Areszt dla trojga podejrzanych w sprawie Zondacrypto. Są zarzuty dla Rafała Zaorskiego

7 min. czytania

Adrian Kłos

04 września 2026 r.

Centrum Olimpijskie PKOl w Warszawie i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, zatrzymania w sprawie Zondacrypto

7 min. czytania

Adrian Kłos

04 września 2026 r.

Sąd Rejonowy Katowice-Wschód zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla trojga podejrzanych w sprawie Zondacrypto – Anny P., Jaromiry W. i Rafała Z. Prokuratura uwzględniła w ten sposób wszystkie trzy wnioski złożone po zatrzymaniach, w czasie których funkcjonariusze przeszukali także siedzibę Polskiego Komitetu Olimpijskiego i Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Klienci giełdy kryptowalut stracili według prokuratury nie mniej niż 350 mln zł.

Sąd uwzględnił wnioski prokuratury o areszt

Trzy osoby zatrzymane w śledztwie dotyczącym Zondacrypto trafiły do aresztu na trzy miesiące, licząc od 4 września 2026 r. Wnioski w tej sprawie Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach skierował do sądu dzień wcześniej. Decyzję jako pierwszy przekazał minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek.

Sąd uwzględnił areszt wobec 3 zatrzymanych osób

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny

Sąd uzasadnił decyzję dużym prawdopodobieństwem popełnienia zarzucanych czynów, surowością grożącej kary oraz obawą matactwa i ucieczki. Prokuratorka Anna Adamiak z Prokuratury Krajowej przekazała, że sąd pozytywnie rozpatrzył wszystkie wnioski. Podejrzanym grozi od 8 do 10 lat pozbawienia wolności.

Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów, ale złożyli wyjaśnienia

prok. Anna Adamiak, Prokuratura Krajowa

Zarzuty dla trojga podejrzanych w sprawie Zondacrypto

Anna P. – usunięcie monitoringu ze stacji paliw

Anna P. usłyszała zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej działającej w latach 2020-2026, wyrządzenia znacznej szkody majątkowej operatorowi giełdy oraz przywłaszczenia nieruchomości w Katowicach o wartości ok. 700 tys. zł. Najpoważniejszy wątek dotyczy utrudniania postępowania w sprawie pozbawienia wolności Sylwestra Suszka: według prokuratury usunęła dysk z monitoringu stacji paliw, na której zaginiony przedsiębiorca był widziany po raz ostatni, i nakłaniała świadków do składania fałszywych zeznań.

Media opisują ją jako prawą rękę Mariana W. ps. „Maniek” w jego biznesach paliwowych – właścicielkę i prezes spółki Delta Oil Plus, zarządzającą bazą paliw w Czeladzi. Na terenie tej bazy Sylwester Suszek trzymał helikopter i luksusowe samochody.

Jaromira W. – 8 mln zł na nieruchomości we Francji

Jaromirze W. prokuratura zarzuciła udział w zorganizowanej grupie przestępczej, wyrządzenie znacznej szkody majątkowej operatorowi giełdy oraz pranie pieniędzy w kwocie 7,5 mln zł. Według śledczych przywłaszczyła ok. 8 mln zł z konta spółki i przeznaczyła je na zakup nieruchomości we Francji, uzyskała też potwierdzenie spłaty pożyczki na 2,9 mln euro. Osobny zarzut dotyczy przejęcia nieruchomości wartej ok. 800 tys. zł.

Jaromira W. to według mediów była żona Mariana W., przedsiębiorcy paliwowego z Czeladzi, któremu prokuratura postawiła zarzut uprowadzenia Sylwestra Suszka. Zarzut ten jest wciąż aktualny. Śledczy zabezpieczyli powiązane z nią nieruchomości we Francji i w Szwajcarii.

Rafał Zaorski – przywłaszczenie 1,7 mln zł

Najlżejszy z trzech zestawów zarzutów usłyszał Rafał Zaorski, znany spekulant giełdowy i influencer inwestycyjny. Chodzi o przywłaszczenie 1,7 mln zł powierzonego mienia należącego do operatora Zondacrypto – według prokuratury środki przekazane na określony cel zostały wykorzystane prywatnie. Zaorski nie usłyszał zarzutu udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

Doprowadzony do prokuratury powiedział dziennikarzom jedno zdanie.

Jestem poszkodowany

Rafał Zaorski, inwestor giełdowy

Zaorskiego łączy ze sprawą wieloletni spór finansowy z Sylwestrem Suszkiem, twórcą BitBay – giełdy, która później działała jako Zonda i Zondacrypto. Operator giełdy pozwał jego spółkę Krypto Jam S.A. o ponad 32 mln zł: domagał się zwrotu ok. 6,3 mln zł wraz z odsetkami oraz 150 bitcoinów. Pieniądze miały trafić do spółki bez pisemnej umowy pożyczki, a służyć animacji rynku, czyli generowaniu obrotu na giełdzie. Sąd oddalił żądanie zwrotu bitcoinów, sprawa o część pieniężną wciąż się toczy. Sylwetkę spekulanta i kulisy sporu opisaliśmy w tekście: Rafał Zaorski zatrzymany w sprawie Zondacrypto.

Zatrzymania na polecenie prokuratora

Zatrzymania przeprowadzono nad ranem, w miejscach zamieszkania podejrzanych. Dwie osoby zatrzymali policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, trzecią – funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Postępowanie prowadzi Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, który przejął sprawę wszczętą w kwietniu 2026 r. przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach.

Na polecenie prokuratora funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zatrzymali dwie osoby – J.W. oraz A.P. Trzecią osobę – R.Z. – zatrzymali funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości

Prokuratura Krajowa, komunikat

Prokuratura, zgodnie z praktyką na etapie postępowania przygotowawczego, podała wyłącznie inicjały. Waldemar Żurek zaznaczył, że nie są to „osoby z pierwszych stron gazet”, ale dysponują kluczowymi informacjami i dowodami dotyczącymi afery oraz zaginięcia założyciela giełdy.

Wątek zaginięcia Sylwestra Suszka połączony ze śledztwem

Prokuratura Krajowa połączyła postępowanie w sprawie Zondacrypto ze śledztwem dotyczącym zaginięcia Sylwestra Suszka, wskazując na związki podmiotowe i przedmiotowe wymagające wspólnego zbadania. Nazywany „polskim królem bitcoina” założyciel BitBay zniknął w 2022 r. w okolicznościach, które do dziś nie zostały wyjaśnione – ostatnio widziano go na terenie bazy paliw należącej do znajomego, Mariana W.

Śledczy badają, co stało się z pieniędzmi wyprowadzonymi ze spółki BB Trade Estonia OU, operatora giełdy. Według ustaleń mediów mowa o kwocie ok. 48,5 mln zł, z czego ok. 34,6 mln zł miało trafić do francuskiego notariusza na zakup luksusowej nieruchomości.

Osoby te posiadają kluczowe informacje i dowody na temat tej afery, w tym zaginięcia Sylwestra Suszka

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny

Przeszukania objęły PKOl, UOKiK i mieszkania zatrzymanych

Czynności przeprowadzono w mieszkaniach zatrzymanych i w pomieszczeniach gospodarczych. Prokuratura Krajowa podała, że zabezpieczono środki finansowe, biżuterię, w tym zegarki, oraz samochody. Równolegle funkcjonariusze zabezpieczali dokumentację w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego i w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Rzeczniczka PKOl przekazała, że pracownicy komitetu przygotowali dokumenty i je przekazali.

Kolejne działania w sprawie ZondaCrypto. Na polecenie prokuratury Policja i CBA zatrzymały dziś 3 osoby. W toku prowadzonych przeszukań zabezpieczono luksusowe auta, zegarki, biżuterię oraz znaczną ilość gotówki. […]

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, wpis w serwisie X

Wejście do komitetu było kolejną czynnością po zatrzymaniu jego prezesa. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód zdecydował wcześniej o trzymiesięcznym areszcie dla Radosława Piesiewicza. Zondacrypto była do wiosny 2026 r. sponsorem generalnym PKOl.

Prezes PKOl usłyszał dwa zarzuty i nie przyznaje się do winy

Radosława Piesiewicza zatrzymano w jego domu, dzień później usłyszał zarzut płatnej protekcji z art. 230 par. 1 kodeksu karnego oraz zarzut zaspokojenia części wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem pozostałych, w warunkach grożącej niewypłacalności, z art. 302 par. 1 kodeksu karnego. Według prokuratury powoływał się na wpływy w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a w zamian przyjął zegarek Patek Philippe o wartości około 170 tys. zł. Drugi zarzut dotyczy wypłat 195 tys. zł i 100 tys. euro, dokonanych już wtedy, gdy giełda miała problemy z regulowaniem zobowiązań.

Straciłem 200 tys. euro, zapłaciłem za zegarek, do czego mam się przyznawać?

Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego

Co dalej w śledztwie

Obrońcy podejrzanych mogą zaskarżyć postanowienia o tymczasowym aresztowaniu do sądu okręgowego. Prokuratura zapowiada dalsze czynności – w sprawie badane są kolejne przepływy finansowe i rola pozostałych osób z otoczenia giełdy. Areszt prezesa PKOl biegnie do końca listopada 2026 r.

Śledztwo dotyczy oszustwa z art. 286 i prania pieniędzy z art. 299 kodeksu karnego. Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła je w kwietniu 2026 r., po wstrzymaniu wypłat przez giełdę, którą kierował Przemysław Kral. Liczba zawiadomień od klientów rośnie, a prokuratura uruchomiła dla nich instrukcję składania zawiadomień i zabezpiecza mienie na poczet przyszłych roszczeń.

Wszystkie osoby podejrzane objęte są domniemaniem niewinności. Prokuratura posługuje się wyłącznie inicjałami – ustalenia co do tożsamości Jaromiry W. i Anny P. pochodzą z doniesień medialnych.

Napisane przez

Cykl

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Ukraińscy żołnierze będą szkolić Polaków w prywatnej akademii dronowej. Drony lecą na Kreml w spocie promocyjnym

Pomysłodawca roku UPA z zakazem wjazdu do Polski. Szeremeta przez 5 lat nie wjedzie do strefy Schengen

8 lat więzienia za śmierć trzech osób. Sebastian Majtczak skazany, ale wyrok budzi oburzenie

Publikujemy nagranie z firmy od surogacji. Płeć dziecka w VIP, dopłata za bliźnięta, Black Friday. Europoseł Śmiszek: „Europa idzie do przodu”.

800 plus bez corocznych wniosków? Tusk ogłasza koniec biurokracji, ale jest haczyk

Żołnierz z ukraińskim obywatelstwem zatrzymany za szpiegostwo. Miał przy sobie telefony, pieczątki i złoto

Ukraińcy wyjeżdżają z Polski? Największy spadek w UE. Ekspert ostrzega przed skutkami dla gospodarki

Koniec TikToka i Instagrama dla dzieci? Rząd szykuje zakaz mediów społecznościowych do 15. roku życia

Inne kategorie

Czytaj także