PolskaProducenci kwiatów, sprzedający przed cmentarzami: nie wiemy, co robić

Magdalena Targańska Magdalena Targańska31 października, 20204 min

Nie wiemy, co mamy robić. Potrzebujemy wsparcia miasta i rządu – mówili w sobotę rano producenci kwiatów, sprzedający przed Cmentarzem Centralnym w Szczecinie. Podkreślali, że decyzja rządu o zamknięciu cmentarzy oznacza dla nich duże straty.

„Co roku 31 października nie mamy czasu, żeby podrapać się w głowę. Dziś nie mamy klientów, nie wiemy, co robić. Pakujemy towar, nie ma sensu tu stać” – mówili PAP w sobotę rano producenci kwiatów, którzy zebrali się przy bramie głównej Cmentarza Centralnego w Szczecinie.

Jak poinformowali, rozmawiali z dyrektorem szczecińskiego Zakładu Usług Komunalnych. Proponowali, aby ZUK zwrócił im pieniądze za wykupione przed nekropolią miejsca handlowe. Jeden z ogrodników, Grzegorz Wawrzyniak, powiedział, że początkowo chcieli zwrotu 100 proc. opłaty, jednak nie było na to zgody. „Może uda się odzyskać choć 80 proc. kwoty. 50 proc. nas nie satysfakcjonuje” – mówił Wawrzyniak.

Dodał, że producenci za miejsca przed cmentarzem zapłacili po kilka tysięcy złotych, a przygotowania do sprzedaży na Wszystkich Świętych trwały od maja.

Ogrodnicy i sprzedawcy zaznaczyli, że nie jest też dla nich rozwiązaniem przedłużenie czasu, w którym mogliby handlować, na przykład do końca przyszłego tygodnia, co wprowadziły niektóre miasta.

„W poniedziałek produkt nie będzie już nic wart. Poza tym kto miałby się tym zająć? Na święto mamy dodatkowe osoby do sprzedaży, dostawców. Od wtorku wracają do swoich zwykłych zajęć” – mówili.

„Rozumiemy sytuację, ale chcemy pomocy. Rząd, zamykając cmentarze, nie powiedział, co z nami, producentami. 80 proc. sprzedających kwiaty to producenci” – zaznaczyli zebrani.

Nie ukrywali też, że zamknięcie cmentarzy dla wielu z nich ma też emocjonalną stronę – niektórzy w okresie Wszystkich Świętych sprzedają kwiaty przed Cmentarzem Centralnym od ponad 20 lat, mają swoich stałych klientów.

„Mamy nadzieję, że wypracujemy jakieś porozumienie. Decyzja ma zapaść w poniedziałek” – powiedzieli ogrodnicy.

W tym roku miasto sprzedało 156 stanowisk handlowych przed szczecińskimi cmentarzami. Najwięcej – 129 – przed Cmentarzem Centralnym. Decyzją rządu, którą ogłosił w piątek premier Mateusz Morawiecki, ze względu na sytuację pandemiczną cmentarze będą zamknięte do poniedziałku włącznie.

(PAP)

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Magdalena Targańska

Zobacz także

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

one × two =

Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie znajdziecie tutaj.

Napisz list: redakcja@naszapolska.pl