Trzy zatrzymania w sprawie Zondacrypto. Prokuratura przeszukała PKOl i UOKiK

7 min. czytania

Redakcja

02 września 2026 r.

Centrum Olimpijskie PKOl w Warszawie i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, zatrzymania w sprawie Zondacrypto

7 min. czytania

Redakcja

02 września 2026 r.

Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach oraz Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali trzy osoby – J.W., A.P. i R.Z. Media ustaliły, że chodzi o Jaromirę W., Annę P. oraz Rafała Zaorskiego, znanego inwestora i spekulanta giełdowego. To kolejne zatrzymania w sprawie Zondacrypto, giełdy kryptowalut, na której klienci stracili według prokuratury nie mniej niż 350 mln zł. Tego samego dnia śledczy weszli do siedziby Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Trzy osoby zatrzymane na polecenie prokuratora

Zatrzymania przeprowadzono nad ranem, w miejscach zamieszkania podejrzanych. Dwie osoby zatrzymali policjanci z Katowic, trzecią – funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Postępowanie prowadzi Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, który przejął sprawę wszczętą w kwietniu 2026 r. przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach. Zatrzymani trafili do katowickiej delegatury Prokuratury Krajowej.

Na polecenie prokuratora funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zatrzymali dwie osoby – J.W. oraz A.P. Trzecią osobę – R.Z. – zatrzymali funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości

Prokuratura Krajowa, komunikat

Prokuratura, zgodnie z praktyką na etapie postępowania przygotowawczego, podała wyłącznie inicjały i nie ujawniła ról zatrzymanych. Waldemar Żurek zaznaczył, że nie są to “osoby z pierwszych stron gazet”, ale dysponują kluczowymi informacjami i dowodami dotyczącymi afery oraz zaginięcia założyciela giełdy. Personalia dwóch zatrzymanych kobiet i jednego mężczyzny ustalili dziennikarze.

Kim są zatrzymani w sprawie Zondacrypto

Rafał Zaorski – inwestor giełdowy i dłużnik BitBay

Rafał Zaorski to najbardziej rozpoznawalny z zatrzymanych – spekulant giełdowy i influencer inwestycyjny, znany z głośnych akcji na rynkach finansowych i kryptowalutowych. Do delegatury Prokuratury Krajowej w Katowicach doprowadzili go funkcjonariusze CBZC. Przed wejściem do budynku powiedział dziennikarzom jedno zdanie.

Jestem poszkodowany

Rafał Zaorski, inwestor giełdowy

Zaorskiego łączy ze sprawą wieloletni spór finansowy z Sylwestrem Suszkiem, twórcą BitBay – giełdy, która później działała jako Zonda i Zondacrypto. Suszek pozwał go o ponad 32 mln zł: domagał się zwrotu 6,2 mln zł wraz z odsetkami oraz 150 bitcoinów. Pieniądze miały trafić jako pożyczka do spółki Krypto Jam S.A., która zajmowała się animacją rynku na giełdzie, czyli generowaniem obrotu przez częste zlecenia kupna i sprzedaży. Umowy na piśmie nie było – warunki odtwarzano z korespondencji, czatów i historii kont giełdowych. Sąd oddalił w części roszczenie dotyczące bitcoinów, spór zawęził się do kwoty ok. 6,3 mln zł.

“Rzeczpospolita” ujawniła nagranie rozmowy obu mężczyzn, w której Suszek zarzucał Zaorskiemu, że jest mu winien pieniądze i nazywał to kradzieżą. Zaorski nie kwestionował wówczas długu, mówił o stratach i szukaniu sposobu na spłatę. Śledczy zakładają, że może on dysponować wiedzą o okolicznościach zniknięcia założyciela giełdy. Więcej o jego sylwetce i przebiegu zatrzymania piszemy w tekście: Rafał Zaorski, znany spekulant giełdowy, zatrzymany do sprawy Zondacrypto.

Jaromira W. – była żona “Mańka” z Czeladzi

Jaromira W. to według mediów była żona Mariana W. ps. “Maniek”, przedsiębiorcy paliwowego z Czeladzi, któremu prokuratura postawiła zarzut uprowadzenia Sylwestra Suszka. Zarzut ten jest wciąż aktualny. Po zniknięciu twórcy BitBay częścią jego majątku miały zadysponować osoby z tego kręgu – dziennikarze wskazują, że Jaromira W. wzbogaciła się o kwotę rzędu kilkunastu milionów euro. Śledczy zabezpieczyli powiązane z nią nieruchomości we Francji i w Szwajcarii. Według TVN24 zatrzymana odmówiła składania wyjaśnień.

Anna P. – zarządzająca bazą paliw, w której ostatni raz widziano Suszka

Anna P. opisywana jest jako prawa ręka Mariana W. w jego biznesach paliwowych. Media podają, że jest właścicielką i prezes spółki Delta Oil Plus oraz zarządza bazą paliw w Czeladzi. To miejsce ma w śledztwie znaczenie kluczowe: na terenie bazy Sylwester Suszek trzymał helikopter i luksusowe samochody, tam też widziano go po raz ostatni przed zaginięciem. Siostra Suszka w rozmowie z mediami powiedziała, że jest “na 99 proc. pewna”, o którą kobietę chodzi. Anna P. miała też przejąć część majątku zaginionego.

Wątek zaginięcia Sylwestra Suszka połączony ze śledztwem

Prokuratura Krajowa połączyła postępowanie w sprawie Zondacrypto ze śledztwem dotyczącym zaginięcia Sylwestra Suszka, wskazując na związki podmiotowe i przedmiotowe wymagające wspólnego zbadania. Nazywany “polskim królem bitcoina” założyciel BitBay zniknął w 2022 r. w okolicznościach, które do dziś nie zostały wyjaśnione – ostatnio widziano go na terenie stacji i bazy paliw należącej do znajomego, Mariana W.

Śledczy badają, co stało się z pieniędzmi wyprowadzonymi ze spółki BB Trade Estonia OU, operatora giełdy. Według ustaleń mediów mowa o kwocie ok. 48,5 mln zł, z czego ok. 34,6 mln zł miało trafić do francuskiego notariusza na zakup luksusowej nieruchomości. W grę wchodzi też nabycie nieruchomości wartej ok. 800 tys. zł bez zapłaty ceny.

Osoby te posiadają kluczowe informacje i dowody na temat tej afery, w tym zaginięcia Sylwestra Suszka

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny

Przeszukania objęły PKOl, UOKiK i mieszkania zatrzymanych

Czynności przeprowadzono w mieszkaniach zatrzymanych i w pomieszczeniach gospodarczych. Prokuratura Krajowa podała, że zabezpieczono środki finansowe, biżuterię, w tym zegarki, oraz samochody. Równolegle funkcjonariusze zabezpieczali dokumentację w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego i w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Rzeczniczka PKOl przekazała, że pracownicy komitetu przygotowali dokumenty i je przekazali.

Wejście do komitetu jest kolejną czynnością po zatrzymaniu jego prezesa. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla Radosława Piesiewicza. Zondacrypto była do wiosny 2026 r. sponsorem generalnym PKOl.

Żurek o działaniach służb: zabezpieczono auta, zegarki i gotówkę

Zatrzymania jako pierwszy potwierdził minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek.

Kolejne działania w sprawie ZondaCrypto. Na polecenie prokuratury Policja i CBA zatrzymały dziś 3 osoby. W toku prowadzonych przeszukań zabezpieczono luksusowe auta, zegarki, biżuterię oraz znaczną ilość gotówki. […]

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, wpis w serwisie X

Wersje źródeł są rozbieżne co do służb, które przeprowadziły zatrzymania. Minister napisał o policji i Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, komunikat Prokuratury Krajowej wskazuje policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach oraz Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. Prokuratura nie podała ról zatrzymanych ani zarzutów, które mają usłyszeć.

Prezes PKOl usłyszał dwa zarzuty i nie przyznaje się do winy

Radosława Piesiewicza zatrzymano w jego domu, dzień później usłyszał zarzut płatnej protekcji z art. 230 par. 1 kodeksu karnego oraz zarzut zaspokojenia części wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem pozostałych, w warunkach grożącej niewypłacalności, z art. 302 par. 1 kodeksu karnego. Według prokuratury powoływał się na wpływy w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a w zamian przyjął zegarek Patek Philippe o wartości około 170 tys. zł. Drugi zarzut dotyczy wypłat 195 tys. zł i 100 tys. euro, dokonanych już wtedy, gdy giełda miała problemy z regulowaniem zobowiązań.

Straciłem 200 tys. euro, zapłaciłem za zegarek, do czego mam się przyznawać?

Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego

Co dalej w śledztwie

Od zatrzymania prokurator ma 48 godzin na przedstawienie zarzutów i ewentualny wniosek o areszt albo na zwolnienie zatrzymanych. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód odroczył o siedem dni sporządzenie uzasadnienia postanowienia o areszcie dla prezesa PKOl, co przesuwa termin złożenia zażalenia przez obronę.

Śledztwo dotyczy oszustwa z art. 286 i prania pieniędzy z art. 299 kodeksu karnego. Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła je w kwietniu 2026 r., po wstrzymaniu wypłat przez giełdę, którą kierował Przemysław Kral. Liczba zawiadomień od klientów rośnie, a prokuratura uruchomiła dla nich instrukcję składania zawiadomień i zabezpiecza mienie na poczet przyszłych roszczeń.

Wszystkie zatrzymane osoby objęte są domniemaniem niewinności. Prokuratura nie potwierdziła oficjalnie personaliów zatrzymanych – ustalenia co do tożsamości Jaromiry W. i Anny P. pochodzą z doniesień medialnych.

Udostępnij

Cykl

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Rafał Zaorski znany spekulant giełdowy zatrzymany do sprawy Zondacrypto.

Jasnowidz Jackowski zapowiada wojnę po 20 września, a jej skutki, jak twierdzi, dotkną Polaków.

Panczenko odebrała Medal Wolności Słowa 2026. Wraca spór o jej słowa o podpaleniach sklepów i domów

Pogrzeb Wandy Traczyk-Stawskiej. Gdzie została pochowana i co napisał prezydent

Inflacja w sierpniu 3,4 proc. Najwyżej od 14 miesięcy, winne paliwa

Nocny pożar w fabryce dronów w Skarżysku. ABW sprawdza, czy to dywersja

Rozpoczęcie roku szkolnego 2026. Nowa podstawa, powrót przyrody i zakaz telefonów

Zostaniesz nagrany przy bankomacie. Jak zasłonisz twarz będziesz ukarany

Inne kategorie

Czytaj także