PolskaBędzie mniej szczepionek AstraZeneca niż zamawialiśmy – informuje rząd

Nasza Polska20 kwietnia, 20214 min

Niestety mamy kolejną informację o ograniczeniu dostaw ze strony firmy AstraZeneca – poinformował we wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski. Zamiast 268 tysięcy sztuk szczepionki, dojedzie 67 tysięcy; mamy również informację, że w kolejnych tygodniach sytuacja będzie wyglądać podobnie – powiedział we wtorek szef KPRM Michał Dworczyk.

„Niestety mamy kolejną informację o ograniczeniu dostaw ze strony AstryZeneki” -przekazał minister zdrowia w rozmowie w Radiu Zet. Dodał, że ograniczenie dotyczy najbliższego tygodnia.

Niedzielski pytany, czy w związku z ostatnimi doniesieniami dotyczącymi szczepionek AstraZeneca zaszczepiłby się tym preparatem, powiedział, że zrobi to zgodnie ze wszystkimi zasadami. „Mój rocznik będzie chyba w najbliższą sobotę miał otwarte skierowania, więc korzystając ze swojego internetowego konta pacjenta zapiszę się i w zależności od tego jaki preparat tam będzie stosowany, taki preparat wybiorę” – powiedział szef MZ.

Podkreślił, że szczepienie AstraZeneką „jest lepsze niż nie szczepienie się wcale”. „Pod tym kątem, jeżeli będzie dostępność tego preparatu, to oczywiście się zapiszę do tego punktu, gdzie taki preparat jest też dostępny” – dodał.

Dopytywany, czy szczepienia przeciw COVID-19 będą w przyszłości płatne, Niedzielski odpowiedział, że to fake news, który ostatnio pojawia się w przestrzeni publicznej. „Nie było takich rozmów i dyskusji i nie ma tego tematu, nie ma o czym mówić” – powiedział.

Szef MZ był także pytany o prognozy epidemiczne. Jak przyznał, pomimo powszechnego programu szczepień przeciw COVID-19 grozi nam czwarta fala pandemii.

„Ona nam grozi nie w kontekście tego, co jest objęte zakresem ochrony szczepiennej, tylko grozi nam nową mutacją” – wyjaśnił Niedzielski. Wskazał, że źródłem i przyczyną trzeciej fali jest mutacja brytyjska – bardziej agresywna i bardziej zakaźna.

„Pojawienie się takiej tzw. alertowej mutacji jest prawdopodobne. Jeśli ona będzie poza zakresem ochrony szczepiennej niestety może przyłożyć się do rozwoju kolejne fali pandemicznej” – ocenił minister.

Zastrzegł jednocześnie, że jeśli nowe, odporne na szczepienie mutacje się nie pojawią, to powinniśmy mieć do czynienia ze stopniowym wygaszaniem liczby zachorowań.

Minister wskazał przy tym, że w Polsce wciąż dominuje brytyjski wariant koronawirusa, który przekracza obecnie 94 proc. udziału w ogólnej próbce badanych wirusów. Dodał, że wykryto także wersję południowoafrykańską i wersję nigeryjską. „One się nie popularyzują w jakimś zauważalnym tempie” – zaznaczył.(PAP)

autorka: Karolina Kropiwiec

Udostępnij:

Nasza Polska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

18 + jedenaście =