PolskaPrezydent spotkał się z NGO zaangażowanymi w walkę z pandemią

Magdalena Targańska29 stycznia, 202110 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Pandemia pokazuje, że Polacy są solidarni – mówił w piątek prezydent Andrzej Duda, który spotkał się z organizacjami pozarządowymi zaangażowanymi w walkę z pandemią Covid-19. Podkreślił rolę organizacji społecznych w systemie bezpieczeństwa.

Prezydent spotkał się w piątek z organizacjami harcerskimi i charytatywnymi, które uczestniczą w walce ze skutkami pandemii korona wirusa, m.in. z przedstawicielami Polskiego Czerwonego Krzyża, Caritas, ZHP i ZHR.

Duda podziękował przedstawicielom organizacji „za ogromne zaangażowanie, za wielkie serce włożone w pomoc, za solidarność w pandemii koronawirusa”. Zaznaczył, że ostatni rok był „czasem próby”. „Próby pokazującej, czy nasza legendarna solidarność, którą tyle razy się szczycimy w Europie i na świecie, że kiedyś ją stworzyliśmy – (i która) przybrała postać wielkiego ruchu społecznego, związku zawodowego Solidarność, który wyprowadził nas zza żelaznej kurtyny; która jest nasza dumą – czy ona działa. Czy Polacy są solidarni, czy też byli solidarni tylko przez moment” – powiedział prezydent.

Według niego pandemia koronawirusa pokazuje, że Polacy są solidarni w absolutnej większości. Jak dodał, szczególnie cieszy go, że bardzo wiele solidarności, ludzkiego ciepła, wrażliwości, empatii pokazali ludzie młodzi. „W dzisiejszych czasach, kiedy bardzo często mówi się o znieczuleniu, że liczy się tylko pieniądz, że człowiek nie zwraca uwagi na drugiego człowieka to, co bardzo często obserwowaliśmy w ciągu ostatnich miesięcy, w całym tym trudnym czasie, było budujące” – powiedział Duda.

Wyraził życzenie, by piątkowe spotkanie było początkiem cyklu spotkań z różnymi środowiskami zaangażowanymi w przeciwdziałanie pandemii. „Chcę usłyszeć głosy z różnych stron podsumowujące (…), ale również formułujące postulaty co do tego, jakie są oczekiwanie, jakie zostały stwierdzone braki, co można poprawić” – mówił Andrzej Duda.

Przypomniał, że przyjęta przed rokiem Strategia Bezpieczeństwa Narodowego uwzględnia organizacje społeczne w strukturze bezpieczeństwa państwa. „Nikt z nas się nie spodziewał, że tak bardzo szybko, w tak trudnej sytuacji będziemy testować naszą zdolność jako społeczeństwa w tym zakresie. Uważam, że ten test wypadł co najmniej dobrze” – powiedział prezydent.

„Natomiast jest pytanie nie tyle, co organizacje społeczne mogą zrobić dla państwa, tylko – co polskie państwo może zrobić dla organizacji społecznych” – zaznaczył. Stąd – dodał – inicjatywa cyklu spotkań służących dyskusji nad tym, jak ułatwić organizacjom pozarządowym działania pomocowe. Zwrócił uwagę, że jako prezydent ma inicjatywę ustawodawczą.

Także szef BBN Paweł Soloch podkreślił praktyczne znaczenie takich konsultacji. „Po roku – i niestety z wielomiesięczną perspektywą dalszych – zmagań z pandemią, prezydent zaczął odbywać regularne spotkania ze środowiskami i organizacjami zaangażowanymi w walkę z Covid-19. Chodzi w pierwszym rzędzie o inicjatywy wolontariackie, obywatelskie, ale prezydent będzie chciał się również spotkać z przedstawicielami tych środowisk, które uczestniczą w działaniach przeciw pandemii jako struktury państwowe” – powiedział szef BBN.

„Ma to być z jednej strony przegląd, podsumowanie i jak dalej postępować” – dodał. Zwrócił uwagę na konkretny, związany z legislacją wymiar spotkań.

„Na biurku prezydenta leży ustawa o Agencji Rezerw Materiałowych, która jest pierwszym wynikającym z pandemii działaniem systemowym. Prezydent będzie się konsultował z tymi środowiskami – z przedstawicielami Agencji, pełnomocnikiem rządu ds. programu szczepień Michałem Dworczykiem, który odpowiada za walkę z Covid-19 – przed podpisaniem tej ustawy. Podejmując wiele innych decyzji prezydent chce mieć bezpośredni kontakt, otrzymywać informacje, móc wymieniać poglądy ze strukturami zaangażowanymi w walkę z pandemią” – dodał Soloch.

„Epidemia koronawirusa w Polsce trwa już prawie rok. Spotkanie z prezydentem i jego osobista piecza nad działaniem organizacji pozarządowych jest dla nich bardzo ważna, bo pokazuje jest ono pozytywnie odbierane nie tylko przez społeczeństwo, ale i przez władze” – powiedział ratownik PCK Rafał Sakowski.

Mówiąc o działaniach PCK przeciw pandemii, podkreślił, że Czerwony Krzyż korzysta na tym, że jest organizacją międzynarodową. „Standardy i ostrzeżenia przyszły do nas trochę wcześniej niż do innych organizacji; zaczęliśmy się przygotowywać i weszliśmy praktycznie z marszu w działania antycovidowe. Organizacja jest duża, sam pion ratowniczy to w kraju 500 osób, które na co dzień wspierają szpitale, a po godzinach pracują na rzecz organizacji” – dodał Sakowski.

„Dzisiaj wszyscy jesteśmy w maseczkach, wcześniej wykorzystywaliśmy je jedynie w pracy na gruzowisku, gdzie mogliśmy być narażeni np. na cząstki azbestu. Dzisiaj dla nas wszystkich jest normalne, że wymieniamy, pierzemy maseczki, używamy rękawiczek, zachowujemy większą odległość od siebie” – zaznaczył.

Małgorzata Siergiej z władz ZHR wyraziła radość, że była okazja, aby wypowiedzieć się i podsumować działania organizacji. „To był bardzo trudny rok, staraliśmy się reagować na to, co się dzieje” – powiedziała. „Mamy kilka wniosków, rekomendacji, którymi chcielibyśmy się podzielić” – podkreśliła. „Jako instruktorzy harcerscy nie jesteśmy związani z jedną branżą; obserwujemy na różnych płaszczyznach, z jaką sytuacją mierzą się nasi harcerze i harcerki, ale też nasi instruktorzy” – dodała.

Zastępca naczelniczki ZHP Karol Gzyl mówił o przygotowaniach do działań, które będą możliwe po zniesieniu lub złagodzeniu obostrzeń. „Myślimy do przodu. To bardzo ważne, by młodym ludziom, którzy są członkami ruchu harcerskiego, dać możliwość powrotu do działania w drużynach, zastępach; żeby wyjechać na wakacje, na harcerską akcję letnią” – powiedział.

„Dzisiaj, po roku przebywania w zamknięciu, przed ekranami komputerów niesłychanie ważne, żeby powrócić do realnego życia, realnego przeżywania. Będziemy rekomendować, by podjąć jak najwięcej działań, by mogła się odbyć warszawska akcja letnia” – dodał Gzyl.(PAP)

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

18 − 14 =