Donald Tusk ogłosił zmiany w podatkach. Nowa stawka PIT to 24 proc.

8 min. czytania

Redakcja

19 sierpnia 2026 r.

Donald Tusk zapowiada zmiany w podatkach, obok rosnące słupki z banknotów stuzłotowych

8 min. czytania

Redakcja

19 sierpnia 2026 r.

Premier Donald Tusk zapowiedział w środę 19 sierpnia 2026 r. zmiany w podatkach, które mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r. Drugi próg podatkowy rośnie ze 120 tys. zł do 130 tys. zł, a dla dochodu między 130 a 150 tys. zł pojawia się zupełnie nowa stawka 24 proc. Ulgę dla około 3,5 mln podatników mają sfinansować wyższy podatek dochodowy od osób prawnych (CIT) dla największych firm, danina solidarnościowa podniesiona do 5 proc. oraz ośmiokrotne obcięcie limitu przychodu dla ryczałtowców.

Drugi próg podatkowy rośnie do 130 tys. zł

Próg, po przekroczeniu którego podatnik wchodzi w wyższą stawkę podatku dochodowego od osób fizycznych, stoi na 120 tys. zł od 2022 roku. Od 1 stycznia 2027 r. ma wynosić 130 tys. zł. Premier przedstawił tę propozycję na konferencji prasowej razem z ministrem finansów Andrzejem Domańskim.

Rząd tłumaczy zmianę tempem wzrostu wynagrodzeń. Płace w Polsce urosły o 31 proc. między 2023 a 2026 rokiem, a po odjęciu inflacji realnie o 19 proc. Efekt jest taki, że przez nieruchomy próg przechodzą kolejne roczniki pracowników, których podwyżka wpycha w stawkę 32 proc. To ten sam mechanizm, który podnosi obciążenia w innych daninach – podobnie działa podatek od nieruchomości 2027, gdzie górne granice stawek rosną razem ze wskaźnikiem cen.

Tusk powiedział, że na zmianie skorzysta „około 3,5 mln podatników w przyszłym roku”, a grupa ta będzie rosła wraz z płacami. Zmiany określił jako bardzo sprawiedliwe i uczciwe.

Nowa skala PIT: 12, 24 i 32 proc.

Dziś skala jest dwustopniowa: 12 proc. do 120 tys. zł i 32 proc. od każdej złotówki powyżej. Zapowiedź dokłada trzeci szczebel, który łagodzi skok między stawkami. Tak wygląda porównanie obu skal.

Podstawa opodatkowaniaSkala obowiązująca w 2026 r.Skala zapowiedziana na 2027 r.
do 120 000 zł12 proc.12 proc.
120 001 – 130 000 zł32 proc.12 proc.
130 001 – 150 000 zł32 proc.24 proc.
powyżej 150 000 zł32 proc.32 proc.
Skala PIT dziś i po zapowiedzianej zmianie. Kwota zmniejszająca podatek pozostaje na poziomie 3600 zł rocznie.

Nowy szczebel działa tylko w przedziale 130-150 tys. zł, ale korzyść z niego zabiera ze sobą każdy, kto ten przedział przekroczy. Dlatego maksymalny zysk zatrzymuje się na jednej kwocie i nie rośnie dalej, choćby dochód szedł w miliony.

Roczna podstawa opodatkowaniaPodatek według skali z 2026 r.Podatek według skali z 2027 r.Różnica w skali roku
120 000 zł10 800 zł10 800 zł0 zł
130 000 zł14 000 zł12 000 zł2000 zł
140 000 zł17 200 zł14 400 zł2800 zł
150 000 zł20 400 zł16 800 zł3600 zł
200 000 zł36 400 zł32 800 zł3600 zł
Wyliczenie na podstawie parametrów podanych 19 sierpnia 2026 r. Powyżej 150 tys. zł podstawy różnica pozostaje stała.

Górna granica to 3600 zł rocznie, czyli 300 zł miesięcznie – tę samą kwotę podał minister finansów, mówiąc, że roczne zyski z reformy „mogą sięgnąć do 3,6 tys. zł”. Podatnik z dochodem 200 tys. zł dostaje dokładnie tyle samo co ten z dochodem 150 tys. zł.

Kiedy przekraczamy 130 tys. zł, to nie łapiemy się na ten najwyższy, 32-proc. próg, tylko będziemy mieli 24 proc.

Donald Tusk, prezes Rady Ministrów

CIT w górę do 22 proc., danina solidarnościowa do 5 proc.

Domański zapowiedział, że pakiet będzie neutralny dla budżetu, czyli ubytek z PIT pokryją wpływy z trzech podwyżek. Deficyt sektora finansów publicznych sięga w Polsce około 7 proc. i rząd nie zamierza go powiększać kolejną ulgą. Wejście w życie każdego z tych punktów wymaga nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych albo ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

DaninaStan obecnyPo zmianieKogo obejmuje
CIT19 proc.22 proc.firmy z przychodem powyżej 50 mln euro, czyli około 200 mln zł, oraz podatkowe grupy kapitałowe
Danina solidarnościowa4 proc.5 proc.osoby z dochodem powyżej 1 mln zł rocznie
Limit przychodu dla ryczałtu2 mln euro250 tys. europrzedsiębiorcy rozliczający się ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych
Trzy zmiany finansujące obniżkę PIT, według zapowiedzi z 19 sierpnia 2026 r.

Podwyżka CIT nie dotknie małego przedsiębiorcy – stawka 9 proc. dla małych podatników i podstawowe 19 proc. dla reszty zostają. Wyższa danina od firm to zresztą kierunek, który rząd testuje od miesięcy, o czym świadczy wracający na stół podatek od zysków firm paliwowych.

Stawka 22 proc. to mniej więcej średnia dla Unii Europejskiej

Andrzej Domański, minister finansów

Danina solidarnościowa wynosi dziś 4 proc. od nadwyżki dochodu ponad 1 mln zł i rośnie o jeden punkt procentowy. Z zapowiedzianych parametrów wynika prosty punkt zwrotny: przy dochodzie 1 360 000 zł dodatkowa danina zjada dokładnie te 3600 zł, które daje nowa skala PIT. Podatnik zarabiający 1,5 mln zł wyjdzie na zmianach 1400 zł do tyłu, a ten z dochodem 2 mln zł – 6400 zł.

Ryczałt wraca do limitu 250 tys. euro

Najostrzejsza zmiana w pakiecie nie dotyczy stawek, tylko dostępu do formy opodatkowania. Limit przychodu, do którego wolno rozliczać się ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, wynosi 2 mln euro i obowiązuje w tej wysokości od 2021 roku. Rząd chce wrócić do wcześniejszych 250 tys. euro.

Limity przelicza się na złote po kursie euro z pierwszego dnia roboczego października roku poprzedniego. Kurs 4,2586 zł, po którym wyliczono limity na 2026 r., daje 8 517 200 zł dla obecnego progu i 1 064 650 zł dla zapowiadanego. Kurs na 2027 r. nie jest jeszcze znany, więc ostateczna kwota będzie inna, ale proporcja zostaje: limit spada ośmiokrotnie.

Wykres limitu ryczałtu: 8 517 200 zł w 2026 r. i 1 064 650 zł po zapowiedzianej zmianie
Limit przychodu dla ryczałtu w przeliczeniu po kursie euro z 1 października 2025 r. Dane: Ministerstwo Finansów, zapowiedź z 19 sierpnia 2026 r.

Przedsiębiorca z przychodem 3 mln zł rocznie mieści się dziś w ryczałcie bez problemu. Po zmianie wypada z niego i wraca na skalę albo podatek liniowy, razem z pełną księgowością i kosztami uzyskania przychodu. To druga w tym roku próba dokręcenia śruby ryczałtowcom – w lipcu Ministerstwo Finansów wycofało się z projektu, który wprowadzał wyższy ryczałt dla przedsiębiorców w postaci stawki 15 proc. od nadwyżki ponad 100 tys. zł.

Czym jest drugi próg podatkowy

Drugi próg podatkowy to granica rocznej podstawy opodatkowania, po przekroczeniu której nadwyżka dochodu podlega wyższej stawce podatku dochodowego od osób fizycznych. Wyższa stawka nigdy nie obejmuje całego dochodu, tylko część ponad próg.

Podstawą jest dochód po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne i przysługujących ulg, a nie kwota z umowy o pracę. Pracownik z pensją brutto 12 tys. zł miesięcznie ma rocznie 144 tys. zł brutto, ale podstawa opodatkowania po składkach schodzi poniżej 130 tys. zł. Do progu wliczają się wszystkie dochody rozliczane według skali w jednym roku: etat, umowy zlecenia, emerytura, najem prywatny. Małżonkowie rozliczający się wspólnie liczą próg od połowy sumy dochodów, więc przekraczają go rzadziej.

Trzy stawki PIT wracają po 18 latach

Stawka 24 proc. nie jest kosmetyczną poprawką, tylko powrotem do konstrukcji, z której Polska zrezygnowała w 2009 roku. Do 2008 r. włącznie skala miała trzy szczeble: 19, 30 i 40 proc. Reforma z 2009 r. ścięła je do dwóch – 18 i 32 proc. – i taka dwustopniowa skala przetrwała do dziś, zmieniając tylko progi i dolną stawkę, obniżoną najpierw do 17, a potem do 12 proc.

Czego w pakiecie nie ma, to kwoty wolnej od podatku. Koalicyjna obietnica podniesienia jej z 30 tys. zł do 60 tys. zł kosztowałaby budżet 58,6 mld zł według wyliczenia Ministerstwa Finansów. Tusk przyznał wprost, że „na pewno w roku 2027 i w roku 2028 […] kwota wolna jest mało realna”, wskazując na wydatki obronne. Dla porównania, cała opisywana ulga w PIT jest kilkanaście razy tańsza.

Zapowiedź wpisuje się w szerszy ciąg zmian szykowanych na 2027 rok. Od 1 stycznia ma ruszyć także podatek od oszczędności naliczany od wartości środków na Osobistych Kontach Inwestycyjnych powyżej 125 tys. zł, a górne stawki podatku od nieruchomości dla firm rosną do 36,49 zł za metr kwadratowy.

Co dalej z zapowiedzianymi zmianami

Zapowiedź premiera nie jest jeszcze projektem ustawy. Zmiany zaczną obowiązywać najwcześniej po uchwaleniu nowelizacji przez Sejm, rozpatrzeniu jej przez Senat i podpisie prezydenta Karola Nawrockiego. Ani premier, ani minister finansów nie podali terminu skierowania projektu do Sejmu.

Kalendarz zawęża jeszcze orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego. Trybunał uznał w 1995 r., a potwierdził w 2005 r., że niekorzystne dla podatnika zmiany powinny być ogłoszone co najmniej miesiąc przed początkiem roku podatkowego. Ustawowy termin 30 listopada zniknął z przepisów, a sam Trybunał dopuszcza wyjątki, więc jest to standard, nie sztywna bariera. Ministerstwo Finansów nie przedstawiło dotąd oceny skutków regulacji ani rozbicia wpływów z poszczególnych podwyżek.

Najczęstsze pytania

Od kiedy będzie obowiązywał próg 130 tys. zł?

Rząd zapowiada wejście w życie 1 stycznia 2027 r. Warunkiem jest uchwalenie nowelizacji przez Sejm, rozpatrzenie jej przez Senat i podpis prezydenta, a według orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego niekorzystne przepisy powinny być ogłoszone co najmniej miesiąc przed początkiem roku podatkowego. Do rozliczenia za 2026 rok stosuje się dotychczasowy próg 120 tys. zł i stawki 12 oraz 32 proc.

Ile zyskam na podniesieniu progu podatkowego?

Przy podstawie opodatkowania 130 tys. zł zysk wynosi 2000 zł rocznie, przy 140 tys. zł – 2800 zł, a od 150 tys. zł w górę stałe 3600 zł, czyli 300 zł miesięcznie. Osoby z podstawą do 120 tys. zł nie odczują żadnej różnicy, bo dla nich stawka i kwota zmniejszająca podatek zostają bez zmian.

Czy kwota wolna od podatku wzrośnie do 60 tys. zł?

Nie w najbliższych dwóch latach. Tusk powiedział 19 sierpnia 2026 r., że w roku 2027 i 2028 podniesienie kwoty wolnej jest mało realne, a jako powód wskazał wydatki na obronność. Ministerstwo Finansów wyceniło koszt takiej zmiany na 58,6 mld zł rocznie. Kwota wolna pozostaje na poziomie 30 tys. zł.

Kogo obejmie wyższy CIT 22 proc.?

Firmy o rocznych przychodach powyżej 50 mln euro, czyli około 200 mln zł, oraz podatkowe grupy kapitałowe. Pozostali podatnicy CIT zapłacą tyle co dziś: 19 proc. według stawki podstawowej albo 9 proc., jeśli spełniają warunki małego podatnika. Domański wskazał, że 22 proc. odpowiada mniej więcej średniej unijnej.

Kto straci na zapowiedzianych zmianach?

Ryczałtowcy z przychodem powyżej około 1 mln zł, którzy stracą prawo do tej formy opodatkowania, oraz udziałowcy dużych firm objętych wyższym CIT. Wśród osób fizycznych punkt zwrotny wypada przy dochodzie 1 360 000 zł: powyżej tej kwoty wzrost daniny solidarnościowej przewyższa korzyść z nowej skali PIT.

Cykl

Tagi

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Minister Maciej Berek do Trybunału Konstytucyjnego. Tak Tusk odpolitycznia Sądy

Sikorski chce legionu europejskiego. Czy pośle tam swojego syna?

Prawnicy dla Polski składają zawiadomienie na Tuska za kontrasygnatę

Nie żyje mecenas Elżbieta Barys. Była posłanka miała 79 lat

Mąż działaczki Koalicji Obywatelskiej Anny Konieczyńskiej wraz z sąsiadami wzięli 4,5 mln zł dla powodzian

2,5 miliona złotych wydane na komisję Pani Sylwii Gregorczyk-Abram

Portal Warszawski pyta ratusz o pieniądze dla Soku z Buraka

Fazi: 40 mln euro z programu CERV pomogło zmienić rząd w Polsce?

Inne kategorie

Czytaj także