PolitykaMüller: UE w momencie, gdy mamy kryzys, zajmuje się politycznymi gierkami

Magdalena Targańska9 marca, 20214 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

UE w momencie, gdy mamy największy kryzys gospodarczy w historii, zajmuje się kwestiami politycznych gierek, zamiast zająć się np. realizacją umów szczepionkowych – tak rzecznik rządu Piotr Müller odniósł się we wtorek do wypowiedzi wiceszefowej KE Very Jourovej dla „DGP”.

Rzecznik rządu w Programie Pierwszym Polskiego Radia był pytany o wypowiedzi wiceszefowej KE, odpowiedzialnej m.in. za praworządność, Very Jourovej, która w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” zapewniła, że Komisja ma narzędzia do reagowania na wykluczenia np. środowisk LGBT. Jourova w tym kontekście podkreśliła, że pieniądze europejskie idą na projekty, „które nie dyskryminują” i przypomniała o zablokowaniu w ubiegłym roku funduszy dla sześciu gmin w Polsce, które podjęły uchwały o „strefach wolnych od ideologii LGBT”.

„To są słowa, które były wypowiadane przez wiele miesięcy. Mnie tylko smuci fakt, że UE w momencie, gdy mamy największy kryzys gospodarczy w historii istnienia UE, zajmuje się kwestiami politycznych gierek, bitw, które tworzy sama UE, zamiast zająć się w tym czasie realizacją umów szczepionkowych, dostaw szczepionek” – mówił Müller.

„Zamiast tego UE woli takie działania, których nie można mierzyć, które będą ciągłym polem bitwy, a których nie da się zweryfikować, czy zostały zrealizowane skutecznie, czy nie” – dodawał.

W rozmowie z „DGP” wiceszefowa KE w kontekście badania przez TK konstytucyjności pozostania na stanowisku RPO Adama Bodnara po upływie kadencji, do czasu wyboru jego następcy, przekonywała, że Komisja śledzi tę kwestię.

„Cały czas obserwujemy rozwój wypadków i jeśli stwierdzimy ryzyko naruszenia traktatów, do zareagujemy” – powiedziała Jourova.

Wiceszefowa KE zapewniała również o dialogu z przedstawicielami polskiego rządu.

Pytana o protesty w sprawie ograniczenia w Polsce prawa do aborcji, Jourova podkreśliła, że KE nie ma żadnych kompetencji do reagowania w tej sprawie.

„Nie mogę uruchomić żadnego postępowania w tej sprawie. I mówię to z przykrością, bo jako kobieta w XXI w. muszę powiedzieć, że prawo aborcyjne w Polsce nie jest przeciwko aborcji, ono jest przeciwko ludziom, kobietom i mężczyznom” – powiedziała Jourova. (PAP)

 

autor: Mateusz Roszak

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

3 × 4 =