PolitykaPoseł PiS zaszczepił się poza kolejnością. Prezes Kaczyński zawiesił go w prawach

Paweł Skutecki26 stycznia, 20213 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Poseł Zbigniew Girzyński decyzją prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego został dzisiaj zawieszony w prawach członka partii; zasady obowiązują wszystkich – poinformował we wtorek szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski.

Według portalu toruńskiego dziennika „Nowości” – część niemedycznych pracowników Uniwersytetu Mikołaja Kopernika miała zostać zaszczepiona przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2.”Według nieoficjalnych informacji, wśród zaszczepionych w poniedziałek (w 22. Wojskowym Szpitalu Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjnym w Ciechocinku) miał się znaleźć poseł Prawa i Sprawiedliwości i jednocześnie pracownik naukowy UMK Zbigniew Girzyński” – czytamy w artykule, który pojawił się na portalu we wtorek.Portal zacytował również posła PiS Zbigniewa Girzyńskiego, który odmówił komentarza. Skierował dziennikarzy do rektora UMK.PAP zapytała posła PiS o tę sprawę. „We wszystkich sprawach, które nie są związane z wykonywaniem przeze mnie mandatu poselskiego, a dotyczą mojego podstawowego miejsca pracy, jakim jest UMK zgodnie z zasadami, jakie mnie i każdego wykładowcę naszej uczelni obowiązują osobą kompetentną i właściwą do udzielania informacji jest rzecznik prasowy UMK – prof. Marcin Czyżniewski” – odpowiedział.

„Nie mogę potwierdzić bądź zaprzeczyć tym informacjom, gdyż nie wiem, czy poseł Girzyński się zaszczepił. Wiem, że miał do tego prawo na mocy rozporządzania Ministra Zdrowia z 14 stycznia. Dotyczyło ono szczepienia pracowników uniwersytetu” – podkreślił w rozmowie z PAP Czyżniewski.

Przyznał, że już w grudniu na UMK prowadzone były zapisy chętnych na szczepienia. Wówczas zdaniem Czyżniewskiego możliwe było zgłoszenie wszystkich osób pracujących na uczelni, a chętnych było 1100. Po zmianie przepisów – 14 stycznia – tę grupę zmniejszono do wykładowców akademickich.

„Mogę więc potwierdzić, że prof. Girzyński, jako pracownik naukowy UMK, mógł skorzystać z takich przepisów. Dotyczą one zresztą nie tylko naszej uczelni, ale wszystkich w Polsce. Wiedzy o indywidualnych szczepieniach poszczególnych osób nie mam” – podkreślił.

Po decyzji prezesa PiS o zawieszeniu PAP nie udało się skontaktować z posłem Girzyńskim. (PAP)

autorzy: Mateusz Roszak, Tomasz Więcławski

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

5 − two =