PolskaSG: Wiele osób próbujących przekroczyć granice polska-białoruską sądzi, że to granica z Niemcami

Magdalena Targańska31 sierpnia, 20213 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

W poniedziałek SG udaremniła 50 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski, zatrzymała 21 nielegalnych imigrantów. Wiele osób próbujących przekroczyć granice polska-białoruską sądzi, że to granica z Niemcami – poinformowała we wtorek PAP rzecznik Straży Granicznej ppor. Anna Michalska.

„Wczoraj udaremniliśmy 50 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski, zatrzymaliśmy 21 nielegalnych imigrantów, w tym 9 obywateli Iraku, 4 obywateli Syrii, 4 obywateli Afganistanu, 3 obywateli Egiptu i jednego obywatela Libanu” – powiedziała Michalska.

Dodała, że funkcjonariusze zatrzymali również jednego obywatela Armenii, który miał pomagać w nielegalnym przekroczeniu granicy. „Miał wywieźć samochodem osobowym dwóch obywateli Syrii i jednego obywatela Afganistanu” – przekazała.

Podkreśliła, że „funkcjonariusze Straży Granicznej, kiedy zauważą osoby próbujące nielegalnie przekroczyć granicę, nawet, jeżeli już wejdą na nasz teren, są uprzedzane, że są w Rzeczpospolitej Polskiej, i że zostaną zatrzymane, gdyż będą przebywać nielegalnie”.

„Wiele z tych osób jest zdezorientowanych. Są one przekonane, że przekraczają granicę polsko-niemiecką. Wiele z nich zawraca samych. Dajemy im tę szansę, aby dostosowali się do przepisów prawa” – oznajmiła.

Poinformowała ponadto, że po białoruskiej stronie na wysokości Usnarza Górnego sytuacja w koczowisku obcokrajowców jest bez zmian. „Widzimy między 20 a 30 osób. Raz jest 24, raz 25, innym razem 28. Osoby tam przebywające dostają regularnie jedzenie od strony białoruskiej. Wczoraj o godz. 19.30 dostali ciepłe posiłki, dostają papierosy, zauważyliśmy, że otrzymali słodycze”.

Grupa cudzoziemców koczuje po białoruskiej stronie już od trzech tygodni. Pilnują jej funkcjonariusze białoruskich służb, a po polskiej stronie granicy strzeże SG, policja i wojsko. (PAP)

 

Autor: Wojciech Kamiński

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

2 × cztery =