PolskaProf. Gut: Gdy widzę zdjęcia z galerii handlowych – krew mnie zalewa

Paweł Skutecki8 lutego, 202133 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

W danych epidemicznych, którymi dysponujemy, niewiele się zmieniło – powiedział PAP wirusolog prof. Włodzimierz Gut. Ocenił, że wszystko zależy od ludzi, bo w reżimie może działać każda część gospodarki. „Gdy widzę jednak zdjęcia z galerii handlowych – krew mnie zalewa” – dodał.

W poniedziałek Ministerstwo Zdrowia podało, że badania potwierdziły zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 u kolejnych 2431 osób. Zmarło 45 chorych. Siedem dni temu były 2503 nowe zakażenia i 42 zgony.

„Niewiele się zmieniło. Dane są niemal identyczne. Trzeba się zastanowić, co z tym zrobić, aby były spadki” – ocenił prof. Gut.

Podkreślił, że dalszy rozwój sytuacji zależy – jak od początku epidemii – od ludzi.

„To ich zachowania są ważne, a nie otwarte miejsca” – przyznał.

Dodał, że rząd może wykonywać kroki w kierunku luzowania obostrzeń, dopóki sytuacja nie staje się gorsza. W ocenie eksperta w zasadzie każda branża może działać w reżimie sanitarnym, ale on musi być realny.

„Gdy widzę zdjęcia galerii handlowych z ostatniego weekendu, krew mnie zalewa. Ludzie stoją w stumetrowej kolejce do sklepów. O odstępach nie ma tam mowy. A potem te same osoby, jak i właściciele, będą płakać, że znów jest zamknięcie” – stwierdził prof. Gut.

Jego zdaniem teraz weryfikacja tego, co można, a czego nie można na tym etapie epidemii, będzie się odbywała metodą prób i błędów.

„Nie dziwię się głosom właściciela małej kawiarenki, który ma kilka stolików. Słusznie się on oburza, jeżeli chce u siebie zapewnić reżim sanitarny, na to, co widzi w galeriach. Na drugim biegunie są np. muzea, gdzie widać wielką, wręcz wzorową dyscyplinę. To pokazuje, że w różnych miejscach gromadzą się różni ludzie. To od ich zachowań, a nie od tych miejsc, zależało będzie ich dalsze otwarcie” – powiedział prof. Gut.

Dodał, że Polacy są kowalami własnego losu. (PAP)

Autor: Tomasz Więcławski

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

3 komentarze

  • jakub

    8 lutego, 2021 at 12:54 pm

    kowalami naszego losu są skrajnie nieodpowiedzialni epidemiolodzy tacy jak „prof” Gut.

    Odpowiedz

  • Marcin

    8 lutego, 2021 at 1:01 pm

    „Gdy widzę jednak zdjęcia z galerii handlowych – krew mnie zalewa”

    Niech go ta krew raz a dobrze zaleje…..
    Goebels covidiański…

    Odpowiedz

  • zdzicho

    8 lutego, 2021 at 2:08 pm

    Jakie społeczeństwo, takie jego elity i „eksperci”.

    Żyd, który dostał w swoje ręce życie milionów Polaków publicznie okazuje mentalność menela. Nawet wtedy nie jest w stanie ukryć swojego prymitywizmu.

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

14 − six =