PolskaPaweł Kowal: Jeśli PiS nie podoba się Unia Europejska, to niech zrobi referendum

Magdalena Targańska13 września, 20214 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Jeśli PiS nie podoba się Unia Europejska, to niech zrobi referendum i zapyta Polaków, czy chcą w niej być – powiedział w poniedziałek poseł Paweł Kowal (Koalicja Obywatelska). Podkreślił, że to jest jego zdanie i jego pomysł, a nie ugrupowania.

Kowal był pytany poniedziałek w RMF FM o wypowiedź posła Marka Suskiego (PiS), że Unia Europejska jest „okupantem”, z którym będziemy walczyć, o zdanie polityków Solidarnej Polski, którzy wskazują na ujemny dla Polski bilans finansowy w relacji z Unią, czy wypowiedź wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego (PiS), że trzeba będzie podjąć jakieś bardziej radykalne kroki w stosunku do UE.

Poseł KO zastanawiał się, czy warto z nimi na poważnie dyskutować. Jak ocenił, są to wypowiedzi, które „próbują rozhuśtać opinie Polaków w kierunku niechęci do Unii Europejskiej, ale nie są w stanie tego zrobić, bo każde kolejne badanie pokazuje, że Polacy są za Unią Europejską – za przynależnością do Unii”.

„Ja mam dla nich taki prosty pomysł – mówię to w swoim imieniu, żeby nie było, że jest to stanowisko Koalicji Obywatelskiej – no to +zróbta+ referendum. Jak im się Unia Europejska nie podoba, to niech zrobią referendum. To je przegrają dzisiaj sromotnie, dlatego, że Polacy nie są gotowi na zabawy pod tytułem +wychodzimy z Unii Europejskiej+” – oświadczył poseł KO. „I chwała Bogu, to świadczy o mądrości Polaków” – dodał Kowal.

Jak dodał, też obawia się, że kiedyś PiS wyprowadzi Polskę z Unii, jest to proces powolny i trzeba na niego odpowiadać. „Jednak jest jakaś granica absurdu w niektórych wypowiedziach, a moim zdaniem słowa Marka Suskiego przekroczyły granicę absurdu i szaleństwa” – powiedział poseł KO.

Zaznaczył, że mógłby jeszcze rozmawiać o wypowiedzi Terleckiego, ale w wypowiedzi Suskiego „nie ma niczego, co poważne trzeba byłoby podnosić”.

Według posła ten spór i argumenty sprowadzają się jednak jedynie do tego, czy jesteśmy za interesem społecznym i interesem rozwoju państwa, czy za interesem grupy, „która trzyma władzę”.(PAP)

 

autor: Aleksander Główczewski

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

szesnaście + 20 =