PolskaOrdo Iuris w obronie wolności słowa w Internecie. „Super Polska” Andrzeja Ficka przeciwko Facebookowi

Karol Kwiatkowski20 czerwca, 20213 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

W czwartek, 10 czerwca, odbyła się pierwsza rozprawa w sprawie o ochronę dóbr osobistych redaktora naczelnego gazety internetowej „Super Polska” Andrzeja Ficka przeciwko właścicielowi portalu Facebook – informuje Ordo Iuris.

OI informuje, że Facebook zablokował możliwość przesyłania linków do wskazanej gazety internetowej, w tym poprzez komunikator Messenger. Przed blokadą na fanpage’u „Super Polska” zamieszczone były m.in. wywiady z prawicowymi politykami. Sprawa ma charakter precedensowy i może mieć duże znaczenie dla ochrony wolności słowa w Internecie.

„Toczącą się sprawę przed Sądem Okręgowym w Gdańsku należy niewątpliwie uznawać za «precedensową». W sprawie udało się już przekonać Sąd Okręgowy w Gdańsku, że Sądem właściwym dla rozstrzygnięcia sprawy przeciwko Facebook Ireland Ltd jest polski sąd. Sprawa dotyczy ochrony dóbr osobistych w postaci dobrego imienia, czci, renomy i twórczości dziennikarskiej Pana Andrzeja Ficka. Rozstrzygnięcie gdańskiego sądu może być również istotne dla potencjalnego rozszerzenia katalogu dóbr osobistych chronionych polskim prawem o wolność wypowiedzi i wyrażania swoich poglądów za pośrednictwem sieci społecznościowych” – zaznaczył adwokat Tomasz Chudziński, Analityk w Centrum Analiz Legislacyjnych Instytutu Ordo Iuris.

W połowie listopada 2015 r. Facebook na swoim portalu oraz w aplikacji Messenger uniemożliwił posługiwanie się nazwą tytułu prasowego „Super Polska” oraz przekazywania jakichkolwiek linków do strony tej gazety internetowej. Ograniczenia dotknęły wszystkich adresów prowadzących do strony super-polska.pl. Również tych, które były zamieszczane rok wcześniej lub były przesyłane w prywatnych rozmowach przy użyciu komunikatora Messenger. Jako treści niebezpieczne Facebook oznaczył m.in. wywiady z posłem Marcinem Horałą, ambasador Anną Marią Anders, posłanką Dorotą Arciszewską czy działaczem mniejszości tatarskiej – Selimem Chasbijewiczem – czytamy na stronie OI.

Źródło: Ordo Iuris.

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

pięć + 16 =