PolskaDr Sutkowski: jesteśmy u szczytu trzeciej fali

Magdalena Targańska19 marca, 202134 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Jest bardzo źle, jesteśmy u szczytu trzeciej fali. Musimy się starać, żeby nie było kolejnych rekordów – powiedział w piątek PAP prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych dr Michał Sutkowski.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało dziś o zakażeniu koronawirusem u 25 998 osób i śmierci 419 chorych.

„Za gwałtowny wzrost zachorowań w Polsce odpowiada teraz brytyjska odmiana koronawirusa. Transmisja wirusa odbywa się swobodnie, gdyż wiele osób nadal nie przestrzega reżimu epidemicznego” – powiedział dr Sutkowski.

Zdaniem dra Sutkowskiego konieczne jest podjęcie radykalnych środków.

„Lockdown w tej sytuacji jest konieczny. Powinien być nawet szerszy niż proponuje resort zdrowia, może należałoby go zaostrzyć, ale to zostanie poddane jeszcze analizie. Trzy tygodnie ostrego lockdownu wyprowadziłoby nas na prostą. Wprowadzenie radykalnych rozwiązań spowoduje, że szybciej dojedziemy do celu” – powiedział.

Na razie resort zdrowia informuje, że od soboty do 9 kwietnia w całym kraju zostaną zamknięte hotele, ograniczona działalność galerii handlowych, zamknięte będą kina, teatry, baseny i obiekty sportowe, a uczniowie klas I-III szkół podstawowych wrócą do nauki zdalnej.

Zdaniem dr Sutkowskiego należy nadal przypominać o bezwzględnym nakazie noszenia maseczek, także w miejscach pracy, niegromadzeniu się, uświadamiać społeczeństwu, jak wiele zależy od nas, od naszego odpowiedzialnego zachowania.

„Z egzekwowaniem prawa mamy ogromny problem. Nie może być tak, że władza i eksperci wydają rekomendacje, które nie są respektowane przez część społeczeństwa” – powiedział.

Dr Sutkowski przestrzega przed leczeniem się na własną rękę i przed zbyt późnym robieniem testów przeciw COVID– 19.

„Nie może być takiej sytuacji, że osoba, która źle się czuje, nie zgłasza się do lekarza, leczy się sama, chodzi i zaraża innych. Zdarza się, że pacjenci zgłaszają się za późno: z wysoką gorączką, niską saturacją” – powiedział.

Dodał, że choć nie ma celowego leku na koronawirusa, „to nie odstajemy od świata i leczymy naszych pacjentów. Na razie nie brakuje również miejsc w szpitalach i respiratorów, chociaż w Warszawie prawie wszystkie są już zajęte. Są natomiast braki kadry medycznej, zwłaszcza anestezjologów”.

Zdaniem dra Sutkowskiego szczyt epidemii może być różny, może długo utrzymywać się na wysokim poziomie zachorowań. W zwalczaniu epidemii pomogą radykalnie szczepienia, ale na ich efekt w Polsce musimy jeszcze poczekać.

„Idzie wiosna, jest coraz cieplej, będziemy przebywać więcej czasu na świeżym powietrzu i wietrzyć pomieszczenia, co także wpłynie na ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa” – powiedział dr Sutkowski.(PAP)

Autorka: Monika Witkowska

Udostępnij:

Magdalena Targańska

3 komentarze

  • little b.

    19 marca, 2021 at 12:56 pm

    W jakim celu cytujecie tego psychopatę?

    Odpowiedz

  • Marcin

    19 marca, 2021 at 2:38 pm

    „Aleorozol” znowu się wymądrza…
    Kononowicz polskiej medycyny…

    Odpowiedz

  • ( ˇ෴ˇ )

    19 marca, 2021 at 5:12 pm

    Jak trafnie im ta trzecia fala zaszczytowała – dokładnie na dzień Międzynarodowego Marszu STOP COVID 1984! Dokładnie na 20 marca!

    Myślę, że wkrótce takie sutkowskie też zawędrują na szczyt. Na szczyt szubienicy! W końcu za śmierć setek tysięcy Polaków ktoś chyba odpowie, co!? Bo jeśli nie, to czego kłapiecie o niemieckiej odpowiedzialności! Przecież Moraver (w 2020) zabił więcej osób niż niemcy w Auschwitz!

    Zrobił nam 𝐇𝐨𝐥𝐨𝐤𝐝𝐨𝐰𝐧 und 𝐋𝐨𝐜𝐤𝐤𝐚𝐮𝐬𝐭 w jednym! Należy mu się czapa czy nie?

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

2 × 3 =