Karol KwiatkowskiNiedługo otworzą przychodnie! Na szczepienia…

Karol Kwiatkowski20 grudnia, 20204 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Większość przychodni lekarskich, tych na NFZ, jest zamknięta od wiosny. Królują teleporady i podawanie recept „przez okno”. Ale niedługo przychodnie i inne placówki medyczne otworzą swe podwoje by zaszczepić miliony Polaków. 

Do 12 proc. przychodni POZ nie można się dodzwonić, a w 13 proc. tych, do których dodzwonić się udało, nie było możliwości uzyskania świadczenia zdrowotnego, ani w dniu zgłoszenia, ani w kolejnych dniach – takie są pierwsze wyniki weryfikacji dostępności świadczeń zdrowotnych w placówkach ochrony zdrowia przeprowadzonej we wrześniu przez Rzecznika Praw Pacjenta i NFZ.

Okazało się, że w 79 proc. sprawdzanych placówek nie można zarejestrować się osobiście do lekarza (brak możliwości wejścia do przychodni), do 12 proc. placówek nie można się było dodzwonić, a z 8 proc. kontakt jest utrudniony. W 13 proc. placówek, pomimo kontaktu telefonicznego, nie było możliwości uzyskania świadczenia zdrowotnego, zarówno w dniu zgłoszenia, jak i kolejnych dniach.

Czy coś się zmieniło od tego czasu? Niestety nie.

Za to na pewno się zmieni, jak ruszy Narodowy Program Szczepień. Nagle jak zaczarowane otworzą się placówki medyczne. Będzie można do nich wejść, ale nie po to żeby uzyskać poradę, zostać zbadanym w chwili choroby. Nie, nie! Tylko chętni do szczepień będą mogli zobaczyć gabinet lekarski od środka.

Nagle lekarze i personel medyczny, który unika kontaktu z pacjentem, będzie musiał stanąć oko w oko z potencjalnym chorym bezobjawowo. Mało tego! Będzie musiał go zbadać, gdyż przed szczepieniem obowiązkowe są badania kwalifikacyjne.

Wykonanie szczepienia ochronnego przeciw COVID-19 będzie poprzedzone badaniem kwalifikacyjnym, aby zidentyfikować ewentualne przeciwwskazania oraz ograniczyć ryzyko wystąpienia błędów medycznych i niepożądanych odczynów poszczepiennych. Zalecane jest wykorzystanie przesiewowego kwestionariusza kwalifikacyjnego do szczepienia przeciw COVID-19, który będzie wypełniany przez pacjenta. Kwestionariusz ten będzie wykorzystany przez lekarza w czasie procesu kwalifikacji pacjenta do szczepienia przeciw COVID-19. – czytamy w Narodowym Programie Szczepień.

I co teraz? Panie doktorze? Nie jest Panu głupio?

 

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

9 + 5 =