DuchowośćPapież tłumaczy, co to jest synod: „Duch Święty prosi nas, abyśmy się wsłuchiwali”

Nasza Polska10 października, 20215 min

Papież Franciszek powiedział w niedzielę, że rozpoczęty synod biskupów nie może być kościelnym zjazdem, kongresem politycznym czy parlamentem. „Duch Święty prosi nas, abyśmy wsłuchiwali się w pytania, niepokoje, nadzieje każdego Kościoła, każdego ludu i narodu” – dodał.

Podczas mszy w bazylice Świętego Piotra z okazji inauguracji synodu Franciszek apelował do jego uczestników o to, by „wsłuchiwali się w świat, w wyzwania i zmiany, jakie stawia”.

Pierwszy w nowej formie synod odbywa się pod hasłem „Ku Kościołowi synodalnemu: komunia, uczestnictwo i misja”. Potrwa dwa lata w trzech etapach: lokalnym, kontynentalnym i powszechnym. Zakończy się w Rzymie w październiku 2023 roku.

W homilii papież podkreślił: „Dziś, gdy rozpoczynamy drogę synodalną, zadajemy sobie wszyscy – papież, biskupi, kapłani, osoby konsekrowane, bracia i siostry świeccy – pytanie: czy my, wspólnota chrześcijańska, ucieleśniamy styl Boga, który kroczy przez dzieje i uczestniczy w wydarzeniach ludzkości?”.

„Czy jesteśmy gotowi podjąć przygodę podróży czy też, bojąc się nieznanego, wolimy schronić się w wymówkach typu : +nie potrzeba+ i +zawsze robiliśmy to w ten sposób+?” – zapytał.

Według papieża obecny synod charakteryzują „trzy czasowniki”: „spotkać, słuchać, rozeznawać”.

„Także i my, rozpoczynający tę drogę, jesteśmy wezwani, by stać się ekspertami w sztuce spotkania; nie w organizowaniu wydarzeń czy rozważań teoretycznych nad problemami, ale przede wszystkim w poświęcaniu czasu na spotkanie z Panem i promowaniu spotkań między sobą” – wskazał.

Franciszek mówił, że każde spotkanie wymaga otwartości, odwagi, gotowości, by „pozwolić sobie na wyzwanie, jakie stawia przed nami oblicze i historia drugiego człowieka”.

Tymczasem, jak przyznał, ludzie wolą czasem ograniczać się do formalnych relacji lub „przywdziewać maski sytuacyjne”. Chodzi – wyjaśnił – o prawdziwe spotkanie; bez udawania i bez sztuczek; a rodzi się ono ze słuchania.

„Kiedy słuchamy sercem – dodał papież – druga osoba czuje się mile widziana, nie osądzana, ma swobodę opowiadania o swoich doświadczeniach i drodze duchowej”.

Zachęcił uczestników synodu do refleksji nad tym, jak słuchają innych w Kościele; „czy pozwalamy ludziom wyrażać siebie, kroczyć w wierze, nawet jeśli mają trudne drogi życiowe, wnosić wkład w życie wspólnoty bez przeszkód, odrzucenia czy osądzania?”

Wskazał, że synod musi być „wydarzeniem łaski, procesem uzdrowienia”, a nie „kościelnym zjazdem, konferencją naukową, kongresem politycznym czy parlamentem”.

„Drodzy bracia i siostry, życzę nam dobrej wspólnej drogi! Obyśmy byli pielgrzymami zakochanymi w Ewangelii, otwartymi na niespodzianki Ducha Świętego” – powiedział.

Franciszek zapowiedział, że po południowej modlitwie Anioł Pański spotka się z grupą ludzi żyjących na ulicy, by ich wysłuchać.

W mszy uczestniczył przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski arcybiskup Stanisław Gądecki. Delegatem Kościoła w Polsce na otwarcie procesu synodalnego jest profesor Uniwersytetu Śląskiego Aleksander Bańka z Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Świeckich.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

Udostępnij:

Nasza Polska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

13 + dziewiętnaście =