PolskaPrezes PAN zaapelował do policjantów, by nie napierali na protestujących, nie otaczali ich

Karol Kwiatkowski25 października, 20205 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

O to, by nie zapominali, że protestują w sytuacji nasilenia się epidemii, by starali się utrzymywać dystans i nosili maseczki – zwrócił się do uczestników protestów prezes PAN prof. Jerzy Duszyński. Do policjantów zaapelował, by nie napierali na protestujących, nie otaczali ich.

W czwartek Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Od tego dnia w wielu miejscach w Polsce organizowane są protesty przeciwko wyrokowi TK.

Prezes Polskiej Akademii Nauk przypomniał w zamieszczonym w weekend wpisie w mediach społecznościowych, że działający w ramach Polskiej Akademii Nauk multidyscyplinarny zespół ds. Covid-19 opracował kompleksowy raport „Zrozumieć Covid-19” i trzy stanowiska. „Od samego początku starałem się zarówno ja, jak i zespół ds. Covid-19, informować i ostrzegać bezpośrednio społeczeństwo, bez pośrednictwa polityków. Nie zakładaliśmy, że będą nam oni pomagać. Ale też nie zakładaliśmy, że będą oni szkodzić walce z Covid-19” – zaznaczył.

„Strasznie szkodzić! Bo jak można inaczej nazwać to co stało się ostatnio. W momencie ogromnego nasilenia epidemii Covid-19, gdy z dnia na dzień gwałtownie wzrasta liczba wykrytych przypadków infekcji i śmierci u osób z Covid-19, ogłasza się decyzję TK, która wyprowadza tłumy ludzi na ulice. Jak wielka musi być desperacja, skoro nawet w obliczu poważnego zagrożenia epidemicznego, tysiące ludzi w całej Polsce wychodzą na ulice” – podkreślił prof. Duszyński.

„Tego samego dnia, oficjalnie ogłasza się wprowadzenie drastycznych ograniczeń w życiu publicznym, w istocie jego zamrożenia. Jednym słowem w tym samym dniu w naszym kraju podejmowane są przez władze dwa skrajnie przeciwstawne działania. Wprowadza się systemowy chaos” – ocenił.

Jego zdaniem „wyprowadzenie tysięcy osób na ulice musi skutkować rozszerzeniem się rozmiaru epidemii, musi skutkować dodatkowymi przypadkami śmierci w wyniku infekcji SARS-Cov-2”.

„W tej sytuacji proszę bardzo uczestników protestu o to, aby nawet przez chwilę nie zapominali, że protestują w sytuacji wzmożonej intensywności epidemii. (…) po polskich ulicach chodzi właśnie teraz może około miliona zarażających osób, nieświadomych niebezpieczeństwa, jakie w sobie noszą. W masowej demonstracji jest zapewne bardzo wiele takich osób, myślę, że jest ich kilkadziesiąt na każdy tysiąc osób. Dlatego proszę, starajcie się utrzymywać dystans między sobą i noście maseczki” – apeluje prof. Duszyński.

Jak dodał zwracając się do manifestantów „nie krzyczcie, proszę, niech to będą, jeżeli już, ciche protesty”. „Dobrze byłoby, gdybyście trzymali w dłoniach świeczki. A zaraz po powrocie do domu, umyjcie się proszę starannie, ciepłą wodą z mydłem” – napisał prod. Duszyński. Wzywał uczestników protestów, by starali się „nie zarażać innych domowników, szczególnie tych starszych, utrzymując nawet w domu, dystans, noszenie maseczki, szczególnie w dniach bezpośrednio po powrocie z masowej manifestacji”.

„Apeluję do policji – nie podejmujcie działań wobec manifestantów, które utrudnią utrzymywanie dystansu między nimi, nie napierajcie na nich, nie otaczajcie ich” – napisał ponadto prof. Duszyński. (PAP)

 

 

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

ten + thirteen =