to giełda kryptowalut działająca wcześniej pod nazwami BitBay i Zonda, założona w 2014 r. w Katowicach przez Sylwestra Suszka. W 2018 r. Komisja Nadzoru Finansowego wpisała ją na listę ostrzeżeń publicznych, w 2021 r. platforma zmieniła właściciela i nazwę, a jej dyrektorem został Przemysław Kral. Sylwester Suszek zaginął w 2022 r. i jego losy do dziś nie zostały ustalone.
Śledztwo ruszyło 17 kwietnia 2026 r. w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach, po tym jak klienci zaczęli masowo zgłaszać problemy z wypłatą środków. Postępowanie toczy się o doprowadzenie wielu osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w związku z zakupem i przechowywaniem walut oraz kryptowalut na giełdzie – z art. 286 § 1 w związku z art. 294 § 1 Kodeksu karnego – oraz o pranie pieniędzy z art. 299 § 1 i 5 w związku z art. 12 § 1 Kodeksu karnego. Pierwszy z tych przepisów opisuje oszustwo w stosunku do mienia znacznej wartości, czyli powyżej 200 tys. zł, i przewiduje karę od roku do 10 lat więzienia.
Zawiadomienia od pokrzywdzonych wpływają do Prokuratury Regionalnej w Katowicach z całego kraju, a kwota szkody się zmienia. Obecnie wynosi nie mniej niż 350 mln zł
Michał Binkiewicz, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach
Skala sprawy zbliża ją do innych postępowań o masowe straty inwestorów. Dla porównania Prokuratura Okręgowa w Łodzi zarzuca oszustwo na co najmniej 613 mln zł wobec ponad 3,2 tys. osób w sprawie, w której podejrzanym jest Michał Sapota.
Zondacrypto pozwała spółkę Zaorskiego o 32 mln zł i 150 bitcoinów
Nazwisko Zaorskiego pojawiło się w otoczeniu giełdy na długo przed zatrzymaniem. W 2023 r. spółka BB Trade Estonia OU, operator zondacrypto, pozwała przed Sąd Okręgowy w Warszawie spółkę Krypto Jam S.A., której prezesem był Rafał Zaorski. Roszczenie opiewało na ponad 32 mln zł i składało się z dwóch części: kwoty 6 285 037,1 zł oraz zwrotu 150 bitcoinów. Według pozwu środki przekazano bez formalnej umowy pożyczki.
24 kwietnia 2026 r. sąd oddalił żądanie zwrotu bitcoinów. Postępowanie o część pieniężną nie zostało zakończone. To rozstrzygnięcie zapadło niecały tydzień po wszczęciu śledztwa w Katowicach – i dotyczy tego samego strumienia środków, o który dziś pytają prokuratorzy.
Tło sporu odsłoniło nagranie rozmowy Suszka z Zaorskim z 31 grudnia 2020 r., opisane przez portal Wirtualna Polska.
Z tym Dubajem to przesadziłeś na maksa
Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, w nagraniu z 31 grudnia 2020 r.
Zaorski odpowiadał wtedy, że ma wobec rozmówcy dług i nigdy nie powie o nim złego słowa. Osoby z jego otoczenia tłumaczyły później, że środki służyły animacji rynku, czyli generowaniu obrotu na giełdzie.

Złota 44 i prawomocna grzywna w tle biografii Zaorskiego
W czerwcu 2022 r. Zaorski kupił za 22,9 mln zł apartament o powierzchni 485 m kw. na 50. piętrze wieżowca Złota 44 w Warszawie, zaprojektowanego przez Daniela Libeskinda. Była to wówczas najwyższa cena zapłacona w Polsce za mieszkanie. Zaraz potem ogłosił „epicki flip”: podział lokalu na 20 tys. udziałów sprzedawanych po 5 tys. zł, z alternatywną płatnością w kryptowalucie. Sam nazwał to eksperymentem społecznym.
Projekt zakończył w lipcu 2024 r., deklarując zwrot wpłat powiększonych o 44 proc. w skali roku. 25 października 2024 r. napisał, że apartament sprzedał. Oferta wisiała wcześniej za 9 mln euro, czyli ponad 38 mln zł; ceny transakcyjnej nie potwierdzono. Portal Wirtualna Polska podał 2 września 2026 r., że lokal kupiła osoba ścigana za pranie pieniędzy. Nabywca nie odniósł się publicznie do tych ustaleń.
Apartament sprzedałem. Myślę, że rekordowa transakcja w Polsce
Rafał Zaorski, wpis z 25 października 2024 r.
Osobno toczyła się sprawa karna o wykorzystanie informacji poufnej. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uznał, że w 2018 r. Zaorski kupował akcje spółki Merlin Group z rynku NewConnect, zanim upubliczniono informację o jej współpracy z Krypto Jam. W kwietniu 2026 r. Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał ten wyrok. Kara to 250 tys. zł grzywny i 50 tys. zł kosztów procesu; skazany zapowiedział kasację do Sądu Najwyższego.
Co dalej w śledztwie o Zondacrypto
Najbliższe decyzje należą do prokuratorów z Katowic: ogłoszenie postanowień o przedstawieniu zarzutów zatrzymanym, a potem ewentualny wniosek do sądu o tymczasowe aresztowanie. Areszt prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego biegnie do końca listopada 2026 r.
Otwarte pozostają trzy kwestie:
- ostateczna liczba pokrzywdzonych – prokuratura podaje, że zawiadomienia wpływają z całego kraju i kwota szkody rośnie
- los środków wyprowadzonych z rezerw giełdy między sierpniem 2024 a marcem 2026 r.
- wynik procesu cywilnego o 6 285 037,1 zł, który wciąż toczy się przed Sądem Okręgowym w Warszawie
Najczęstsze pytania
Kim jest Rafał Zaorski
Rafał Zaorski to polski spekulant giełdowy i inwestor, znany z transmisji z transakcji na żywo. Współtworzył społeczność Trading Jam Session, prezesował spółce Krypto Jam S.A. i firmował projekty związane z kryptowalutami, w tym BigShortBets. Rozpoznawalność przyniósł mu też zakup i podział apartamentu na Złotej 44.
Ile lat ma Rafał Zaorski
Serwis BeInCrypto podaje jako datę jego urodzenia 22 października 1978 r., co oznacza 47 lat we wrześniu 2026 r. Zaorski sam nie publikuje daty urodzenia, a w dokumentach procesowych i komunikatach prokuratury jego wiek nie pada.
Czy Rafał Zaorski ma żonę i dzieci
Rafał Zaorski nie ujawnia publicznie informacji o rodzinie i nie pokazuje bliskich w mediach społecznościowych. Branżowy serwis BeInCrypto opisuje go jako kawalera.
Jaki majątek ma Rafał Zaorski
Zaorski nie składa oświadczeń majątkowych, bo nie pełni funkcji publicznej. Znane są pojedyncze kwoty: 22,9 mln zł za apartament na Złotej 44 w 2022 r., oferta sprzedaży za 9 mln euro oraz 300 tys. zł grzywny i kosztów w sprawie o insider trading. Prokuratura nie podała wartości mienia zabezpieczonego 2 września 2026 r.
Co się stało z apartamentem na Złotej 44
Zaorski kupił go w czerwcu 2022 r. za 22,9 mln zł, w lipcu 2024 r. zamknął projekt podziału na 20 tys. udziałów i zapowiedział zwrot wpłat, a 25 października 2024 r. poinformował o sprzedaży lokalu. Według ustaleń „Forbesa” nabywcą był turecki przedsiębiorca działający przez spółkę FAF Global Company.



