PolskaO. Tadeusz Rydzyk wyjaśnia swoje słowa wypowiedziane podczas uroczystości 29. rocznicy powstania Radia Maryja

Karol Kwiatkowski8 grudnia, 20207 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Media, dziennikarze, jeżeli chcą rzeczywiście służyć człowiekowi, muszą głosić prawdę – prawdę w miłości i miłość w prawdzie; prawda bez miłości jest terrorem – mówi we wtorkowej rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk.

O. Rydzyk w wywiadzie dla „ND” odniósł się do swoich słów wypowiedzianych w weekend podczas uroczystości 29. rocznicy powstania Radia Maryja. Redemptorysta mówiąc o byłym biskupie diecezji kaliskiej Edwardzie Janiaku, pod którego adresem wysuwane są zarzuty dot. ukrywania przestępstw seksualnych podległych mu księży, powiedział: „to jest współczesny męczennik. Media to zrobiły”. Natomiast sprawę nadużyć ze strony kapłanów skomentował: „To, że ksiądz zgrzeszył? No zgrzeszył. A kto nie ma pokus?”.

Pytany o tę wypowiedź o. Rydzyk stwierdził, że „media, dziennikarze, jeżeli chcą rzeczywiście służyć człowiekowi, muszą głosić prawdę – prawdę w miłości i miłość w prawdzie”. „Prawda bez miłości jest terrorem. Miłość bez prawdy może być sentymentalizmem i naiwnością” – powiedział.

Zaznaczył, że „w takich wystąpieniach spontanicznych, można czegoś nie dopowiedzieć”. „Nie wolno wyrywać niczego z kontekstu nawet z kontekstu sytuacji, atmosfery” – dodał.

Pytany, czy impulsem do słów o męczeństwie ks. bp Edwarda Janiaka była wiadomość, jaką od niego otrzymał, odparł, że „ksiądz biskup napisał SMS-a, że jest z nami duchowo”. „Zawsze był życzliwy dla Radia Maryja. Wiem, że ksiądz biskup zmaga się z rakiem, tym bardziej trzeba mieć życzliwość dla człowieka w tym stanie. Żal mi każdego człowieka, który cierpi” – powiedział redemptorysta.

I dodał: „ksiądz biskup Janiak jest męczennikiem mediów”. „Zobaczyłem, co media, te filmidła z nim zrobiły. Obrazem, słowem można podnieść człowieka na duchu, ale można i zabić. Pamiętam, jak zabito ks. Mirosława Drozdka, gdy w prasie lokalnej posądzili go o współpracę z siłami komunistycznymi. Jak on to strasznie przeżył, jak szybko z tych stresów chwycił go rak. Jeżeli oszczerstwa padają w małym gronie, one bardzo bolą, a co dopiero, jeżeli to na świat. I dlatego mówiłem o męczeństwie” – tłumaczył o. Rydzyk.

Jak mówił, „ludzie mediów nie są od ferowania wyroków, od wyroków są sądy, jest prawo, które musi być zgodne z prawem naturalnym, z prawem Bożym”. „Widzę, że nawet katolicy idą do mediów, wygadują na ludzi Kościoła, często widać nienawiść. To jest nieludzkie” – ocenił duchowny.

Stwierdził też, że „trzeba widzieć grzech, błąd, ale tego, który upadł, nie zabijać”. „Trzeba go podnieść. Grzech jest wszędzie, również wśród ludzi Kościoła” – przyznał.

Zdaniem o. Rydzyka „nie tylko ks. bp Edward Janiak jest męczennikiem, ale bardzo wielu biskupów, kapłanów, ludzi świeckich, ludzi zatroskanych o drugiego człowieka, o Ojczyznę”. „Jaki jest u nas dialog między partiami, między politykami? Wykorzystuje się media, zwłaszcza telewizję, internet, do szerzenia nienawiści. Nie ma merytorycznej rozmowy, suaviter in modo, fortiter in re – delikatnie w formie, stanowczo w rzeczy” – powiedział o. Rydzyk.

„Ma być siła argumentu, argument dobra, prawdy, a nie argument siły, przemocy: ja mam władzę, mam media, mogę cię zmiażdżyć, zrobię o tobie film, zmontuje i rzucę na świat. Tak zabija się człowieka, zabija się dobro, zabija się całe wspólnoty, zabija się ojczyznę. Tak chce się zabić Kościół” – uważa redemptorysta.

W wywiadzie z dziennikiem o. Rydzyk zaznaczył jednocześnie, że „jeśli ktoś popełni przestępstwo, musi ponieść konsekwencje, zwłaszcza jeżeli wyrządził krzywdę dziecku”. „Ale trzeba też powiedzieć, że te grzechy są nie tylko w Kościele. Jeżeli byśmy porównywali, to wśród skazanych w sądach powszechnych w Polsce za nadużycia wobec nieletnich ludzie Kościoła stanowią 0,3 proc. Ale to nie znaczy, że stosujemy wobec siebie taryfę ulgową” – podkreślił.

„Te rzeczy trzeba szybko załatwić, winni muszą ponieść konsekwencje, przestępstwo jest przestępstwem. Ale równocześnie trzeba pokazać, ile dobra czyni Kościół” – dodał dyrektor Radia Maryja.(PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

9 − two =