ZagranicaLekarze ostrzegają przed stosowaniem krowich odchodów jako leku przeciw Covid-19

Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Indyjscy lekarze przypominają, że nie ma naukowych dowodów na skuteczność okładów z krowich odchodów, które są stosowane przez niektórych Hindusów jako lek przeciw Covid-19. Medycy ostrzegają, że taka kuracja może przyczynić się do rozprzestrzeniania innych chorób.

W położonym na zachodzie Indii stanie Gudźarat niektórzy mieszkańcy raz w tygodniu pokrywają swoje ciała krowimi ekskrementami i uryną, wierząc, że wzmocni to ich odporność przeciwko koronawirusowi, albo pomoże w wyjściu z infekcji – relacjonuje agencja Reutera.

Krowa w hinduizmie postrzegana jest jako symbolizujące życie święte zwierzę. Wyznawcy tej religii od wieków używają krowiego łajna podczas modłów oraz do czyszczenia swoich domów, wierząc w jego terapeutyczne i oczyszczające właściwości.

„Przychodzą tutaj nawet lekarze. Wierzą, że ta terapia wzmacnia ich odporność i pozwala bez lęku pomagać zakażonym pacjentom” – wyjaśnia Reutersowi Gautam Manilal Borisa, który regularnie uczęszcza do jednego ze schronisk dla krów w Ahmadabadzie.

Oprócz stosowania okładów z krowich odchodów, które są następnie spłukiwane mlekiem lub maślanką, odwiedzający praktykują tam też jogę.

Lekarze i naukowcy w Indiach i na świecie wielokrotnie ostrzegali jednak przed stosowaniem alternatywnych kuracji przeciw Covid-19, zaznaczając, że mogą one wzbudzać uczucie fałszywego bezpieczeństwa i powodować dalsze komplikacje zdrowotne.

„Nie ma naukowych dowodów na to, że krowie odchody zwiększają odporność przeciwko koronawirusowi, to tylko wiara” – podkreśla kierujący zrzeszającym lekarzy Indyjskim Stowarzyszeniem Medycznym dr J.A. Jayalal.

Dodaje, że z tymi praktykami wiąże się też ryzyko rozprzestrzeniania się innych chorób odzwierzęcych oraz niebezpieczeństwo dalszej transmisji SARS-CoV-2.

Indie są obecnie najbardziej dotkniętym pandemią Covid-19 krajem świata. W ostatnich dniach diagnozuje się tam blisko 400 tys. infekcji dziennie (prawie połowa wszystkich nowych zakażeń na świecie) oraz stwierdza blisko 4 tys. związanych z koronawirusem zgonów dziennie (jedna trzecia dziennych ofiar pandemii na całym świecie).(PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Jeden Komentarz

  • jakub

    11 maja, 2021 at 7:11 pm

    jedno jest pewne. leczenie face to face pomaga…a nie teleporada. Zwariowaliście?

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

eleven + thirteen =