PolskaTurystka „zdmuchnięta” przez halny w Tatrach

Karol Kwiatkowski3 października, 20201 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

12 ratowników TOPR uczestniczy w akcji ratunkowej w rejonie Wołowca w Tatrach, gdzie w sobotę turystka „zdmuchnięta” z grani przez silny powiew halnego doznała urazu nóg – poinformował w sobotę ratownik dyżurny Krzysztof Długopolski.

Jak powiedział PAP dyżurny obserwator IMGW na Kasprowym Wierchu, wiatr halny na tym szczycie, osiąga w porywach prędkość do 130 km na godzinę. Na wyższych szczytach porywy wiatru mogą być jeszcze silniejsze.

W Zakopanem oraz na szlakach reglowych pod naporem wiatru łamią się drzewa i gałęzie. Halny zaczął wiać w Zakopanem po północy z piątku na sobotę, a tutejsi strażacy o godz. 4 nad ranem odnotowali pierwsze interwencje związane z usuwaniem powalonych drzew z ulic i posesji.(PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

sześć + jedenaście =