Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach oraz Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali trzy osoby – J.W., A.P. i R.Z. Media ustaliły, że chodzi o Jaromirę W., Annę P. oraz Rafała Zaorskiego, znanego inwestora i spekulanta giełdowego. To kolejne zatrzymania w sprawie Zondacrypto, giełdy kryptowalut, na której klienci stracili według prokuratury nie mniej niż 350 mln zł. Tego samego dnia śledczy weszli do siedziby Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Trzy osoby zatrzymane na polecenie prokuratora
Zatrzymania przeprowadzono nad ranem, w miejscach zamieszkania podejrzanych. Dwie osoby zatrzymali policjanci z Katowic, trzecią – funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Postępowanie prowadzi Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, który przejął sprawę wszczętą w kwietniu 2026 r. przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach. Zatrzymani trafili do katowickiej delegatury Prokuratury Krajowej.
Na polecenie prokuratora funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zatrzymali dwie osoby – J.W. oraz A.P. Trzecią osobę – R.Z. – zatrzymali funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości
Prokuratura Krajowa, komunikat
Prokuratura, zgodnie z praktyką na etapie postępowania przygotowawczego, podała wyłącznie inicjały i nie ujawniła ról zatrzymanych. Waldemar Żurek zaznaczył, że nie są to “osoby z pierwszych stron gazet”, ale dysponują kluczowymi informacjami i dowodami dotyczącymi afery oraz zaginięcia założyciela giełdy. Personalia dwóch zatrzymanych kobiet i jednego mężczyzny ustalili dziennikarze.
Kim są zatrzymani w sprawie Zondacrypto
Rafał Zaorski – inwestor giełdowy i dłużnik BitBay
Rafał Zaorski to najbardziej rozpoznawalny z zatrzymanych – spekulant giełdowy i influencer inwestycyjny, znany z głośnych akcji na rynkach finansowych i kryptowalutowych. Do delegatury Prokuratury Krajowej w Katowicach doprowadzili go funkcjonariusze CBZC. Przed wejściem do budynku powiedział dziennikarzom jedno zdanie.
Jestem poszkodowany
Rafał Zaorski, inwestor giełdowy
Zaorskiego łączy ze sprawą wieloletni spór finansowy z Sylwestrem Suszkiem, twórcą BitBay – giełdy, która później działała jako Zonda i Zondacrypto. Suszek pozwał go o ponad 32 mln zł: domagał się zwrotu 6,2 mln zł wraz z odsetkami oraz 150 bitcoinów. Pieniądze miały trafić jako pożyczka do spółki Krypto Jam S.A., która zajmowała się animacją rynku na giełdzie, czyli generowaniem obrotu przez częste zlecenia kupna i sprzedaży. Umowy na piśmie nie było – warunki odtwarzano z korespondencji, czatów i historii kont giełdowych. Sąd oddalił w części roszczenie dotyczące bitcoinów, spór zawęził się do kwoty ok. 6,3 mln zł.
“Rzeczpospolita” ujawniła nagranie rozmowy obu mężczyzn, w której Suszek zarzucał Zaorskiemu, że jest mu winien pieniądze i nazywał to kradzieżą. Zaorski nie kwestionował wówczas długu, mówił o stratach i szukaniu sposobu na spłatę. Śledczy zakładają, że może on dysponować wiedzą o okolicznościach zniknięcia założyciela giełdy. Więcej o jego sylwetce i przebiegu zatrzymania piszemy w tekście: Rafał Zaorski, znany spekulant giełdowy, zatrzymany do sprawy Zondacrypto.
Jaromira W. – była żona “Mańka” z Czeladzi
Jaromira W. to według mediów była żona Mariana W. ps. “Maniek”, przedsiębiorcy paliwowego z Czeladzi, któremu prokuratura postawiła zarzut uprowadzenia Sylwestra Suszka. Zarzut ten jest wciąż aktualny. Po zniknięciu twórcy BitBay częścią jego majątku miały zadysponować osoby z tego kręgu – dziennikarze wskazują, że Jaromira W. wzbogaciła się o kwotę rzędu kilkunastu milionów euro. Śledczy zabezpieczyli powiązane z nią nieruchomości we Francji i w Szwajcarii. Według TVN24 zatrzymana odmówiła składania wyjaśnień.
Anna P. – zarządzająca bazą paliw, w której ostatni raz widziano Suszka
Anna P. opisywana jest jako prawa ręka Mariana W. w jego biznesach paliwowych. Media podają, że jest właścicielką i prezes spółki Delta Oil Plus oraz zarządza bazą paliw w Czeladzi. To miejsce ma w śledztwie znaczenie kluczowe: na terenie bazy Sylwester Suszek trzymał helikopter i luksusowe samochody, tam też widziano go po raz ostatni przed zaginięciem. Siostra Suszka w rozmowie z mediami powiedziała, że jest “na 99 proc. pewna”, o którą kobietę chodzi. Anna P. miała też przejąć część majątku zaginionego.
Wątek zaginięcia Sylwestra Suszka połączony ze śledztwem
Prokuratura Krajowa połączyła postępowanie w sprawie Zondacrypto ze śledztwem dotyczącym zaginięcia Sylwestra Suszka, wskazując na związki podmiotowe i przedmiotowe wymagające wspólnego zbadania. Nazywany “polskim królem bitcoina” założyciel BitBay zniknął w 2022 r. w okolicznościach, które do dziś nie zostały wyjaśnione – ostatnio widziano go na terenie stacji i bazy paliw należącej do znajomego, Mariana W.
Śledczy badają, co stało się z pieniędzmi wyprowadzonymi ze spółki BB Trade Estonia OU, operatora giełdy. Według ustaleń mediów mowa o kwocie ok. 48,5 mln zł, z czego ok. 34,6 mln zł miało trafić do francuskiego notariusza na zakup luksusowej nieruchomości. W grę wchodzi też nabycie nieruchomości wartej ok. 800 tys. zł bez zapłaty ceny.
Osoby te posiadają kluczowe informacje i dowody na temat tej afery, w tym zaginięcia Sylwestra Suszka
Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny
Przeszukania objęły PKOl, UOKiK i mieszkania zatrzymanych
Czynności przeprowadzono w mieszkaniach zatrzymanych i w pomieszczeniach gospodarczych. Prokuratura Krajowa podała, że zabezpieczono środki finansowe, biżuterię, w tym zegarki, oraz samochody. Równolegle funkcjonariusze zabezpieczali dokumentację w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego i w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Rzeczniczka PKOl przekazała, że pracownicy komitetu przygotowali dokumenty i je przekazali.
Wejście do komitetu jest kolejną czynnością po zatrzymaniu jego prezesa. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla Radosława Piesiewicza. Zondacrypto była do wiosny 2026 r. sponsorem generalnym PKOl.
Żurek o działaniach służb: zabezpieczono auta, zegarki i gotówkę
Zatrzymania jako pierwszy potwierdził minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek.
Kolejne działania w sprawie ZondaCrypto. Na polecenie prokuratury Policja i CBA zatrzymały dziś 3 osoby. W toku prowadzonych przeszukań zabezpieczono luksusowe auta, zegarki, biżuterię oraz znaczną ilość gotówki. […]
Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, wpis w serwisie X
Wersje źródeł są rozbieżne co do służb, które przeprowadziły zatrzymania. Minister napisał o policji i Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, komunikat Prokuratury Krajowej wskazuje policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach oraz Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. Prokuratura nie podała ról zatrzymanych ani zarzutów, które mają usłyszeć.
Prezes PKOl usłyszał dwa zarzuty i nie przyznaje się do winy
Radosława Piesiewicza zatrzymano w jego domu, dzień później usłyszał zarzut płatnej protekcji z art. 230 par. 1 kodeksu karnego oraz zarzut zaspokojenia części wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem pozostałych, w warunkach grożącej niewypłacalności, z art. 302 par. 1 kodeksu karnego. Według prokuratury powoływał się na wpływy w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a w zamian przyjął zegarek Patek Philippe o wartości około 170 tys. zł. Drugi zarzut dotyczy wypłat 195 tys. zł i 100 tys. euro, dokonanych już wtedy, gdy giełda miała problemy z regulowaniem zobowiązań.
Straciłem 200 tys. euro, zapłaciłem za zegarek, do czego mam się przyznawać?
Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego
Co dalej w śledztwie
Od zatrzymania prokurator ma 48 godzin na przedstawienie zarzutów i ewentualny wniosek o areszt albo na zwolnienie zatrzymanych. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód odroczył o siedem dni sporządzenie uzasadnienia postanowienia o areszcie dla prezesa PKOl, co przesuwa termin złożenia zażalenia przez obronę.
Śledztwo dotyczy oszustwa z art. 286 i prania pieniędzy z art. 299 kodeksu karnego. Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła je w kwietniu 2026 r., po wstrzymaniu wypłat przez giełdę, którą kierował Przemysław Kral. Liczba zawiadomień od klientów rośnie, a prokuratura uruchomiła dla nich instrukcję składania zawiadomień i zabezpiecza mienie na poczet przyszłych roszczeń.
Wszystkie zatrzymane osoby objęte są domniemaniem niewinności. Prokuratura nie potwierdziła oficjalnie personaliów zatrzymanych – ustalenia co do tożsamości Jaromiry W. i Anny P. pochodzą z doniesień medialnych.



