Ponad tysiąc migrantów koczuje pod granicą w pobliżu Kuźnicy

Karol Kwiatkowski12 listopada, 20216 min

Do ponad tysiąca wzrosła już liczba migrantów, którzy koczują po białoruskiej stronie pod granicą Polski w pobliżu Kuźnicy – poinformowała w piątek rzeczniczka Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej mjr Katarzyna Zdanowicz. Rano do koczujących dołączyło kolejnych kilkadziesiąt osób, które przedostały się przez przejście po stronie białoruskiej.

W pobliżu Kuźnicy, po białoruskiej stronie, powstało w poniedziałek koczowisko migrantów. Liczbę przebywających tam osób SG szacowała wtedy na ok. 800.

„Informowaliśmy państwa o tym, że w tej grupie jest bardzo wielu mężczyzn. Natomiast nie trzeba było długo czekać na reakcję służb białoruskich i wczoraj (czwartek) w nocy, grupa ok. czterdziestu osób, kobiet i dzieci, została podprowadzona bardzo blisko linii granicy, do siatki; służby białoruskie cały czas nadzorowały te osoby i próbowały naciskać, by przekroczyły one nielegalnie granicę” – relacjonowała w piątek dziennikarzom mjr Zdanowicz.

Ostatecznie do tego nie doszło. „Sytuacja ustabilizowała się, osoby te odeszły od ogrodzenia” – mówiła rzecznik POSG.

W Połowcach próbowało nielegalnie przedostać się do Polski ok. stu osób. „Osoby te zachowywały się agresywnie. Rzucały kamieniami, gałęziami w stronę żołnierzy, funkcjonariuszy pełniących tam służbę; również ta próba została udaremniona” – poinformowała mjr Zdanowicz.

Podała, że w piątek rano kilkadziesiąt osób próbowało przedostać się przez przejście graniczne w Kuźnicy, ale po białoruskiej stronie, z kierunku północnego na południe, by dołączyć do koczowiska zlokalizowanego w pobliżu granicy.

„Osoby te, można powiedzieć siłowo, przedostały się przez to przejście, cały czas mówię o stronie białoruskiej, po naszej stronie wszystko było zabezpieczone (…) i osoby te przedostały się do tej dużej grupy po stronie białoruskiej” – relacjonowała mjr Zdanowicz. Jak podała, w koczowisku niedaleko Kuźnicy przebywa obecnie ponad tysiąc osób.

Przyznała, że SG ma sygnały o kolejnych grupach zmierzających w kierunku granicy. „Nawet po tym koczowisku w Kuźnicy widzimy, że ta liczba zwiększa się” – dodała. Liczbę wszystkich imigrantów w pobliżu granicy z Polską pogranicznicy szacują na 3-4 tys. osób.

Od początku listopada SG odnotowała ok. 4,5 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. Rzecznik POSG podkreślała, że próby podejmowane są na całym odcinku granicy i nie zmienia tego fakt, że w pobliżu Kuźnicy znajduje się jedno duże koczowisko. „Próby są dokonywane zarówno przez mniejsze ale i przez większe, kilkudziesięcioosobowe grupy” – powiedziała Zdanowicz.

Odnosząc się do incydentów granicznych, poinformowała, że w dwóch miejscach (granica z okolic Czeremchy i Kuźnicy) funkcjonariusze zgłosili przypadki użycia przez służby białoruskie lasera (wiązka w kolorze zielonym), który – jak mówiła Zdanowicz – kierowany jest w stronę służb po polskiej stronie.

„Jest to ewidentnie prowokacja i próba zareagowania na funkcjonariuszy w sposób odmienny; nie wiemy, jaka jest siła tego lasera, czy być może powoduje on uszkodzenie wzroku, natomiast takie czynności przez służby białoruskie są również wykonywane” – powiedziała. (PAP)

Autorzy: Robert Fiłończuk, Agnieszka Ziemska

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

szesnaście + 2 =