DuchowośćPolskaAbp Jędraszewski: dziecko nienarodzone w centrum starcia cywilizacyjnego

Karol Kwiatkowski21 lutego, 20215 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Dziecko nienarodzone znalazło się w centrum wielkiego, globalnego starcia o charakterze kulturowym i cywilizacyjnym – ocenił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski w liście na wielki post, czytanym w niedzielę we wszystkich kościołach archidiecezji.

„Próbując zrozumieć genezę tego, co od jakiegoś czasu dokonuje się na ulicach naszych miast, coraz bardziej uświadamiamy sobie, że jesteśmy świadkami wielkiego starcia o charakterze kulturowym i cywilizacyjnym – i to w skali globalnej. W jego centrum znalazło się życie dziecka nienarodzonego” – napisał w liście do wiernych abp Marek Jędraszewski. Podkreślił, że Jan Paweł II mówił o zmaganiu się cywilizacji śmierci z cywilizacją życia.

Metropolita nawiązał do plakatów, które można zobaczyć w różnych częściach Krakowa. „Jakże przejmujące i smutne jest to, że u niektórych ludzi już sam widok plakatu przedstawiającego dziecko w łonie matki wywołuje złość, agresję i chęć niszczenia” – ocenił arcybiskup.

Według niego zwolennicy cywilizacji śmierci często przedstawiają nienarodzone jeszcze dziecko jako największe zagrożenie i zło dla jego rodziców, a zwłaszcza dla matki, gdy tymczasem – zwrócił uwagę metropolita – od wieków jego pojawienie się było pojmowane jako przejaw Bożego błogosławieństwa.

„Budzącymi przerażenie” arcybiskup określił „głosy domagające się eutanazji dla małych dzieci, dotkniętych ciężką chorobą, ponieważ widzi się w nich karykaturę człowieczeństwa”.

Zdaniem Jędraszewskiego obecne starcie cywilizacji skłania do pytania – kim jest człowiek?

Metropolita dodał, że bardzo często łamane są podstawowe więzy solidarności z innymi ludźmi – zwłaszcza ze słabszymi, potrzebującymi wsparcia i pomocy. „Z jednej strony liczą się dla człowieka tylko ludzie silni i pewni siebie, z drugiej natomiast najważniejsze staje się własne, czysto egoistycznie pojmowane Ja, oraz własne zachcianki i przyjemności” – napisał.

Przywołał też historię XX wieku, która – jak podkreślił – jest przeniknięta wojnami, totalitaryzmami i krzywdą dziesiątków milionów ludzi. Zaznaczył, że systemy totalitarne „zakładały bezwzględną walkę z Bogiem, wyznawanym przez chrześcijan i żydów”.

Jędraszewski przypomniał, że w tym roku przypada 120. rocznica urodzin i 40. rocznica śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego. W tym roku spodziewana jest też beatyfikacja prymasa. Metropolita krakowski stwierdził, że w trudnych czasach Wyszyński był „herosem wiary w Boga oraz miłości do drugiego człowieka, do ojczyzny i do Kościoła”.

Wspominając historię kardynała, Jędraszewski zauważył, że prymas darzył miłością nawet nieprzyjaciół – w więzieniu modlił się m.in. za głównego sprawcę swojego aresztowania I sekretarza PZPR Bolesława Bieruta. Zdaniem arcybiskupa wszystkie pozytywne wydarzenia, których naród doświadczył dzięki prymasowi, są źródłem nadziei na lepsze jutro dla ludzkości i Kościoła.

Podsumowując abp Jędraszewski zwrócił się do wiernych, aby odważnie bronili życia każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci, ale i byli dla siebie uprzejmi i szanowali się nawzajem.(PAP)

autor: Beata Kołodziej

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

one × 3 =