LiteraturaFragment książki Billa Gatesa „Jak ocalić świat od katastrofy klimatycznej”

Karol Kwiatkowski16 lutego, 20214 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Jeśli się pospieszymy, mamy szanse uniknąć katastrofy klimatycznej – tak uważa Bill Gates. I pisze o tym w książce „Jak ocalić świat od katastrofy klimatycznej”. Gazeta Wyborcza zaprezentowała fragment tego wydawnictwa.

„Hodowla zwierząt jest jednym z głównych sprawców emisji gazów cieplarnianych. Plasuje się na pierwszym miejscu w sektorze, który eksperci klimatyczni nazywają „rolnictwo, leśnictwo i inne użytkowanie terenu”. Sektor ten obejmuje ogromny zakres ludzkich działań – od hodowli zwierząt i uprawy roślin po wycinkę drzew. Mamy tu do czynienia także z całą paletą różnych gazów cieplarnianych: w przypadku rolnictwa głównym winowajcą nie jest dwutlenek węgla, ale metan – który w ciągu stulecia powoduje 28 razy większe ocieplenie w przeliczeniu na cząsteczkę niż dwutlenek węgla – i podtlenek azotu, który z kolei wywołuje 265 razy większe ocieplenie.”

„Opowiem o jednym z moich bohaterów, agronomie, laureacie Pokojowej Nagrody Nobla, który ocalił przed głodem miliard ludzi, ale jego nazwisko wciąż pozostaje nieznane poza wąskim gronem osób zajmujących się problemami globalnego rozwoju. Przyjrzymy się także sekretom świńskich odchodów i krowich beknięć oraz chemii amoniaku, a wreszcie zadamy sobie pytanie, czy sadzenie drzew pomaga nam uniknąć katastrofy klimatycznej. Zanim jednak do tego wszystkiego przejdziemy, zacznijmy od słynnej prognozy, która po czasie okazała się błędna.”

„Na całym świecie jest około miliarda sztuk bydła hodowanego na wołowinę i dla nabiału. Metan, którym bekają i pierdzą, każdego roku wywołuje taki sam efekt cieplarniany jak 2 miliardy ton dwutlenku węgla i odpowiada przy tym za 4 procent światowych emisji.

Bekanie i pierdzenie gazem ziemnym to problem dotyczący wyłącznie krów i innych przeżuwaczy, takich jak owce, kozy, jelenie i wielbłądy. Ale jest jeszcze jedna przyczyna emisji gazów cieplarnianych, która dotyczy każdego zwierzęcia: kupa.”

Więcej fragmentów i kod rabatowy do zakupu w Gazecie Wyborczej.

Fot. materiały prasowe Wydawnictwa Agora

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

16 − trzy =