PolskaSzczepionka na COVID-19 jest skierowana do osób chorych? Tak twierdzi prezes URPL

Paweł Skutecki28 grudnia, 20205 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Szczepionka na COVID-19 jest szczególnie skierowana do osób z chorobami współistniejącymi – powiedział w poniedziałek prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych Grzegorz Cessak.

Zapewnił również o bezpieczeństwie szczepionki m.in. dla osób starszych. Prezes URPL powiedział w Polsat News, że nie dziwi się podziałowi Polaków w opiniach o szczepionkach na koronawirusa, bo „zawsze nowe powoduje wątpliwości”.

„Wątpliwości zawsze będą się pojawiać. Należy je rozsiewać i mówić, jakie są merytoryczne kwestie i uzasadnienie szczepień” – podkreślił. Dlatego – wskazał – bardzo istotne są kampanie informacyjne.

„Musimy przede wszystkim zaufać rozwojowi medycyny i nauki. Wszystkie szczepionki, wszystkie produkty lecznicze przeszły reżim badań klinicznych, przedklinicznych i muszą mieć udowodnioną jakość produktu, laboratoryjnie i całością dokumentacji” – przekonywał Cessak. Wyjaśnił, że podstawą do wprowadzenia do obrotu jest „pozytywny stosunek korzyści do ryzyka”. Szczególnie dotyczy to szczepionek, które – mówił – mają „specyficzny reżim dokumentacyjny”.

Prezes URPL powiedział również, że „szczepionka jest szczególnie dedykowana osobom”, które mają choroby współistniejące, tzn. m.in. obciążenia kardiologiczne, cukrzycę, czy otyłość. I zapewnił, że szczepionka, która już pojawiła się w Polsce jest absolutnie bezpieczna dla seniorów. „Wykazały to badania kliniczne. Nie ma przeciwwskazań dla stosowania jej także dla osób starszych” – podkreślił.

Zwrócił jednak uwagę, że na razie przeciwwskazaniem do szczepionki jest wiek poniżej 16. roku życia. Wspomniał również o wprowadzonych środkach ostrożności wobec kobiet w ciąży i kobiet karmiących. „Nie prowadzi się badań klinicznych na kobietach w ciąży. Tu jest ostrzeżenie, żeby w tej grupie osób rozważyć tylko możliwość podania tej szczepionki, jeżeli zyski z niej przewyższają ryzyka” – mówił. Wyjaśnił, że w takim przypadku decyzję ma podejmować lekarz indywidualnie.

Nawiązując do doniesień medialnych, Cessak zaznaczył, że „szczepionka absolutnie nie ma wpływu na ludzki genotyp, nie wnika do jądra komórkowego człowieka i nie zmienia DNA człowieka”. „To są brednie” – podkreślił.

Pierwsza dostawa szczepionki na koronawirusa dotarła do Polski z belgijskiego magazynu firmy Pfizer w Puurs w piątek. Transport został rozdzielony do 72 tzw. szpitali węzłowych. W nich od niedzieli zaczęły się pierwsze szczepienia przeciw COVID-19.

W poniedziałek rano do Warszawy przybyła kolejna dostawa szczepionki przeciw Covid-19, tym razem 300 tys. dawek.

W pierwszej kolejności szczepieni są pracownicy sektora ochrony zdrowia (np. lekarze, pielęgniarki i farmaceuci), pracownicy DPS-ów i MOPS-ów oraz personel pomocniczy i administracyjny w placówkach medycznych, w tym w stacjach sanitarno-epidemiologicznych. Następnie szczepionkę otrzymają m.in. seniorzy, służby mundurowe, nauczyciele.

Do końca stycznia do Polski powinno trafić 1,5 mln dawek szczepionki. (PAP)

Autor: Dorota Stelmaszczyk

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

siedemnaście − 2 =