PolitykaProjekt PiS zmian w ustawie o ochronie zwierząt skierowany do komisji rolnictwa

Magdalena Targańska Magdalena Targańska16 września, 20205 min

Projekt PiS zmian m.in. w ustawie o ochronie zwierząt został w środę skierowany do prac w komisji rolnictwa. Wcześniej posłowie nie zgodzili się na odrzucenie go w pierwszym czytaniu. Wniosek taki złożył Krzysztof Bosak z Konfederacji.

W środę po południu Sejm przeprowadził pierwsze czytanie dwóch projektów zmian m.in. w ustawie o ochronie zwierząt, autorstwa PiS oraz KO. W trakcie dyskusji wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu PiS złożył poseł Konfederacji Krzysztof Bosak. Wniosek poparło 63 posłów, przeciw zagłosowało 339, 18 posłów wstrzymało się od głosu.

Za odrzuceniem projektu PiS głosowali m.in. wszyscy posłowie z Solidarnej Polski, w tym: Tadeusz Cymański, Sebastian Kaleta, Jan Kanthak, Janusz Kowalski, Jacek Ozdoba, Michał Wójcik, Marcin Warchoł, Zbigniew Ziobro, Michał Woś, z Porozumienia Andrzej Sośnierz, z PiS m.in. Anna Cicholska, Zbigniew Dolata, Jan Duda, Teresa Glenc, Mariusz Gosek, Agnieszka Górska, Maciej Górski, Teresa Hałas, z PSL m.in. Marek Sawicki, Stanisław Tyszka oraz cały klub Konfederacji.

Bosak w trakcie sejmowej debaty nazwał projekt PiS „gniotem”. Zdaniem polityka, zaproponowane prawo jest „szkodliwym, antypolskim, antywolnościowym, antyrolniczym i antyhodowlanym”. „Projekt nie dotyczy tylko smyczy, łańcuchów czy zwierząt futerkowych (…). Dotyczy całego rynku mięsa” – zwracał uwagę.

Bosak wskazywał też, że epidemia koronawirusa spowodowała w branży mięsnej spadek zamówień, co obniżyło rentowność produkcji. Przekonywał, że proponowane zmiany „dobiją” polskie hodowle, które przez epidemię koronawirusa znalazły się w kryzysie. „Cała branża jest w szoku. Opamiętajcie się” – apelował do posłów Krzysztof Bosak.

Sprawozdawca projektu PiS poseł Grzegorz Puda zwracał z kolei uwagę, że nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt ma trzy cele: edukacyjny, gospodarczy i wychowawczy. Wskazywał, że według danych GUS w Polsce funkcjonuje 438 ferm futrzarskich, a od 2012 r. ich liczba systematycznie spada. Odnosząc się do rynku pracy w przemyśle futrzarskim uzasadniał, że według danych ZUS ta branża zatrudnia 846 osób. „Liczby te dobitnie pokazują, że mamy do czynienia z branżą schyłkową” – ocenił.

Posłowie poparli z kolei wniosek o skierowanie projektu autorstwa KO do komisji rolnictwa i rozwoju wsi. Za opowiedziało się 404 posłów, przeciw było 7, zaś 9 wstrzymało się od głosu.

Posiedzenie komisji rolnictwa i rozwoju wsi odbędzie się jeszcze w środę późnym wieczorem.

Projekt PiS zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra, wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, ubój rytualny tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych.

Projekt KO zakłada, oprócz zakazu wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych, także rozwiązania na rzecz godnej egzystencji zwierząt wycofanych ze służby (np. psów policyjnych lub ratowniczych).

(PAP)

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

three × 4 =