ZagranicaBirma/ Armia przejęła władzę na rok, ogłosiła stan wyjątkowy

Karol Kwiatkowski1 lutego, 20213 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Birmańska armia ogłosiła w poniedziałek stan wyjątkowy i przejęcie na okres roku władzy w kraju. Wcześniej wojskowi aresztowali laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla, liderkę rządzącej w Birmie Narodowej Ligi dla Demokracji (NLD) Aung San Suu Kyi i innych czołowych polityków tej partii.

Ten ruch jest konieczny, aby zachować „stabilność” państwa – ogłosiła armia w swym komunikacie. Aresztowania liderów rządzącej dotychczas Narodowej Ligi dla Demokracji( NLD), jak podkreśliła, były „odpowiedzią na oszustwa wyborcze”.

Władza została przekazana głównemu dowódcy birmańskich sił zbrojnych, generałowi Min Aung Hlaingowi

Już od kilku dni pojawiały się pogłoski o możliwym puczu wojskowym w Birmie.

Aresztowania nastąpiły przed zaplanowaną pierwotnie na poniedziałek, a przesuniętą na wtorek pierwszą sesją nowego parlamentu.

W wyborach 8 listopada 2020 roku rządząca Birmą Narodowa Liga dla Demokracji, której liderką jest Aung San Suu Kyi, zdobyła 83,2 proc. miejsc w parlamencie. Popierana przez armię Unia Solidarności i Rozwoju (USDP) uzyskała zaledwie 6,9 proc.

Członkowie USDP zarzucają komisji wyborczej fałszerstwa wyborcze.

Listopadowe głosowanie oceniano jako wotum zaufania dla NLD. Liga ma w kraju duże poparcie, a jej przywódczyni, wieloletnia opozycjonistka i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla, cieszy się powszechnym uwielbieniem. Za granicą wobec partii padały jednak zarzuty ludobójstwa wobec muzułmańskiej grupy etnicznej Rohingja, którym NLD zaprzecza.

Partia Suu Kyi osiągnęła również wyraźne zwycięstwo w poprzednich wyborach w 2015 roku. Były to pierwsze powszechne wybory od rozwiązania w 2011 roku wojskowej junty, która twardą ręką rządziła krajem przez poprzednie 50 lat.

Obecna konstytucja gwarantuje armii 25 proc. miejsc w parlamencie oraz obsadę resortów siłowych w demokratycznie wybranym rządzie.(PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

seven + 7 =