NaukaZagranicaSzczepionka z „wektora wirusowego szympansa”. Nie ma żadnych poważnych NOPów – obiecuje producent

Paweł Skutecki29 stycznia, 202113 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

W badaniach klinicznych nad szczepionką AstraZeneca wzięło udział ponad 20 tys. osób z Wielkiej Brytanii, Brazylii i RPA – poinformował w piątek brytyjsko-szwedzki koncern w komunikacie, nawiązującym do decyzji Europejskiej Agencji Leków (EMA), rekomendującej dopuszczenie do obrotu tego preparatu w UE.

W komunikacie dodano, że uczestnicy badań klinicznych pochodzili z różnych grup etnicznych i stref geograficznych, byli zdrowi lub mieli stabilne podstawowe schorzenia. „Publikacja w +Lancet+ potwierdziła, że szczepionka AstraZeneca jest dobrze tolerowana i że nie stwierdzono żadnych związanych z nią poważnych skutków ubocznych” – napisano w komunikacie.

„Dzisiejsza decyzja EMA podkreśla wartość tej szczepionki, która jest nie tylko skuteczna i dobrze tolerowana, ale także łatwa w podawaniu i, co ważne, w pełni chroni przed ciężkimi chorobami i hospitalizacjami” – oświadczył Pascal Soriot, dyrektor generalny koncernu.

AstraZeneca zapewnia też, że nieustannie współpracuje z organami regulacyjnymi na całym świecie, aby jak najszybciej mogły dopuścić produkt do obrotu. Firma zaznacza, że w najbliższych tygodniach dane dotyczące skuteczności i bezpieczeństwa będą spływały z wciąż trwających badań klinicznych i będą sukcesywnie publikowane. „AstraZeneca podejmuje również wysiłki, aby zwiększyć zdolność produkcyjną do 3 mld dawek jeszcze w 2021 r.” – przekazano w komunikacie.

Koncern podkreśla, że szczepionka może być przechowywana, transportowana i używana w normalnych warunkach chłodniczych (2-8 stopni Celsjusza) przez co najmniej sześć miesięcy i podawana w istniejących już placówkach opieki zdrowotnej.

W komunikacie wyjaśniono, że przy produkcji szczepionki wykorzystano niezdolny do replikacji wektor wirusowy szympansa, oparty na osłabionej wersji wirusa przeziębienia, który wywołuje infekcje u szympansów i zawiera materiał genetyczny białka kolca wirusa SARS-CoV-2. Po zaszczepieniu wytwarzane jest białko powierzchniowych kolców, przygotowując układ odpornościowy do ataku na koronawirusa, jeśli zainfekuje on organizm. (PAP)

 

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Jeden Komentarz

  • Marcin

    2 lutego, 2021 at 2:59 pm

    „Szczepionka z „wektora wirusowego szympansa”. Nie ma żadnych poważnych NOPów – obiecuje producent”

    No może za wyjątkiem nagłego wzrostu apetytu na banany i silnej nieodpartej chęci skakania po drzewach…
    : )

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

dwadzieścia − 20 =