ZagranicaPowstanie serial o nazistowskim „mordercy zza biurka”

Paweł Skutecki15 grudnia, 20203 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Powstanie serial dokumentalny o procesie Adolfa Eichmanna, który będzie zawierał nieopublikowany wcześniej wywiad z niemieckim zbrodniarzem przeprowadzony na kilka lat przed jego procesem – informują izraelskie media we wtorek, w 59. rocznicę wydania na Eichmanna wyroku śmierci.

Według reżysera i producenta Jariwa Mozera, nagrania wywiadu, który duński nazistowski dziennikarz Willem Sassen przeprowadził z Eichmannem w jego kryjówce w Argentynie, zanim ten został uprowadzony przez Mosad i przewieziony do Izraela, nigdy nie były emitowane (z wyjątkiem kilku minut) – podał dziennik „Haarec”.

W wywiadzie Eichmann wyjaśnia swoją doktrynę ideologiczną i uzasadnia własną rolę w przeprowadzeniu Holokaustu; fragmenty wywiadu zostały opublikowane w magazynie „Life” po schwytaniu Eichmanna.

„Kiedy zacząłem pracować nad tym serialem, odkryłem zaszokowany, że (Hannah) Arendt po prostu wpadła w pułapkę tego człowieka” – mówi Mozer o autorce książki „Eichmann w Jerozolimie: rzecz o banalności zła”, opisującej jego proces w 1961 roku.

„Jest dla mnie jasne, że gdyby (wywiad został wykorzystany w procesie – PAP), cały proces wyglądałby inaczej, a Hannah Arendt nie dałaby się zwieść człowiekowi przedstawiającemu się jako mały biurokrata w wielkim systemie. Eichmann taki nie był. Był idealistą z szaloną obsesją na punkcie swojej pracy” – twierdzi reżyser cytowany przez „Haarec”.

Emisja trzyodcinkowego serialu, wyprodukowanego m.in. przez izraelskiego nadawcę publicznego Kan oraz amerykańską wytwórnię filmową MGM, zaplanowana jest na 2021 rok.

Adolf Eichmann, zwany „mordercą zza biurka”, odpowiadał za gromadzenie Żydów i ich wysyłkę do niemieckich obozów koncentracyjnych w okupowanej Polsce. W 1950 roku uciekł z Niemiec do Argentyny dzięki pomocy siatki dawnych nazistów, jednak w 1960 roku agenci Mosadu porwali go spod domu w Buenos Aires.

Po głośnym procesie został skazany na karę śmierci i powieszony w 1962 roku. Zwłoki Eichmanna zostały spalone, a prochy rozsypano na morzu, poza wodami terytorialnymi Izraela.

Joanna Baczała (PAP)

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

trzynaście − cztery =