PolitykaRozłam w PiS? Fogiel: Nie przewiduję zagrożeń

Paweł Skutecki12 listopada, 20203 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Nie przewiduję zagrożeń dla całości funkcjonowania klubu PiS. Myślę, że nastąpi taka refleksja, że nie po to wyborcy na nas głosowali, żebyśmy teraz wracali do takich złych tradycji polskiej prawicy – powiedział wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.

Były minister rolnictwa poseł PiS Jan Krzysztof Ardanowski zapowiedział, że część posłów z grupy, która została zawieszenie w prawach członków PiS za głosowanie przeciwko tzw. piątce dla zwierząt, „jest zdeterminowana, by utworzyć oddzielny byt polityczny w Sejmie w postaci koła”.

Fogiel pytany w RMF FM o sprawę Ardanowskiego i innych posłów PiS, którzy mogliby odejść z klubu, odpowiedział: „Nie przewiduję zagrożeń dla całości funkcjonowania klubu parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość”. Dopytywany, czemu w takim razie słowa o ewentualnym odejściu wypowiada Ardanowski czy Lech Kołakowski, wicerzecznik PiS powiedział, że będą to decyzję samych posłów. „Jestem dobrej myśli. Myślę, że nastąpi taka refleksja, że nie po to wyborcy na nas głosowali, żebyśmy teraz wracali do takich złych tradycji polskiej prawicy” – dodał.

Fogiel na uwagę, że „rozłamowcy” mówią wprost, że albo zostaną przywróceni w pełnych prawach i do poprzednich funkcji, albo odchodzą, powiedział: „Możemy rozmawiać, ale nie będziemy rozmawiać w formie ultimatów”.

Podkreślił też, że nie ma negocjacji ws. kwestii stosowania się członków PiS do statutu partii. „Kierownictwo klubu jest w kontakcie z tymi posłami, słuchamy ich argumentów” – podkreślił. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

dwa × 1 =