GospodarkaPolskaWarszawa przyłącza się do #otwieraMY

Karol Kwiatkowski17 stycznia, 20214 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

– Przed rokiem prowadziłem cztery lokale, dziś został mi jeden. I trzy dni na zapłatę dużej kwoty zaległego czynszu. Jestem w sytuacji bez wyjścia. Otwieram – mówi właściciel baru ze Śródmieścia Gazecie Wyborczej.

Gazeta Wyborcza przedstawiła dwie historie biznesów gastronomicznych, jakich wiele w stolicy. Pandemia odcisnęła piętno bankructwa na sporej liczbie lokali z branży gastronomicznej.

Po 11 latach działania Tawerna Korsarz na Woli zawiesiła działalność. „Długi rosną, komornicy nie śpią i pukają do naszych drzwi” – poinformowali na Facebooku właściciele. Uruchomili internetową zbiórkę pieniędzy na pokrycie zobowiązań. Do wczoraj uzbierali 30 tys. zł – czytamy w Wyborczej.

Do Klubokawiarni KEN 54 na Kabatach przed pandemią przychodziły tłumy, teraz trzeba liczyć straty i prosić o wsparcie – pisze GW.

„Przez ponad 80 dni czekaliśmy na jakąkolwiek pomoc rządu, ale dostaliśmy jednorazowe tzw. postojowe w wysokości 2080 zł” – piszą właściciele w mediach społecznościowych.

Wyborcza pisze, że właściciele biznesów bardziej od mandatów boją się bankructwa. Powołują się na niedawne orzeczenie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, że lockdown jest niezgodny z konstytucją, a oni mają prawo pracować i zarabiać. W internecie powstała interaktywna mapa wolnego biznesu NewsMap.pl z informacją, kto i gdzie się otwiera.

Akcja #otwieraMY, Góralskie Veto, Jurajskie Veto, Bałtyckie Veto to tylko najbardziej znane akcje z kategorii obywatelskiego nieposłuszeństwa.

Na Interaktywne mapie wolnego biznesu jest m.in. bar ze Śródmieścia Warszawy  Piw Paw Parkingowa.

– Nie chce mi się na ten temat rozmawiać – uprzedza właściciel. I dodaje tylko, że przed rokiem prowadził cztery lokale, a teraz został mu jeden i trzy dni na zapłatę dużej kwoty zaległego czynszu. Jest w sytuacji bez wyjścia. – Trudno mówić o zarabianiu pieniędzy. Raczej o zarabianiu na długi – mówi Wyborczej.

Restauracja Qlturalni Qulinarni z Legionowa również planuje poniedziałkowe otwarcie. Nie może dłużej czekać. Właściciel nie ma już czego dokładać do interesu.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

one + two =