LiteraturaPolitykaPoseł Lewicy zarzuca „W pustyni i w puszczy” rasizm: książka powinna zniknąć z listy lektur szkolnych

Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Maciej Gdula (Lewica) uważa, że książka „W pustyni i w puszczy” powinna zniknąć z listy lektur szkolnych, albo powinna być krytycznie omawiana dopiero w liceum. Według posła, jest ona przesycona rasizmem. Wiceszef MEiN Tomasz Rzymkowski podkreśla, że dzieło noblisty wychowało pokolenia Polaków.

Gdula o swoimi wątpliwościami dotyczących „W pustyni i w puszczy” Henryka Sienkiewicza dzielił się w mediach i na Twitterze. Książka jest na liście lektur obowiązkowych w szkole podstawowej dla klas 4-6.

„Ja tej książki długo nie czytałem, czytałem ją wtedy, kiedy była lekturą, a teraz, kiedy czytała ją moja córka, to jest to jednak taka bardzo szkodliwa lektura” – powiedzia PAP poseł Lewicy.

Jak podkreślił, „to jest lektura przesycona rasizmem”. „Jest w niej nie tylko rasistowski język, język, który dzisiaj razi np. użycie słowa +Murzyn+, ale tam są same rasistowskie klisze dotyczące osób czarnych” – dodał. „To jest podane jako coś oczywistego, przezroczystego, naturalnego, dzieciom, które są w momencie kształtowania swoich postaw tzn. mają te 10-11 lat. Nie wierzę w to, że ta książka jest czytana w podstawówce krytycznie, bo też te dzieci trochę nie mają do tego na razie narzędzi” – zaznaczył.

„Ta książka po prostu szkodzi, bo wdraża takie odruchy negatywne, czy pełne uprzedzeń wobec osób czarnych, a w polskich szkołach są czarne dzieci. Tego typu treści przedstawione jako kanon, jako coś, co jest klasyką polskiej literatury, która jest uważana za ważną i wartościową, po prostu nie powinno mieć miejsca, bo takie osoby czują się wykluczone, potraktowane źle, czują się stereotypizowane” – powiedział Gdula.

Zdaniem polityka, należy rozpocząc dyskusję nad książką Henryka Sienkiewicza. „Warto się zastanowić albo nad usunięciem +W pustyni i w puszczy+, z listy lektur szkolnych, albo nad przesunięciem tej książki na jakieś późniejsze lata, żeby mogła być czytana krytycznie” – dodał.

Jako przykłady rasizmu w „W pustyni w puszczy” Gdula podał sposób przedstawienia jednego z bohaterów. „Kali jest przedstawiany jako osoba mająca skłonność do przemocy i która musi być tamowana przez białych, albo jako osoba ograniczona czy osoba leniwa” – zauważył.

Wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski w rozmowie z PAP odniósł się do propozycji posła Lewicy. „Na +W pustyni i w puszczy+ wychowała się pokolenia Polaków. Powieść naszego noblisty Henryka Sienkiewicza jest stałym elementem kanonu nie tylko humanistyki, ale również wychowania, kształtowania postaw wśród młodych ludzi” – podkreślił.

„Pan profesor Gdula próbuje za wszelką cenę zaistnieć i coraz to dalej idące postulaty składa w imię rewolucyjnego zacietrzewienia, aby dotychczasowy świat zamienić w perzynę” – ocenił Rzymkowski. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

12 + 7 =