PolskaProf. Gut: „COVID-19 albo dobija, albo zabija”

Paweł Skutecki Paweł Skutecki3 października, 202012 min

Powinniśmy się przyzwyczaić do określonych zachowań. Do wzrostu zakażeń przyzwyczajać się nie radzę, bo wtedy będziemy tylko liczyć zgony – powiedział w sobotę PAP specjalista w dziedzinie mikrobiologii i wirusologii prof. Włodzimierz Gut.

Resort poinformował w sobotę o potwierdzeniu 2367 nowych przypadków koronawirusa – to największy dobowy wzrost zakażeń od początku epidemii. Z powodu COVID-19 zmarły kolejne 34 osoby, 32 miało choroby współistniejące. Najmłodsza ofiara miała 36 lat.

„Jeżeli 50 proc. społeczeństwa stosuje się do wymagań, to mamy takie wzrosty. Jeżeli 70 proc. zacznie się stosować, to nam się trochę sytuacja ustabilizuje, jak 90 proc. to zacznie spadać” – podkreślił wirusolog. Dodał, że „reszta w rękach ludzi”.

Prof. Włodzimierz Gut wskazał, że powinniśmy się przyzwyczaić do „określonych zachowań”. „Do wzrostu zakażeń przyzwyczajać się nie radzę, bo wtedy nie będziemy już nic robić, tylko liczyć zgony” – ocenił.

Pytany o 36-letniego mężczyznę, który zmarł z powodu COVID-19, a nie miał chorób współistniejących, powiedział: „to po prostu dowód na to, że COVID-19 zabija jako taki”. „Albo dobija albo zabija” – podsumował profesor.

Przyznał, że obawia się, iż w pewnym momencie zacznie chorować służba zdrowia i nie będzie komu np. obsługiwać respiratorów. „Wtedy zbliżymy się do wariantu włoskiego, ale to już jest naprawdę problem ludzi, bo wszystkie reguły są ustalone” – zaznaczył prof. Włodzimierz Gut. (PAP)

autor: Katarzyna Krzykowska

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Zobacz także

Jeden Komentarz

  • Avatar
    jakub

    3 października, 2020 at 1:30 pm

    Pan profesro „gut”, albo może ” lepiej” ma coraz lepsze krawaty i garnitury wraz z pogłebianiem się „pandemii”

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

5 + 13 =